Polityka i spoleczenstwo

Został ukarany za krytykę Hołowni, ale nie odpuszcza! Ostre słowa o marszałku. „Potraktowany jak ten…”

8 lipca 2025, 07:56946 wyswietlen
Udostępnij:

Poseł Polski 2050 Tomasz Zimoch nie ściąga stopy z pedału gazu: uważa, że Szymon Hołownia został przez polityków PiS „rozegrany”. Tomasz Zimoch nie ma litości Tomasz Zimoch został już zawieszony w prawach członka klubu Polski 2050. Powód?  Otwarcie skrytykował Szymona Hołownię za to, że ten spotkał się z Adamem Bielanem i Jarosławem Kaczyńskim. Sprawa może mieć fatalny dla ugrupowania finał, ponieważ wyborcy nie wybaczą układania się z PiS Pomimo kary, Zimoch nie zbacza z obranego krytycznego wobec Hołowni kursu. W rozmowie z TVN24 dał do zrozumienia, że może być „posłem niezależnym”. Dodał, że jego zdaniem Hołownia, gdy rozpoczął rozmowy z PiS, został „potraktowany jako ten, który może zagrać w Piotrusia”, choć myślał, że gra w pokera. Innymi słowy: uważa, że lider Polski 2050 nie dojrzał do bycia w polityce. – Jeśli pan marszałek uważa, że warto nieraz zagrać przy innym stole, niż koalicyjny, z kimś w pokera, nocną porą, w towarzystwie dosyć dwuznacznym i uważa, że tego pokera tam rozgrywa, a okazuje się, że został potraktowany jako ten, który może zagrać w Piotrusia. Dlatego ja napisałem to, co myślę i co myśli wielu wyborców – powiedział. Na tym krytyka się nie skończyła: władze partii, które zawiesiły Zimocha, zdaniem najbardziej zainteresowanego,

Został ukarany za krytykę Hołowni, ale nie odpuszcza! Ostre słowa o marszałku. „Potraktowany jak ten…”

Poseł Polski 2050 Tomasz Zimoch nie ściąga stopy z pedału gazu: uważa, że Szymon Hołownia został przez polityków PiS „rozegrany”.

Tomasz Zimoch nie ma litości

Tomasz Zimoch został już zawieszony w prawach członka klubu Polski 2050. Powód?  Otwarcie skrytykował Szymona Hołownię za to, że ten spotkał się z Adamem Bielanem i Jarosławem Kaczyńskim. Sprawa może mieć fatalny dla ugrupowania finał, ponieważ wyborcy nie wybaczą układania się z PiS

Pomimo kary, Zimoch nie zbacza z obranego krytycznego wobec Hołowni kursu. W rozmowie z TVN24 dał do zrozumienia, że może być „posłem niezależnym”. Dodał, że jego zdaniem Hołownia, gdy rozpoczął rozmowy z PiS, został „potraktowany jako ten, który może zagrać w Piotrusia”, choć myślał, że gra w pokera. Innymi słowy: uważa, że lider Polski 2050 nie dojrzał do bycia w polityce.

Jeśli pan marszałek uważa, że warto nieraz zagrać przy innym stole, niż koalicyjny, z kimś w pokera, nocną porą, w towarzystwie dosyć dwuznacznym i uważa, że tego pokera tam rozgrywa, a okazuje się, że został potraktowany jako ten, który może zagrać w Piotrusia. Dlatego ja napisałem to, co myślę i co myśli wielu wyborców – powiedział. Na tym krytyka się nie skończyła: władze partii, które zawiesiły Zimocha, zdaniem najbardziej zainteresowanego, zamieniły się w „sąd kapturowy”.

Ja dopiero dzisiaj przeczytałem treść tej uchwały i uzasadnienie – tłumaczył dalej.

Nie rozmawiam z nim!

Okazuje się zresztą, że relacje na linii Zimoch-Hołownia od dawna nie są dobre. – Ja z panem marszałkiem nie rozmawiałem od ponad półtora roku. Pan marszałek nawet nie jest zainteresowany, jak wygląda praca w Krajowej Radzie Sądownictwa. Żaden z członków prezydium, oprócz Bartka Romowicza i może trochę przewodniczącego klubu, nie wiedzą, jaką pracę wykonuje poseł w Krajowej Radzie Sądownictwa – powiedział poseł Polski 2050.

Sam Hołownia nie kryje, że źle mu się współpracuje z Zimochem, powiedział ostatnio, że „sprawa dojrzewała od kilku miesięcy” – Ta współpraca nie układa się najlepiej. Mieliśmy bardzo duży rozjazd opinii w różnych sprawach — tłumaczył na konferencji prasowej w Sejmie.

Źródło: wp.pl

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz