Polityka i spoleczenstwo

Ziobro stracił pieniądze, wszystko przez węgierskie wagary. "Usprawiedliwienie posła nie wpłynęło"

16 grudnia 2025, 22:18485 wyswietlen
Udostępnij:

Odgrywanie największego twardziela polskiej prawicy kosztuje: Zbigniew Ziobro nie bierze udziału w obradach Sejmu, a przez to zarabia mniej. – Usprawiedliwienie posła dotyczące nieobecności podczas 44. i 45. posiedzenia Sejmu nie wpłynęło — informuje Kancelaria Sejmu. Ziobro pozostaje na Węgrzech Zbigniew Ziobro postanowił nie być „miękiszonem” i nie daje się złamać: jak wyjechał na Węgry, by nie trafić w ręce polskiej prokuratury, tak pozostaje u Bratanków do teraz. I ani myśli wrócić do kraju po dobroci! Dopiero 22 grudnia sąd ma zdecydować o wniosku prokuratury dotyczącym jego tymczasowego aresztowania. Były minister sprawiedliwości boi się zmierzyć twarzą w twarz z prokuratorami – a dokładnie: z zarzutami dot. nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości. Praca w Sejmie? Na co to komu?! Ziobro pozostaje jednak posłem, więc wypadałoby, by pracował dla swoich wyborców w parlamencie. Tyle, że przez swoją ucieczkę do Budapesztu tego nie robi – nie uczestniczył ani w listopadowych, ani w grudniowych obradach. No tak praca jest dla zwykłych polityków, a Węgry dla zarządu PiS! Sprawą wagarów Ziobry zajęła się teraz Kancelaria Sejmu, która przekazała mediom, że lider środowiska byłej Suwerennej Polski przez swoją absencję mniej zarobi. – Według stanu na dzień 10 grudnia br. usprawiedliwienie posła Zbigniewa Ziobry dotyczące nieobecności podczas 44.

Ziobro stracił pieniądze, wszystko przez węgierskie wagary. "Usprawiedliwienie posła nie wpłynęło"

Odgrywanie największego twardziela polskiej prawicy kosztuje: Zbigniew Ziobro nie bierze udziału w obradach Sejmu, a przez to zarabia mniej. – Usprawiedliwienie posła dotyczące nieobecności podczas 44. i 45. posiedzenia Sejmu nie wpłynęło — informuje Kancelaria Sejmu.

Ziobro pozostaje na Węgrzech

Zbigniew Ziobro postanowił nie być „miękiszonem” i nie daje się złamać: jak wyjechał na Węgry, by nie trafić w ręce polskiej prokuratury, tak pozostaje u Bratanków do teraz. I ani myśli wrócić do kraju po dobroci! Dopiero 22 grudnia sąd ma zdecydować o wniosku prokuratury dotyczącym jego tymczasowego aresztowania.

Były minister sprawiedliwości boi się zmierzyć twarzą w twarz z prokuratorami – a dokładnie: z zarzutami dot. nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości.

Praca w Sejmie? Na co to komu?!

Ziobro pozostaje jednak posłem, więc wypadałoby, by pracował dla swoich wyborców w parlamencie. Tyle, że przez swoją ucieczkę do Budapesztu tego nie robi – nie uczestniczył ani w listopadowych, ani w grudniowych obradach. No tak praca jest dla zwykłych polityków, a Węgry dla zarządu PiS!

Sprawą wagarów Ziobry zajęła się teraz Kancelaria Sejmu, która przekazała mediom, że lider środowiska byłej Suwerennej Polski przez swoją absencję mniej zarobi. – Według stanu na dzień 10 grudnia br. usprawiedliwienie posła Zbigniewa Ziobry dotyczące nieobecności podczas 44. i 45. posiedzenia Sejmu nie wpłynęło — podali urzędnicy.

Jak wskazują władze Sejmu, „zasady potrącania uposażenia poselskiego i diety parlamentarnej za nieusprawiedliwione nieobecności określone są w art. 24 Regulaminu Sejmu”. – W ostatnim czasie Sejm dokonał zmian w tym dokumencie, które skutkują między innymi zwiększeniem potrącanych kwot w przypadku gdy liczba dni nieobecności na posiedzeniach Sejmu jest większa od 3 w danym miesiącu kalendarzowym — doprecyzowała Kancelaria.

Jakby tego było mało, „w przypadku nieuczestniczenia bez usprawiedliwienia w posiedzeniach Sejmu przez więcej niż 18 następujących po sobie dni posiedzeń Sejmu, Prezydium Sejmu; po uprzednim ukaraniu posła za niewykonywanie obowiązków poselskich przez Komisję Regulaminową, Spraw Poselskich i Immunitetowych, może podjąć uchwałę o utracie diety parlamentarnej i obniżeniu uposażenia posła do 1/10 jego wysokości w kolejnych miesiącach, do czasu wzięcia przez posła udziału w posiedzeniu Sejmu„.

Wszystko to oznacza, że Ziobro po prostu będzie stratny. Nie wiadomo jeszcze, ile dokładnie, ale możemy być pewni, że na jego konto trafi mniej środków z naszych podatków. W końcu jakiś pozytyw z jego ucieczki!

Źródło: Fakt.pl

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz