Polityka i spoleczenstwo

Żurek reaguje na szokującą decyzję Nawrockiego. Jaśniej się nie da! "Gdyby było tak, że tylko prezydent..."

12 listopada 2025, 15:25776 wyswietlen
Udostępnij:

Waldemar Żurek odpowiedział Karolowi Nawrockiemu, który zablokował nominacje 46 sędziów. – Chciałbym zobaczyć tę listę, imiennie – powiedział na konferencji prasowej minister. W środowej popołudnie minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zwołał konferencję prasową. Wszystko przez wcześniejszą decyzję Karola Nawrockiego, który odpalił polityczną bombę. Chodzi w tym wypadku o odmowę 46 nominacji dla sędziów. – Każdy nominowany przez Prezydenta Rzeczypospolitej sędzia jest sędzią Rzeczpospolitej, który ma w imieniu Rzeczypospolitej zgodnie z Konstytucją (…) podejmować decyzje i wydawać wyroki – przekazał Karol Nawrocki. Prezydent przywołał historię z Puszczykowa, gdzie mężczyzna zabił swoją żonę i dwójkę jej dzieci. Minister odpowiada Nawrockiemu – Brutalny morderca nie został skutecznie skazany, bowiem jedni sędziowie kwestionowali status drugich. Nie od tego są sędziowie w Rzeczypospolitej, żeby zajmować się statusem swoich kolegów, ale od tego, aby zgodnie z nominacją prezydenta, zgodnie z konstytucją i zgodnie z polskim prawem wydawać wyroki – dodał Karol Nawrocki i oświadczył, że odmawia nominacji 46 sędziów. – Ja dzisiaj z tego prawa korzystam. To już nie tylko słowny sygnał, ale konkretna decyzja, aby nie dać nominacji. Nie będę także dawał awansów tym sędziom, którzy kwestionują porządek konstytucyjno-prawny i słuchają złych podszeptów ministra Waldemara Żurka — dodał. Po kilku godzinach Waldemar Żurek na konferencji prasowej

Żurek reaguje na szokującą decyzję Nawrockiego. Jaśniej się nie da! "Gdyby było tak, że tylko prezydent..."

Waldemar Żurek odpowiedział Karolowi Nawrockiemu, który zablokował nominacje 46 sędziów. – Chciałbym zobaczyć tę listę, imiennie – powiedział na konferencji prasowej minister.

W środowej popołudnie minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zwołał konferencję prasową. Wszystko przez wcześniejszą decyzję Karola Nawrockiego, który odpalił polityczną bombę. Chodzi w tym wypadku o odmowę 46 nominacji dla sędziów.

– Każdy nominowany przez Prezydenta Rzeczypospolitej sędzia jest sędzią Rzeczpospolitej, który ma w imieniu Rzeczypospolitej zgodnie z Konstytucją (…) podejmować decyzje i wydawać wyroki – przekazał Karol Nawrocki. Prezydent przywołał historię z Puszczykowa, gdzie mężczyzna zabił swoją żonę i dwójkę jej dzieci.

Minister odpowiada Nawrockiemu

– Brutalny morderca nie został skutecznie skazany, bowiem jedni sędziowie kwestionowali status drugich. Nie od tego są sędziowie w Rzeczypospolitej, żeby zajmować się statusem swoich kolegów, ale od tego, aby zgodnie z nominacją prezydenta, zgodnie z konstytucją i zgodnie z polskim prawem wydawać wyroki – dodał Karol Nawrocki i oświadczył, że odmawia nominacji 46 sędziów. – Ja dzisiaj z tego prawa korzystam. To już nie tylko słowny sygnał, ale konkretna decyzja, aby nie dać nominacji. Nie będę także dawał awansów tym sędziom, którzy kwestionują porządek konstytucyjno-prawny i słuchają złych podszeptów ministra Waldemara Żurka — dodał.

Po kilku godzinach Waldemar Żurek na konferencji prasowej odpowiedział na zaskakujące oświadczenie Nawrockiego.

– Czekamy na listę 46 osób, bo z informacji medialnych wiemy o tym, że pan prezydent odmówił nominacji 46 osobom. Z moich informacji wynika, że w tzw. zamrażarce u prezydenta — jeszcze u prezydenta Dudy teraz u Nawrockiego — czekało ok. 100 potencjalnych kandydatów do objęcia stanowiska sędziego. Z informacji, które posiadam były to osoby, które przeszły konkurs przed tzw. neo-KRS, czyli przed instytucją, która została wykluczona z europejskiej sieci krajowych rad sądownictwa, która jest także skutecznie kwestionowana przez polskich, legalnych sędziów — powiedział na konferencji prasowej minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.

Minister dodał, że „chciałby zobaczyć tę listę, imiennie”. – Kto jest na tej liście, komu pan prezydent odmówił nominacji. To jest dosyć istotne, bo wypowiedzi przedstawicieli kancelarii prezydenta, wskazują na pozamerytoryczne przesłanki do takiej odmowy. Należy zaznaczyć, że w naszym systemie prawnym są dwa etapy uzyskania stanowiska sędziego wyjaśnił Żurek.

– Gdyby było tak, że tylko prezydent może samodzielnie decydować o tym, kto zostaje sędzią w Polsce, w ogóle musiałby być wykreślony z polskiej konstytucji rozdział o KRS, wtedy to wszystko pozostawialibyśmy w rękach prezydenta. W naszym systemie tak nie jest – podsumował Waldemar Żurek.

Źródło: Fakt.pl

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz