Rozrywka

Zwrot akcji ws. wypadku Rynkowskiego! Adwokat artysty przedstawił zaskakującą wersję wydarzeń - CrowdMedia

18 czerwca 2025, 12:38738 wyswietlen
Udostępnij:

Ryszard Rynkowski usłyszał już zarzut prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości. Co mu teraz grozi? Adwokat go broni.

Zwrot akcji ws. wypadku Rynkowskiego! Adwokat artysty przedstawił zaskakującą wersję wydarzeń - CrowdMedia

Ryszard Rynkowski usłyszał zarzut prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości – w sobotę 14 czerwca br. doprowadził do kolizji drogowej i zbiegł z miejsca zdarzenia. Jak się okazało, miał 1,6 promila w wydychanym powietrzu.

Ryszard Rynkowski doprowadził do wypadku

Ryszard Rynkowski miał w niedzielę 15 czerwca br. zaśpiewać na festiwalu w Opolu na wydarzeniu związanym z jubileuszem Jacka Cygana, jego tekściarza. Tyle że dzień wcześniej wziął udział w kolizji drogowej – policja podała, że w wydychanym powietrzu miał aż 1,6 promila alkoholu. To przestępstwo.

Wokalista usłyszał już zarzut – prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości, za co grozi mu do trzech lat pozbawienia wolności i zakaz prowadzenia pojazdów.

Adwokat wszystko wyjaśni?

Wszystko wydaje się więc jasne: artysta jechał po spożyciu i doprowadził do wypadku. Tyle że jego adwokat podał nową wersję wydarzeń – podaje w wątpliwość stężenie alkoholu w krwi piosenkarza. – Stężenie alkoholu, które jest w zarzucie, najprawdopodobniej nie odpowiada stężeniu, jakie mogło być w organizmie w chwili prowadzenia pojazdu — twierdził w rozmowie z „Faktem” mec. Adam Kozioziembski. — Między czasem, kiedy miał prowadzić samochód, a czasem zatrzymania, minęło około półtorej godziny — dodał.

Prawnik twierdzi, że Rynkowski pił alkohol, ale dopiero po wypadku. To wygodna dla Rynkowskiego wersja, ale czy jest prawdziwa? Na to pytanie musi odpowiedzieć sąd.

– To znany manewr. Ktoś oddala się z miejsca zdarzenia i zaraz po tym wypija alkohol – często w towarzystwie świadków, którzy potem potwierdzają, że do spożycia doszło już po wypadku – mówi „Faktowi” toksykolog Zbigniew Wawer. Jak wyjaśnia, alkohol nie wchłania się do krwi natychmiastowo. – Jeśli więc Rynkowski wypił coś po kolizji, to nie mógł mieć dwóch promili 40 minut później. To po prostu fizycznie niemożliwe – analizuje ekspert.

Poziom stężenia alkoholu we krwi ma ogromne znaczenie, ponieważ jeśli kierowca ma we krwi od 0,2 do 0,5 promila alkoholu, wziął udział jedynie w wykroczeniu. Grozi za to kara grzywny do 5 tys. zł, kara aresztu do 30 dni lub ograniczenia wolności do 90 dni. Większe stężenie oznacza, że mówimy już nie o wykroczeniu, ale o przestępstwie. I właśnie za to grożą już o wiele bardziej uciążliwe sankcje.

Jak podaje brodnicka policja, która zajmuje się sprawą, po godzinie od kolizji Rynkowski miał 1,6 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Oznaczałoby to przestępstwo. Pytanie, czy sąd stanie po stronie prokuratury, czy adwokata wokalisty, który podaje inną wersję wydarzeń.

„Fakt” zapytał o opinię toksykologa Zbigniewa Wawra, biegłego sądowego, który w swojej karierze zbadał już 1800 spraw. – Chciałbym zobaczyć, jak wyglądają wyniki badań Ryszarda Rynkowskiego. Jeśli między dwoma pomiarami stężenia alkoholu jest zbyt duża różnica, może to oznaczać, że badania przeprowadzono nieprawidłowo – tłumaczył i dodał, że bardzo ważny jest moment wykonania badania. Chodzi o to, że nie może się ono odbyć ani zbyt wcześnie, ani zbyt późno. – Alkohol wchłania się do krwi nie natychmiastowo. Mniej więcej 15–25 proc. przyswajane jest w żołądku, a reszta, ok. 75 proc. w jelicie cienkim. To oznacza, że aby osiągnąć dwa promile po wypiciu pół litra wódki, potrzeba nawet 1,5 do dwóch godzin – a w skrajnych przypadkach nawet więcej. Jeśli więc Rynkowski wypił coś po kolizji, to nie mógł mieć dwóch promili 40 minut później. To po prostu fizycznie niemożliwe – tłumaczy.

Źródło: Fakt

Jacek Walewski

Od wielu lat publikuję artykuły na różne tematy: począwszy od polityki, ekonomii i nowych technologii po popkulturę. W przeszłości współpracowałem z m.in. Magazynem Gitarzysta czy Esensja.pl Obecnie oprócz pisania dla Crowd Media, publikuję swoje artykuły na Bitcoin.com i Cryps.pl Jestem autorem tysięcy artykułów dot. wyżej wspomnianych kwestii.
Politykę poznawałem "od kuchni", współpracując z posłem Mirosławem Suchoniem (Polska 2050) i posłanką Mirosławą Nykiel (PO). Działałem także społecznie w Polskim Stowarzyszeniu Bitcoin.

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz