Dziennikarka zadała Nawrockiemu niewygodne pytanie. Od razu została wyśmiana. „Pani redaktor jest chyba...” [WIDEO]
Zadaj takiemu niewygodne pytanie to cię wykpi. Karol Nawrocki starł się z dziennikarką TVP, wsparli go jego zwolennicy, którzy wyśmiali i wybuczeli reporterkę. Karol Nawrocki nie lubi takich pytań Karol Nawrocki rozmawiał z dziennikarzami przy przekopie przez Mierzeję Wiślaną. Nagle padło pytanie, które bardzo mu się nie spodobało. — Jak pan ma zamiar zmobilizować wyborców PiS-u? Cały czas sondaże pokazują różnice między panem a partią — zapytała dziennikarka TVP. Szef IPN postanowił, że nie będzie odpowiadał na takie niewygodne pytania. A tak w ogóle to reporterka chyba pomyliła konferencje, bo jak to, kampania „obywatelskiego” to same sukcesy i sondaże na pewno są świetne! — Pani redaktor chyba jest na konferencji innego kandydata, mam wrażenie — ironizował z kpiącym uśmieszkiem, czym sprowokował śmiechy i buczenie jego zwolenników.— Sondaże mówią coś innego, pani redaktor, nie rozumiem pytania — tłumaczył dalej Nawrocki. Sondażowy problem kandydata PiS Tyle że polityk faktycznie ma problem: jak wynika z sondaży, na Nawrockiego nie chce głosować nawet cały elektorat PiS. Spójrzmy zresztą na ostatnie badanie ośrodka Opinia24 dla RMF FM: na partię Jarosława Kaczyńskiego chciałoby obecnie oddać głos 28,3 proc. ankietowanych. Z sondażu, jaki został wykonany dla „Polityki”, wynika, że szefa IPN popiera tylko 24,9 proc. osób, które
![Dziennikarka zadała Nawrockiemu niewygodne pytanie. Od razu została wyśmiana. „Pani redaktor jest chyba...” [WIDEO]](https://crowdmedia.pl/wp-content/uploads/2025/04/nawrocki-8.png)
Zadaj takiemu niewygodne pytanie to cię wykpi. Karol Nawrocki starł się z dziennikarką TVP, wsparli go jego zwolennicy, którzy wyśmiali i wybuczeli reporterkę.
Karol Nawrocki nie lubi takich pytań
Karol Nawrocki rozmawiał z dziennikarzami przy przekopie przez Mierzeję Wiślaną. Nagle padło pytanie, które bardzo mu się nie spodobało. — Jak pan ma zamiar zmobilizować wyborców PiS-u? Cały czas sondaże pokazują różnice między panem a partią — zapytała dziennikarka TVP.
Szef IPN postanowił, że nie będzie odpowiadał na takie niewygodne pytania. A tak w ogóle to reporterka chyba pomyliła konferencje, bo jak to, kampania „obywatelskiego” to same sukcesy i sondaże na pewno są świetne!
— Pani redaktor chyba jest na konferencji innego kandydata, mam wrażenie — ironizował z kpiącym uśmieszkiem, czym sprowokował śmiechy i buczenie jego zwolenników.— Sondaże mówią coś innego, pani redaktor, nie rozumiem pytania — tłumaczył dalej Nawrocki.
Sondażowy problem kandydata PiS
Tyle że polityk faktycznie ma problem: jak wynika z sondaży, na Nawrockiego nie chce głosować nawet cały elektorat PiS. Spójrzmy zresztą na ostatnie badanie ośrodka Opinia24 dla RMF FM: na partię Jarosława Kaczyńskiego chciałoby obecnie oddać głos 28,3 proc. ankietowanych. Z sondażu, jaki został wykonany dla „Polityki”, wynika, że szefa IPN popiera tylko 24,9 proc. osób, które wzięły udział w badaniu. Oczywiście, to dwa różne sondaże, ale zjawisko to – stosunkowo niskie poparcie dla Nawrockiego w środowisku zwolenników PiS – widać od dawna.
Skąd bierze się ten dziwny fenomen? Wiele wskazuje na to, że kandydat, na którego postawił Jarosław Kaczyński, jest nadal mało znany. I to mimo objechania sporej liczby miast oraz miasteczek i kampanii w mediach. Coraz danych sugeruje to, że partia popełniła błąd, że nie wybrała na kandydata kogoś bardzo znanego – Jacka Sasina czy Mateusza Morawieckiego.
Nowogrodzka liczyła na powtórkę z 2015 r. – wtedy mało znany Andrzej Duda szybko stał się popularny i porwał za sobą Polaków. Nawrockiemu brakuje charyzmy i pewnej swojskości, którą posiada obecny prezydent – to coś, czego szukają wyborcy PiS. Wiele więc wskazuje, że choć faworyt Kaczyńskiego wejdzie do II tury, tam zakończą się jego marzenia o Pałacu.
Źródło: Youtube.pl
Udostepnij artykul
