Polityka i spoleczenstwo

Wreszcie mu się udało! Dumny Kaczyński aż pokazał w internecie TO zdjęcie. „Zgodnie z zapowiedzią”

25 kwietnia 2025, 19:25480 wyswietlen
Udostepnij:

Jarosław Kaczyński spełnił obietnicę, którą złożył na początku roku. Na dowód pokazał zdjęcie. Prezes złożył obietnicę Wiadomo, jak to jest z noworocznymi postanowieniami: łatwiej się je planuje, niż wykonuje. Jarosław Kaczyński spełnił swoje po blisko czterech miesiącach! A co takiego obiecał prezes PiS? Chodziło o zaangażowanie się w kampanię wyborczą Karola Nawrockiego. – Ja na pewno udostępnię swoje ogrodzenie pod baner. Mam nadzieję, że uda się też nieco bardziej pomóc. Państwa również proszę o zaangażowanie i wsparcie – napisał 1 stycznia prezes na swoim koncie na platformie X. Ja na pewno udostępnię swoje ogrodzenie pod baner. Mam nadzieję, że uda się też nieco bardziej pomóc. Państwa również proszę o zaangażowanie i wsparcie. Wszystkiego dobrego w bardzo ważnym dla Polski Nowym Roku!https://t.co/lhG7BjBzN7 — Jarosław Kaczyński (@OficjalnyJK) January 1, 2025 Mijały jednak tygodnie i… Nic! Wydrukowanej facjaty Nawrockiego próżno było szukać na prezesowym płocie. Sprawdzali to dziennikarze „Faktu”. Pod koniec stycznia pojechali na Żoliborz i stwierdzili brak baneru. Wówczas jeszcze sztabowcy Nawrockiego tłumaczyli się, że jeszcze trwa produkcja kampanijnych materiałów. Problem w tym, że po miesiącu banneru nadal na płocie nie było. I zaczęły się nawet teorie, że tak naprawdę Nawrocki zaraz zostanie wymieniony, więc prezes nie chciał nic wieszać, by potem

Wreszcie mu się udało! Dumny Kaczyński aż pokazał w internecie TO zdjęcie. „Zgodnie z zapowiedzią”

Jarosław Kaczyński spełnił obietnicę, którą złożył na początku roku. Na dowód pokazał zdjęcie.

Prezes złożył obietnicę

Wiadomo, jak to jest z noworocznymi postanowieniami: łatwiej się je planuje, niż wykonuje. Jarosław Kaczyński spełnił swoje po blisko czterech miesiącach! A co takiego obiecał prezes PiS? Chodziło o zaangażowanie się w kampanię wyborczą Karola Nawrockiego.

Ja na pewno udostępnię swoje ogrodzenie pod baner. Mam nadzieję, że uda się też nieco bardziej pomóc. Państwa również proszę o zaangażowanie i wsparcie napisał 1 stycznia prezes na swoim koncie na platformie X.

Mijały jednak tygodnie i… Nic! Wydrukowanej facjaty Nawrockiego próżno było szukać na prezesowym płocie. Sprawdzali to dziennikarze „Faktu”. Pod koniec stycznia pojechali na Żoliborz i stwierdzili brak baneru. Wówczas jeszcze sztabowcy Nawrockiego tłumaczyli się, że jeszcze trwa produkcja kampanijnych materiałów.

Problem w tym, że po miesiącu banneru nadal na płocie nie było. I zaczęły się nawet teorie, że tak naprawdę Nawrocki zaraz zostanie wymieniony, więc prezes nie chciał nic wieszać, by potem nie zmieniać plakatu na inny, z twarzą Przemysława Czarnka czy innego Mateusza Morawieckiego.

Kampania wyborcza jest bardzo długa. Mamy jeszcze 80 dni do pierwszej tury i 94 do drugiej tury, więc jestem przekonany, że zobowiązanie pana prezesa co do baneru, będzie zrealizowane – dyplomatycznie skomentował opieszałość lidera PiS szef sztabu Nawrockiego, Paweł Szefernaker.

Jest i baner!

W połowie kwietnia wreszcie się udało! Jarosław Kaczyński zawiesił banner wyborczy Karola Nawrockiego na płocie swojej posesji. Na dowód wstawił fotkę na platformę X.

Zgodnie z zapowiedzią baner Karola Nawrockiego wisi już na moim ogrodzeniu. Państwo też mogą włączyć się w kampanię – udostępniając miejsce lub dokonując wpłaty na konto komitetu wyborczego. Zwyciężymy! – napisał (czy raczej podyktował Radosławowi Foglowi) prezes PiS.

Co ciekawe, pod postem Kaczyńskiego pojawiły się komentarze wyborców, którzy zgłaszali się bo baner… ale go nie dostali. „Od wielu tygodni czekam na kontakt”, „Zarejestrowałem się na stronie już kilka tygodni temu”, „Nikt mi nie odpowiedział” – czytamy.

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz