Polityka i spoleczenstwo

Mowa ciała wszystko zdradziła! Putin rozsiadł się jak król, a Łukaszenka... "Od początku pochylony"

14 marca 2025, 08:40872 wyswietlen
Udostepnij:

Władimir Putin i Aleksandr Łukaszenka prowadzili oficjalne rozmowy na Kremlu. Ważne było nie tylko to, co mówili, ale jak się zachowywali. Mowa ciała obu polityków wiele zdradziła. Putin rozmawia z Łukaszenką Napięcia geopolityczne nie stają się mniejsze, co powoduje, że blok rosyjsko-białoruski konsoliduje się. Teraz doszło do rozmów prezydentów obu krajów: Władimir Putin przyjął Aleksandra Łukaszenkę na Kremlu i przekazał światu „sensacyjne” wiadomości – handel pomiędzy Rosją a Białorusią nie był na tak wysokim poziomie od lat! Choć jego sojusznik, gdy słyszał ten informację, mógł się uśmiechać, jego mowa ciała pokazywała, że nie czuje się dobrze. Ekspert zdradza nam, co działo się w głowach polityków „Fakt” poprosił o recenzję spotkania Putin-Łukaszenka eksperta od mowy ciała Łukasza Kaca – ten od razu zauważył, że zachowanie obu polityków mówi nam, kto tu rządzi. — Władimira Putina nie ogląda się tutaj zbyt dobrze, bo faktycznie sposób siedzenia i tego, jak się prezentuje nie jest zbyt poprawny w kontekście wystąpieniowym. Dodatkowo to, co nam mówi jego mowa ciała, to to, że on po prostu czuje się na tyle silny i na tyle pewny, że może sobie pozwolić na to, żeby siedzieć właśnie w taki sposób — powiedział redakcji Kaca. —  Aleksandr Łukaszenka siedzi tutaj

Mowa ciała wszystko zdradziła! Putin rozsiadł się jak król, a Łukaszenka... "Od początku pochylony"

Władimir Putin i Aleksandr Łukaszenka prowadzili oficjalne rozmowy na Kremlu. Ważne było nie tylko to, co mówili, ale jak się zachowywali. Mowa ciała obu polityków wiele zdradziła.

Putin rozmawia z Łukaszenką

Napięcia geopolityczne nie stają się mniejsze, co powoduje, że blok rosyjsko-białoruski konsoliduje się. Teraz doszło do rozmów prezydentów obu krajów: Władimir Putin przyjął Aleksandra Łukaszenkę na Kremlu i przekazał światu „sensacyjne” wiadomości – handel pomiędzy Rosją a Białorusią nie był na tak wysokim poziomie od lat! Choć jego sojusznik, gdy słyszał ten informację, mógł się uśmiechać, jego mowa ciała pokazywała, że nie czuje się dobrze.

Ekspert zdradza nam, co działo się w głowach polityków

„Fakt” poprosił o recenzję spotkania Putin-Łukaszenka eksperta od mowy ciała Łukasza Kaca – ten od razu zauważył, że zachowanie obu polityków mówi nam, kto tu rządzi. — Władimira Putina nie ogląda się tutaj zbyt dobrze, bo faktycznie sposób siedzenia i tego, jak się prezentuje nie jest zbyt poprawny w kontekście wystąpieniowym. Dodatkowo to, co nam mówi jego mowa ciała, to to, że on po prostu czuje się na tyle silny i na tyle pewny, że może sobie pozwolić na to, żeby siedzieć właśnie w taki sposób — powiedział redakcji Kaca.

—  Aleksandr Łukaszenka siedzi tutaj bardzo pochylony, czyli jest zwrócony w stronę Władimira Putina, nie siedzi tak głęboko, jest przede wszystkim dużo bardziej zamknięty w sobie, nogi są schowane, co rysuje taką sytuację, że z jednej strony mamy mężczyznę, który dominuje, może sobie pozwolić na siedzenie szeroko rozpartym, na gestykulację, na tupanie nogami, a z drugiej strony mamy dość mocno zamrożonego Aleksandra Łukaszenkę, który tak naprawdę od samego początku jest pochylony w stronę Władimira Putina — dodał.

Dalej ekspert wskazał na to, że Łukaszenka złożył ręce „w tak zwany koszyczek, czyli są schowane przy sobie i to jest nic innego, jak pokazanie, że może się stresować, ale też jest to takim gestem obronnym”, całokształt pokazuje uległość względem rosyjskiego lidera. Do tego białoruskiego prezydenta tłamsić mogło otoczenie: został przyjęty w dużej sali, która wręcz ocieka złotem, co w założeniu ma pokazać bizantyjski przepych Kremla i pomóc kreować Putina na cara.

Źródło: Fakt

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz