Polityka i spoleczenstwo

Zrobił z Tuska Hitlera, nie do wiary jak się tłumaczy. „Takie są reguły”

4 grudnia 2025, 13:39976 wyswietlen
Udostępnij:

Sławomir Mentzen przekroczył granice debaty publicznej i opublikował grafikę stylizującą premiera Donalda Tuska na Adolfa Hitlera. Polityk Konfederacji przekonuje, że miał prawo tak zrobić. Lider Konfy znów dowalił do pieca Sławomir Mentzen w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim w Radiu ZET  został zapytany, dlaczego opublikował w sieci kontrowersyjną grafikę przedstawiającą Donalda Tuska jako Adolfa Hitlera. Obrazek miał być komentarzem do słów premiera o ewentualnym wsparciu ze strony rządu dla polskich ofiar II wojny światowej, jeśli Niemcy nie zaproponują własnego rozwiązania. Mentzen nie tylko nie wycofał się ze swojego wpisu, ale z dumą go uzasadniał. – Jeżeli druga strona może robić ze mnie taliba, to ja mogę robić z Tuska rudego Niemca. Takie są reguły debaty politycznej – stwierdził, choć nie był w stanie wskazać, kiedy premier Tusk miał kiedykolwiek posunąć się do podobnych personalnych ataków na jego osobę. – Dlaczego Pan wrzuca na X podobiznę Tuska jako Adolfa Hitlera? – Jeżeli druga strona może robić ze mnie Taliba, to ja mogę robić z Tuska RUDEGO NIEMCA! ✅ Sławomir Mentzen w Radiu ZET @SlawomirMentzen @KONFEDERACJA_ pic.twitter.com/QX6FOUxEvq — WolnośćTV (@WolnoscTV) December 3, 2025 Na pytanie, czy to aby nie przesada, Mentzen wszedł w retorykę znaną z przekazu Konfederacji. Stwierdził, ze rzekomo cały przemysł

Zrobił z Tuska Hitlera, nie do wiary jak się tłumaczy. „Takie są reguły”

Sławomir Mentzen przekroczył granice debaty publicznej i opublikował grafikę stylizującą premiera Donalda Tuska na Adolfa Hitlera. Polityk Konfederacji przekonuje, że miał prawo tak zrobić.

Lider Konfy znów dowalił do pieca

Sławomir Mentzen w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim w Radiu ZET  został zapytany, dlaczego opublikował w sieci kontrowersyjną grafikę przedstawiającą Donalda Tuska jako Adolfa Hitlera. Obrazek miał być komentarzem do słów premiera o ewentualnym wsparciu ze strony rządu dla polskich ofiar II wojny światowej, jeśli Niemcy nie zaproponują własnego rozwiązania.

Mentzen nie tylko nie wycofał się ze swojego wpisu, ale z dumą go uzasadniał. – Jeżeli druga strona może robić ze mnie taliba, to ja mogę robić z Tuska rudego Niemca. Takie są reguły debaty politycznej – stwierdził, choć nie był w stanie wskazać, kiedy premier Tusk miał kiedykolwiek posunąć się do podobnych personalnych ataków na jego osobę.

Na pytanie, czy to aby nie przesada, Mentzen wszedł w retorykę znaną z przekazu Konfederacji. Stwierdził, ze rzekomo cały przemysł medialny wokół Tuska robi z niego „czarnego luda”. Jak zwykle zabrakło konkretnych przykładów, ale było dużo lamentowania o wielkiej krzywdzie, jakiej miał doznać lider Konfederacji.

Tymczasem źródłem całego zamieszania były poważne i dobrze merytorycznie poprowadzone rozmowy Donalda Tuska z Friedrichem Merzem dotyczące zadośćuczynień dla nawet 50 tys. żyjących ofiar nazistowskich zbrodni. Premier publicznie zaapelował do Niemiec o szybkie decyzje, wskazując, że jeśli Berlin zwlekałby z działaniem, Polska może wypełnić tę lukę z własnych środków. Jasne, rzeczowe wystąpienie zostało przez Mentzena sprowadzone do hejterskiego mema i to w najcięższych historycznych konotacjach.

Na platformie X polityk Konfederacji opublikował grafikę, w której umieszczono w usta Tuska słowa: „Polacy zapłacą za zbrodnie wojenne!”, tak jakby premier zamierzał przenieść koszty hitlerowskich zbrodni na własnych obywateli. Choć taka teza nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, Mentzen określił ją jako „ciężką do uwierzenia, ale prawdziwą”.

Cała sytuacja ponownie pokazuje, jak Konfederacja próbuje przesuwać granice debaty, eskalując język nienawiści i odwracając uwagę od realnych działań rządu. Podczas gdy premier Tusk walczy o pamięć i godność ofiar wojny, Mentzen woli prowokacje, których jedynym celem jest mobilizacja skrajnego elektoratu.

Źródło: Wirtualna Polska

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz