Polityka i spoleczenstwo

To zaboli prezydenta! Trzaskowski zobaczył zachowanie Dudy, jest ostry komentarz. „Nie robić miny, tylko...”

27 kwietnia 2025, 06:54640 wyswietlen
Udostepnij:

Rafał Trzaskowski nie pozostawił suchej nitki na Andrzeju Dudzie. Zachowanie prezydenta w ostatnim czasie przypomina coraz bardziej postawę dziecka, które jest obrażone, bo nie zaproszono go do wspólnej zabawy na podwórku. Duda strzela fochy Andrzejowi Dudzie coraz mocniej obrywa się za utrudnianie pracy ministerstwu spraw zagranicznych. Rafał Trzaskowski podczas swojego wystąpienia z 24 kwietnia w Zgorzelcu (woj. dolnośląskie) otwarcie skrytykował prezydenta za jego postawę wobec Radosława Sikorskiego. Dudzie nie spodobało się niedawne exposé szefa dyplomacji i dał temu wyraz w późniejszych komentarzach. Taką właśnie postawę skrytykował Trzaskowski. – Dzisiaj naprawdę potrzebujemy prezydenta Rzeczpospolitej, który będzie wyciągał otwartą rękę do wszystkich, nawet tych, którzy myślą inaczej i również do naszych partnerów, będzie twardy, ale będzie otwarty na dialog, a nie zaciśniętej pięści i zaciśniętych ust, bo polityka to nie jest ring bokserski, tylko to jest arena współpracy i szukania porozumienia – apelował kandydat KO. W bokserskich nawiązaniach można dostrzec szpilę wymierzoną Karolowi Nawrockiemu. Potem jednak Trzaskowski skupił się na Dudzie i jego zachowaniu. – Dzisiaj niestety mamy prezydenta, który jak widzi długopis, to ręce mu się trzęsą, musi natychmiast złapać i podpisać wszystko w ciemno – dodał. Coś w tym jest, bo gdy trzeba ogłosić nikomu niepotrzebną żałobę narodową, wywołując tym

To zaboli prezydenta! Trzaskowski zobaczył zachowanie Dudy, jest ostry komentarz. „Nie robić miny, tylko...”

Rafał Trzaskowski nie pozostawił suchej nitki na Andrzeju Dudzie. Zachowanie prezydenta w ostatnim czasie przypomina coraz bardziej postawę dziecka, które jest obrażone, bo nie zaproszono go do wspólnej zabawy na podwórku.

Duda strzela fochy

Andrzejowi Dudzie coraz mocniej obrywa się za utrudnianie pracy ministerstwu spraw zagranicznych. Rafał Trzaskowski podczas swojego wystąpienia z 24 kwietnia w Zgorzelcu (woj. dolnośląskie) otwarcie skrytykował prezydenta za jego postawę wobec Radosława Sikorskiego. Dudzie nie spodobało się niedawne exposé szefa dyplomacji i dał temu wyraz w późniejszych komentarzach. Taką właśnie postawę skrytykował Trzaskowski.

– Dzisiaj naprawdę potrzebujemy prezydenta Rzeczpospolitej, który będzie wyciągał otwartą rękę do wszystkich, nawet tych, którzy myślą inaczej i również do naszych partnerów, będzie twardy, ale będzie otwarty na dialog, a nie zaciśniętej pięści i zaciśniętych ust, bo polityka to nie jest ring bokserski, tylko to jest arena współpracy i szukania porozumienia – apelował kandydat KO. W bokserskich nawiązaniach można dostrzec szpilę wymierzoną Karolowi Nawrockiemu. Potem jednak Trzaskowski skupił się na Dudzie i jego zachowaniu.

Dzisiaj niestety mamy prezydenta, który jak widzi długopis, to ręce mu się trzęsą, musi natychmiast złapać i podpisać wszystko w ciemno – dodał. Coś w tym jest, bo gdy trzeba ogłosić nikomu niepotrzebną żałobę narodową, wywołując tym samym chaos na rynku rozrywkowym, czy ślepo podpisywać wszystko, co mu podłożą jego koledzy z Nowogrodzkiej, to Duda nie stawiał im nigdy żadnych granic. Kiedy jednak przychodzi ten moment, że trzeba pokazać się jako polityk działający ponad podziałami, dla dobra całego narodu, to Duda strzela fochy.

Jak słyszy ministra spraw zagranicznych, który mówi o tym, że musimy na twardo się postawić Putinowi i że Putin nigdy nie będzie ani w Europie, ani nawet w Kiszyniowie czy w Kijowie, to wszyscy powinni poprzeć tego typu zdania. Nie robić miny, tylko klaskać, bo to jest nasz interes narodowy — ostro ocenił zachowanie prezydenta Trzaskowski. – I właśnie dzisiaj potrzebujemy prezydenta, który umie współpracować i umie łączyć, a nie tylko dzielić – podsumował kandydat KO.

Źródło: Onet

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz