Polityka i spoleczenstwo

Nerwowo podczas debaty! Hołownia nie mógł uwierzyć w to, co wygadywał TEN kandydat. „Rosjanie panu płacą?”

12 kwietnia 2025, 08:05769 wyswietlen
Udostepnij:

No tego jeszcze nie było: w czasie debaty „prezydenckiej” marszałek Sejmu Szymon Hołownia zapytał jednego z kandydatów, czy jest opłacany przez Kreml! Szymon Hołownia zadaje kłopotliwe pytanie Piątkowa debata kandydatów na prezydenta przejdzie do historii nie tylko przez ogólne zamieszanie związane z jej organizacją, ale też starcie marszałka Sejmu z jednym z kandydatów. Szymon Hołownia otwarcie zasugerował, że dotąd nikomu nieznany Maciej Maciak, który walczy o Pałac Prezydencki, to agent opłacany przez Kreml. Zaczęło się jednak od tego, że najbardziej zainteresowany przypomniał słowa lidera Polski 2050 o „wgniataniu Władimira Putina w ziemię”. – Pan marszałek jest drugą osobą w państwie, a w mojej ocenie wypowiedział karygodne słowa, typu groźby i obrazy w stosunku do prezydenta Federacji Rosyjskiej. Mam takie pytanie, czy jak się zmieni kurs na dobre stosunki z Rosją, czy pan z tych słów o wdeptywaniu Putina w ziemię wycofa się – powiedział Maciak. I właśnie ta jego wypowiedź, wskazująca prorosyjskie poglądy mało znanego kandydata, wyprowadziła marszałka Sejmu z równowagi. – Jak to dobrze, że wreszcie pan otwarcie położył karty na stole i odsłonił twarz. (…) Pan się martwi o Putina, o jego dobrostan, o jego dobre imię, a ja się martwię o te dzieci, które zostały zamordowane na

Nerwowo podczas debaty! Hołownia nie mógł uwierzyć w to, co wygadywał TEN kandydat. „Rosjanie panu płacą?”

No tego jeszcze nie było: w czasie debaty „prezydenckiej” marszałek Sejmu Szymon Hołownia zapytał jednego z kandydatów, czy jest opłacany przez Kreml!

Szymon Hołownia zadaje kłopotliwe pytanie

Piątkowa debata kandydatów na prezydenta przejdzie do historii nie tylko przez ogólne zamieszanie związane z jej organizacją, ale też starcie marszałka Sejmu z jednym z kandydatów. Szymon Hołownia otwarcie zasugerował, że dotąd nikomu nieznany Maciej Maciak, który walczy o Pałac Prezydencki, to agent opłacany przez Kreml.

Zaczęło się jednak od tego, że najbardziej zainteresowany przypomniał słowa lidera Polski 2050 o „wgniataniu Władimira Putina w ziemię”. – Pan marszałek jest drugą osobą w państwie, a w mojej ocenie wypowiedział karygodne słowa, typu groźby i obrazy w stosunku do prezydenta Federacji Rosyjskiej. Mam takie pytanie, czy jak się zmieni kurs na dobre stosunki z Rosją, czy pan z tych słów o wdeptywaniu Putina w ziemię wycofa się – powiedział Maciak.

I właśnie ta jego wypowiedź, wskazująca prorosyjskie poglądy mało znanego kandydata, wyprowadziła marszałka Sejmu z równowagi. – Jak to dobrze, że wreszcie pan otwarcie położył karty na stole i odsłonił twarz. (…) Pan się martwi o Putina, o jego dobrostan, o jego dobre imię, a ja się martwię o te dzieci, które zostały zamordowane na placu zabaw w Krzywym Rogu kilka dni temu – grzmiał. – Pan wie, ile one miały lat? Pan wie, kto to zrobił? Zrobił to Władimir Władimirowicz Putin, którego dobrego imienia teraz pan broni. Niech mi pan powie, czy pan bierze pieniądze od Putina, czy pan to robi jako wolontariusz? – kontynuował tyradę. Nawiązał do ataku rakietowego na Krzywy Róg, do którego doszło 4 kwietnia i w wyniku którego życie straciło dziewięcioro dzieci.

Kim jest Maciak?

Kim pan jest? – zapytał Maciaka Krzysztof Stanowski i było to jedno z najcelniejszych pytań tej debaty. Do piątku niemal nikt o nim nie słyszał. Wiadomo, że urodził się w 1970 r. i jest właścicielem telewizji CW 24tv, której format „To musisz wiedzieć” można oglądać na kanale YouTube. W 2006 r. kandydował do Sejmiku Województwa Kujawsko-Pomorskiego (nie zdobył mandatu), a w 2018 i 2024 r. walczył o włocławski ratusz – ponownie nie udało się mu wygrać wyborów. Od 2022 r. stoi na czele Ruch Dobrobytu i Pokoju. W mediach jest określany jako „prorosyjski”, w czasie piątkowej debaty sugerował, że zbrojenie się i przygotowywanie do wojny nie ma sensu.

Źródło: Youtube

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz