Polityka i spoleczenstwo

Złość na Kremlu! Koleżka Putina reaguje na negocjacje ws. Ukrainy. „Mieliście swoją szansę”

25 listopada 2025, 11:49608 wyswietlen
Udostępnij:

Siergiej Ławrow kpi z negocjacji Europy i Ukrainy w sprawie plan pokojowego. – Mieliście swoją szansę, chłopaki – drwi szef rosyjskiego MSZ. Ławrow kpi z Europy Siergiej Ławrow, szef rosyjskiego MSZ, skomentował sprawę kontrowersyjnego amerykańskiego planu planu pokojowego dla Ukrainy. Serwis Axios jako pierwszy opublikował składający się z 28 punktów projekt, który określa warunki pokoju na linii Kijów-Moskwa. Problem w tym, że gdy się przyjrzymy, to od razu widać, że są to założenia podyktowane skrajnie pod interesy Kremla, ponieważ wspomina się w tym planie między innymi o oddaniu przez Ukrainę Putinowi terytoriów, ograniczeniu liczebności armii Kijowa czy absolutnym zakazie przystępowania do NATO. Przyjęcie takiego planu przez Ukrainę byłoby de facto jej klęską, byłoby też niebezpieczne dla bezpieczeństwa Europy. Nic dziwnego, że liderzy Europy i Wołodymir Zełenski rozpoczęli negocjacje na temat zmian tego planu. Ławrow stwierdził, że ten plan wcale nie jest oficjalnym dokumentem, a jego wyciek do mediów ma na celu rozdmuchanie „szumu medialnego”. – Ci, którzy kierują tym szumem, oczywiście nie ukrywają, że chcą podważyć wysiłki Trumpa i zinterpretować ten plan na swój własny sposób – mówił szef rosyjskiego MSZ. – Rosyjska dyplomacja jest przyzwyczajona do profesjonalnej pracy, a nie do ujawniania informacji przed zawarciem oficjalnych porozumień. A ci, którzy reprezentują

Złość na Kremlu! Koleżka Putina reaguje na negocjacje ws. Ukrainy. „Mieliście swoją szansę”

Siergiej Ławrow kpi z negocjacji Europy i Ukrainy w sprawie plan pokojowego. – Mieliście swoją szansę, chłopaki – drwi szef rosyjskiego MSZ.

Ławrow kpi z Europy

Siergiej Ławrow, szef rosyjskiego MSZ, skomentował sprawę kontrowersyjnego amerykańskiego planu planu pokojowego dla Ukrainy. Serwis Axios jako pierwszy opublikował składający się z 28 punktów projekt, który określa warunki pokoju na linii Kijów-Moskwa. Problem w tym, że gdy się przyjrzymy, to od razu widać, że są to założenia podyktowane skrajnie pod interesy Kremla, ponieważ wspomina się w tym planie między innymi o oddaniu przez Ukrainę Putinowi terytoriów, ograniczeniu liczebności armii Kijowa czy absolutnym zakazie przystępowania do NATO. Przyjęcie takiego planu przez Ukrainę byłoby de facto jej klęską, byłoby też niebezpieczne dla bezpieczeństwa Europy.

Nic dziwnego, że liderzy Europy i Wołodymir Zełenski rozpoczęli negocjacje na temat zmian tego planu. Ławrow stwierdził, że ten plan wcale nie jest oficjalnym dokumentem, a jego wyciek do mediów ma na celu rozdmuchanie „szumu medialnego”. – Ci, którzy kierują tym szumem, oczywiście nie ukrywają, że chcą podważyć wysiłki Trumpa i zinterpretować ten plan na swój własny sposób – mówił szef rosyjskiego MSZ. – Rosyjska dyplomacja jest przyzwyczajona do profesjonalnej pracy, a nie do ujawniania informacji przed zawarciem oficjalnych porozumień. A ci, którzy reprezentują dyplomację i politykę w Europie, robią dokładnie odwrotnie – dodał.

Niepokój mogą wzbudzać słowa, jakie Ławrow skierował do europejskich liderów. Teraz mówią: „Nie ważcie się robić czegokolwiek bez nas”. Mieliście swoją szansę, chłopaki, ale jej nie wykorzystaliście, po prostu ją zmarnowaliście – mówił.

Co więcej, wskazał, które państwa nie mają już czego szukać w Rosji pod względem prowadzenia dyplomatycznych rozmów odnośnie zakończenia wojny w Ukrainie. – Dlatego jakakolwiek mediacja Francji czy Niemiec w rozwiązaniu konfliktu ukraińskiego jest wykluczona, choć Białoruś i Turcja mogłyby odegrać taką rolę – podkreślił.

Co dalej z planem pokojowym?

We wtorek Wołodymir Zełenski poinformował, że po rozmowach w Genewie delegacje osiągnęły zgodę w sprawie kluczowych warunków porozumienia.

Po spotkaniach w Genewie dostrzegamy wiele perspektyw, które mogą urzeczywistnić drogę do pokoju. Są konkretne rezultaty, a przed nami jeszcze dużo pracy – przekazał prezydent Ukrainy.

Liczymy na wsparcie naszych europejskich partnerów w kolejnych działaniach. Oczekujemy, że wizyta prezydenta Ukrainy w Stanach Zjednoczonych zostanie zorganizowana w możliwie najszybszym terminie w listopadzie, aby sfinalizować ostatnie etapy i osiągnąć porozumienie z prezydentem Trumpem – napisał z kolei sekretarz ukraińskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Rustem Umierow.

Źródło: Gazeta.pl

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz