Polityka i spoleczenstwo

Znana aktorka opublikowała dramatyczne nagranie. Została zaatakowana, w ruch poszły kamienie. „Usłyszałam: j***ć ją"

24 października 2025, 10:00315 wyswietlen
Udostępnij:

Co tam się wydarzyło? Zwykła przebieżka w jednej z najbardziej bezpiecznych dzielnic Warszawy mogła zakończyć się tragedią. Agnieszka Warchulska została zaatakowana przez grupę młodych ludzi. Co się dzieje z tym światem? Nienawiść coraz bardziej zalewa nasz kraj i nie ogranicza się to jedynie do Internetu, ale również doświadczamy jej na ulicach. Aktorka Agnieszka Warchulska została zaatakowana przez nieustaloną grupę młodych ludzi, którzy dopuścili się wobec niej karygodnych czynów. Mogło dojść nawet do prawdziwej tragedii, ale na szczęście ofiara wyszła z tego bez większego uszczerbku na zdrowiu. Aktorka, którą Polacy znają między innymi z udziału w takich filmach czy serialach, jak „Na dobre i na złe”, „Pitbull” czy „Cisza nad rozlewiskiem”, opublikowała na Facebooku nagranie, w którym opowiedziała o zdarzeniu. Wyszła sobie pobiegać w godzinach wieczornych, około 20:00 i tego wieczoru jako trasę do przebieżki wybrała okolice ulicy Vogla na warszawskim Wilanowie. Jest to dzielnica, która uchodzi za jedną z najbardziej bezpiecznych w stolicy, ale jak widać, patologicznych zachowań można doświadczyć w każdej części miasta. Wszystko było w porządku, dopóki na horyzoncie nie pojawiła się grupa nastolatków na elektrycznych hulajnogach oraz rowerach, która zaczęła atakować ją i rzucać w nią jajkami i kamieniami. Oni chyba nie zdawali sobie sprawy, że uderzenie

Znana aktorka opublikowała dramatyczne nagranie. Została zaatakowana, w ruch poszły kamienie. „Usłyszałam: j***ć ją"

Co tam się wydarzyło? Zwykła przebieżka w jednej z najbardziej bezpiecznych dzielnic Warszawy mogła zakończyć się tragedią. Agnieszka Warchulska została zaatakowana przez grupę młodych ludzi.

Co się dzieje z tym światem?

Nienawiść coraz bardziej zalewa nasz kraj i nie ogranicza się to jedynie do Internetu, ale również doświadczamy jej na ulicach. Aktorka Agnieszka Warchulska została zaatakowana przez nieustaloną grupę młodych ludzi, którzy dopuścili się wobec niej karygodnych czynów. Mogło dojść nawet do prawdziwej tragedii, ale na szczęście ofiara wyszła z tego bez większego uszczerbku na zdrowiu.

Aktorka, którą Polacy znają między innymi z udziału w takich filmach czy serialach, jak „Na dobre i na złe”, „Pitbull” czy „Cisza nad rozlewiskiem”, opublikowała na Facebooku nagranie, w którym opowiedziała o zdarzeniu.

Wyszła sobie pobiegać w godzinach wieczornych, około 20:00 i tego wieczoru jako trasę do przebieżki wybrała okolice ulicy Vogla na warszawskim Wilanowie. Jest to dzielnica, która uchodzi za jedną z najbardziej bezpiecznych w stolicy, ale jak widać, patologicznych zachowań można doświadczyć w każdej części miasta.

Wszystko było w porządku, dopóki na horyzoncie nie pojawiła się grupa nastolatków na elektrycznych hulajnogach oraz rowerach, która zaczęła atakować ją i rzucać w nią jajkami i kamieniami. Oni chyba nie zdawali sobie sprawy, że uderzenie kamieniem w głowę jest w stanie doprowadzić nawet do śmierci. 

Przed chwilą obrzucono mnie z całej siły kamieniami i jajkami. Nie pojmuję, co się dzieje z tym światem, ale on nie idzie w dobrym kierunku. Nigdy nie przypuszczałam, że będę się musiała pilnować i bać przejeżdżających w jakiejś przyzwoitej godzinie w dzielnicy dzieciaków na rowerach i hulajnogach – słyszymy na opublikowanym nagraniu.

To nie koniec! Aktorka opowiedziała również, że została wielokrotnie zwyzywana przez swoich oprawców. – Usłyszałam: „Zdechnij s**o”, „J***ć ją”. To były podkręcone prywatne hulajnogi, więc to były dzieciaki z tzw. bogatych, dobrych domów. Jestem wstrząśnięta. Ja już wieczór mam schrzaniony. Jestem cała w jajkach, ale to nie o jajka chodzi, ale o gest – podsumowała.

Na ten moment nie ustalono, kim byli sprawcy całego zajścia. Jednak za tego typu incydenty można już odpowiadać karnie za atak z naruszeniem nietykalności fizycznej i narażenie na uszczerbek na zdrowiu oraz życiu. 

Źródło: Onet

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz