To się musiało tak skończyć! Prezes wyzywa Giertycha, internauci kpią z cyrku w Sejmie. Zobaczcie tylko TE MEMY
Tych sejmowych scen długo nie zapomnimy. Jarosław Kaczyński i politycy PiS zwyzywali Romana Giertycha. Ten żenujący spektakl został wyśmiany przez internautów. Zobaczcie tylko te memy. Ktoś powie, że w polskiej polityce jest już tyle nienawiści, że środowe sceny to był dzień jak co dzień. Trudno jednak nie odnieść wrażenia, że powoli zbliżamy się do granicy, z którą są już rękoczyny. Zaczęło się od tego, że Jarosław Kaczyński wparował na mównicę i nazwał Romana Giertycha „sadystą”. Prezes PiS obwinia mecenasa za śmierć Barbary Skrzypek. Potem głos zabrał Giertych i zobaczyliśmy kabaret: oto prezes PiS wtargnął na mównicę i zaczął się z mecenasem przekrzykiwać. – Zostałem nazwany sadystą przez pana Jarosława Kaczyńskiego. Jarku, siadaj spokojnie, uspokój się – rzucił w stronę lidera PiS Giertych. To mocno zdenerwowało prezesa. — Nie jestem z tobą na „ty” łobuzie! – oburzył się Kaczyński. Na mównicę wtargnęli kolejni posłowie PiS i zaczęli wyzywać Giertycha od „morderców”. Najbardziej aktywna była w tym posłanka Iwona Arent. Roman Giertych już zapowiedział, że złoży zawiadomienie do prokuratury na posłów PiS, którzy nazwali go „mordercą”. Internauci zareagowali na ten żenujący PiS-owski spektakl w najlepszy możliwy sposób – obśmiewając go. W sieci zaroiło się od memów. Zobaczcie zresztą sami:

Tych sejmowych scen długo nie zapomnimy. Jarosław Kaczyński i politycy PiS zwyzywali Romana Giertycha. Ten żenujący spektakl został wyśmiany przez internautów. Zobaczcie tylko te memy.
Ktoś powie, że w polskiej polityce jest już tyle nienawiści, że środowe sceny to był dzień jak co dzień. Trudno jednak nie odnieść wrażenia, że powoli zbliżamy się do granicy, z którą są już rękoczyny.
Zaczęło się od tego, że Jarosław Kaczyński wparował na mównicę i nazwał Romana Giertycha „sadystą”. Prezes PiS obwinia mecenasa za śmierć Barbary Skrzypek. Potem głos zabrał Giertych i zobaczyliśmy kabaret: oto prezes PiS wtargnął na mównicę i zaczął się z mecenasem przekrzykiwać.
– Zostałem nazwany sadystą przez pana Jarosława Kaczyńskiego. Jarku, siadaj spokojnie, uspokój się – rzucił w stronę lidera PiS Giertych. To mocno zdenerwowało prezesa.
— Nie jestem z tobą na „ty” łobuzie! – oburzył się Kaczyński. Na mównicę wtargnęli kolejni posłowie PiS i zaczęli wyzywać Giertycha od „morderców”. Najbardziej aktywna była w tym posłanka Iwona Arent. Roman Giertych już zapowiedział, że złoży zawiadomienie do prokuratury na posłów PiS, którzy nazwali go „mordercą”.
Internauci zareagowali na ten żenujący PiS-owski spektakl w najlepszy możliwy sposób – obśmiewając go. W sieci zaroiło się od memów. Zobaczcie zresztą sami:




Udostepnij artykul
