Polityka i spoleczenstwo

Odezwał się! Romanowski zobaczył Błaszczaka pod prokuraturą i od razu wysmażył wpis. "Zdrajcy polskich interesów"

22 marca 2025, 08:29309 wyswietlen
Udostepnij:

Marcin Romanowski o sobie przypomina! Uciekinier PiS broni zaciekle broni Mariusza Błaszczaka i oczywiście mija się przy tym z merytoryką. Błaszczak z zarzutami Marcin Romanowski bohatersko przebywa na Węgrzech i nie chce rozmawiać z polską prokuraturą, zamiast tego pisze gniewne posty na X, platformie społecznościowej Elon Muska. Teraz wszedł na temat tego, że Mariusz Błaszczak usłyszał w piątek zarzut przekroczenia uprawnień – chodzi o odtajnienie przez niego w 2023 r. obrony Polski „Warta”. – Minister ma prawo zdjąć klauzulę z dokumentów, natomiast muszą być do tego przesłanki merytoryczne. W tym przypadku przesłanki nie nastały – powiedział mediom prokurator mjr Marcin Maksjan. Politykowi grozi teraz do 10 lat więzienia. Marcin Romanowski bawi się w propagandzistę Błaszczak odtajnił plany „Warta” i wykorzystał ten fakt politycznie: starał się wmówić Polakom ze wschodniej części kraju, że rząd PO-PSL chciał ich oddać Rosjanom na żer – chodziło o to, że w razie wojny obrona miała oprzeć się na Wiśle. I trudno się dziwić, że tak mógł rozegrać się jeden z wariantów wojny z Rosją: granice Polski są trudne do obrony, więc należy oprzeć siły na dużej, naturalnej przeszkodzie, jaką jest właśnie największa w regionie rzeka. Romanowski widzi to wszystko inaczej i twierdzi, że rząd PO-PSL

Odezwał się! Romanowski zobaczył Błaszczaka pod prokuraturą i od razu wysmażył wpis. "Zdrajcy polskich interesów"

Marcin Romanowski o sobie przypomina! Uciekinier PiS broni zaciekle broni Mariusza Błaszczaka i oczywiście mija się przy tym z merytoryką.

Błaszczak z zarzutami

Marcin Romanowski bohatersko przebywa na Węgrzech i nie chce rozmawiać z polską prokuraturą, zamiast tego pisze gniewne posty na X, platformie społecznościowej Elon Muska. Teraz wszedł na temat tego, że Mariusz Błaszczak usłyszał w piątek zarzut przekroczenia uprawnień – chodzi o odtajnienie przez niego w 2023 r. obrony Polski „Warta”. Minister ma prawo zdjąć klauzulę z dokumentów, natomiast muszą być do tego przesłanki merytoryczne. W tym przypadku przesłanki nie nastały – powiedział mediom prokurator mjr Marcin Maksjan. Politykowi grozi teraz do 10 lat więzienia.

Marcin Romanowski bawi się w propagandzistę

Błaszczak odtajnił plany „Warta” i wykorzystał ten fakt politycznie: starał się wmówić Polakom ze wschodniej części kraju, że rząd PO-PSL chciał ich oddać Rosjanom na żer – chodziło o to, że w razie wojny obrona miała oprzeć się na Wiśle. I trudno się dziwić, że tak mógł rozegrać się jeden z wariantów wojny z Rosją: granice Polski są trudne do obrony, więc należy oprzeć siły na dużej, naturalnej przeszkodzie, jaką jest właśnie największa w regionie rzeka.

Romanowski widzi to wszystko inaczej i twierdzi, że rząd PO-PSL chciał porzucić część Polaków (w domyśle tych, którzy głosują na PiS). – Mariusz Błaszczak obnażył plan zdrady wobec Polski Wschodniej i oddania połowy państwa praktycznie bez walki, do linii Wisły. Miał do tego prawo. A jako Polak – wręcz obowiązek. Ale dla resortowych dzieci pełniących obowiązki Polaków to żaden argument. Teraz ci sami zdrajcy polskich interesów próbują ścigać Mariusza Błaszczaka za to, że ujawnił ich prawdziwe intencje – napisał na X.

Jakby tego było mało, w kwestii obronności teraz ma być jeszcze gorzej!  – Tusk już nawet nie myśli o obronie na Wiśle, tylko na Odrze – bo do tego sprowadza się przekazanie kompetencji w zakresie obronności do UE, czytaj: do Berlina i Paryża – łkał w mediach społecznościowych zbiegły poseł PiS.

Komentowanie tego bełkotu w sposób merytoryczny to karkołomne zadanie. Polityk nie ma zielonego pojęcia o tym, jak prowadzi się wojnę – nierzadko taktyczne oddanie pola przeciwnikowi może mieć sens, przy założeniu, że ziemie te planuje się potem odbić kontruderzeniem. To naprawdę obrzydliwe, że nawet w kwestii obronności PiS stara się dzielić Polaków.

Źródło: X

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz