To naprawdę on? Maciej Wąsik zaskoczył na wizji nowym wizerunkiem. "Jak u Mejzy"
Maciej Wąsik pojawił się w studiu telewizji wPolsce24. Uwagę internautów przykuł nowy image kumpla Mariusza Kamińskiego. Historia na scenariusz Takiego duetu jak Maciej Wąsik i Mariusz Kamiński w najnowszej historii polskiej polityki jeszcze nie było. Bohaterowie PiS stanowią nierozerwalną parę niczym schabowy i kapusta, filiżanka i kawa albo nawet Żwirek i Muchomorek. To musi być przyjaźń przez duże „P”, którą wydarzenia z ostatnich miesięcy najwyraźniej tylko wzmocniły. Wątków w ich tragikomicznej historii jest tyle, że sam Juliusz Machulski mógłby mieć problem z poskładaniem jej w całość nadającą się na filmowy scenariusz. W pewnym momencie można się w tym wszystkim zwyczajnie pogubić. Przypomnijmy: zaczęło się od tego, że policja dostała nakaz aresztowania dwóch skazanych polityków, ci uciekli do Pałacu Prezydenckiego. Pod nieobecność prezydenta funkcjonariusze wpadli do pałacu i zatrzymali bohaterów PiS. A to był dopiero początek. Partia Jarosława Kaczyńskiego organizowała protesty, do akcji wkroczyły też żony aresztowanych (jedna z nich marzła w pustym domu, bo nie umiała ustawić termostatu), a ci w międzyczasie rozpoczęli głodówkę. Później nastąpiło uwolnienie, objazd zaprzyjaźnionych mediów, dantejskie sceny pod Sejmem (Antoni Macierewicz niemal znokautował pana Mariusza), przesłuchania na komisji śledczej… Skończyło się tak, że Maciej Wąsik i Mariusz Kamiński najpierw wylądowali na wyborczych listach PiS do

Maciej Wąsik pojawił się w studiu telewizji wPolsce24. Uwagę internautów przykuł nowy image kumpla Mariusza Kamińskiego.
Historia na scenariusz
Takiego duetu jak Maciej Wąsik i Mariusz Kamiński w najnowszej historii polskiej polityki jeszcze nie było. Bohaterowie PiS stanowią nierozerwalną parę niczym schabowy i kapusta, filiżanka i kawa albo nawet Żwirek i Muchomorek. To musi być przyjaźń przez duże „P”, którą wydarzenia z ostatnich miesięcy najwyraźniej tylko wzmocniły. Wątków w ich tragikomicznej historii jest tyle, że sam Juliusz Machulski mógłby mieć problem z poskładaniem jej w całość nadającą się na filmowy scenariusz.
W pewnym momencie można się w tym wszystkim zwyczajnie pogubić. Przypomnijmy: zaczęło się od tego, że policja dostała nakaz aresztowania dwóch skazanych polityków, ci uciekli do Pałacu Prezydenckiego. Pod nieobecność prezydenta funkcjonariusze wpadli do pałacu i zatrzymali bohaterów PiS. A to był dopiero początek.
Partia Jarosława Kaczyńskiego organizowała protesty, do akcji wkroczyły też żony aresztowanych (jedna z nich marzła w pustym domu, bo nie umiała ustawić termostatu), a ci w międzyczasie rozpoczęli głodówkę. Później nastąpiło uwolnienie, objazd zaprzyjaźnionych mediów, dantejskie sceny pod Sejmem (Antoni Macierewicz niemal znokautował pana Mariusza), przesłuchania na komisji śledczej… Skończyło się tak, że Maciej Wąsik i Mariusz Kamiński najpierw wylądowali na wyborczych listach PiS do Parlamentu Europejskiego, a ostatecznie zostali europosłami. Marcin Romanowski może pomarzyć o takim scenariuszu.
Ach ten wąsik
Słynny duet jednak chętnie odwiedza Polskę w przerwach od głosowań w Parlamencie Europejskim. Mariusz Kamiński ostatnio odwiedził pod aresztem Dariusza Mateckiego, a Maciej Wąsik zjawił się w studiu telewizji wPolsce24. Europoseł PiS zamieścił później fragment swojego występu na platformie X. – 18 maja nie możemy pozwolić na domknięcie układu. Wybory musi wygrać #Nawrocki2025, aby do Polski wróciła praworządność i demokracja – napisał Wąsik, ale internautów bardziej zainteresował jego nowy wizerunek.
18 maja nie możemy pozwolić na domknięcie układu. Wybory musi wygrać #Nawrocki2025, aby do Polski wróciła praworządność i demokracja. pic.twitter.com/Nc3mfmmK5y
— Maciej Wąsik 🇵🇱 (@WasikMaciej) March 24, 2025
„Wąsik zapuściłeś wąsy, żeby cię służby nie rozpoznały, jak w końcu będzie za tobą list gończy?”, „Wąsikowy wąsik”, „Ale wąsik!”, Dobry wąsik, Panie Wąsik”, „O co cho z tymi wąsami?”, „Wąsik jak u Mejzy” – pisali internauci w nadających się do cytowania komentarzach.
Źródło: Se.pl
Udostepnij artykul
