Ziobro słyszy? Były prezydent bezlitośnie kpi, TAK nazwał PiS-owskiego uciekiniera. "Teraz się boisz?"
Aleksander Kwaśniewski nie miał litości dla Zbigniewa Ziobry. Były prezydent udzielił wywiadu, który na pewno dotrze aż do Stanów Zjednoczonych i wyprowadzi z równowagi Ziobrę. Aleksander Kwaśniewski od wielu lat żyje z dala od wielkiej polityki (a szkoda), jednak wciąż chętnie udziela się w mediach i komentuje wydarzenia, którymi żyje cała Polska. I trzeba przyznać, że były prezydent wciąż jest w niezłej formie. Mówi rzeczowo, analitycznie, ma dystans do siebie i świata, potrafi zaskoczyć wyciągniętymi wnioskami i zacietrzewiony w postrzeganiu świata. Ale potrafi też być brutalny w swoich ocenach. Albo przynajmniej dosadny. Kwaśniewski o sytuacji Ziobry Ostatnio Aleksander Kwaśniewski pojawił się w TVP Info, gdzie wiele czasu poświęcił Zbigniewowi Ziobrze. Przypomnijmy: Polityk PiS cichaczem ewakuował się z Budapesztu do USA. Zrobił to tuż przed oficjalnym zaprzysiężeniem nowego premiera Węgier Petera Magyara, który już wcześniej dawał do zrozumienia, że polityczni uciekinierzy – Ziobro i Marcin Romanowski – nie mają czego szukać w jego kraju. Ziobro od kilku dni lansuje się w Stanach Zjednoczonych. Okazuje się nawet, że ma pełnić rolę „korespondenta” i eksperta TV Republika, co wzbudziło spekulacje, że telewizja była jakoś zamieszana w ucieczkę polityka PiS. Kluczową rolę w tym planie odegrał według nieoficjalnych informacji zaś Adam Bielan, który znany jest ze

Aleksander Kwaśniewski nie miał litości dla Zbigniewa Ziobry. Były prezydent udzielił wywiadu, który na pewno dotrze aż do Stanów Zjednoczonych i wyprowadzi z równowagi Ziobrę.
Aleksander Kwaśniewski od wielu lat żyje z dala od wielkiej polityki (a szkoda), jednak wciąż chętnie udziela się w mediach i komentuje wydarzenia, którymi żyje cała Polska. I trzeba przyznać, że były prezydent wciąż jest w niezłej formie. Mówi rzeczowo, analitycznie, ma dystans do siebie i świata, potrafi zaskoczyć wyciągniętymi wnioskami i zacietrzewiony w postrzeganiu świata. Ale potrafi też być brutalny w swoich ocenach. Albo przynajmniej dosadny.
Kwaśniewski o sytuacji Ziobry
Ostatnio Aleksander Kwaśniewski pojawił się w TVP Info, gdzie wiele czasu poświęcił Zbigniewowi Ziobrze. Przypomnijmy: Polityk PiS cichaczem ewakuował się z Budapesztu do USA. Zrobił to tuż przed oficjalnym zaprzysiężeniem nowego premiera Węgier Petera Magyara, który już wcześniej dawał do zrozumienia, że polityczni uciekinierzy – Ziobro i Marcin Romanowski – nie mają czego szukać w jego kraju.
Ziobro od kilku dni lansuje się w Stanach Zjednoczonych. Okazuje się nawet, że ma pełnić rolę „korespondenta” i eksperta TV Republika, co wzbudziło spekulacje, że telewizja była jakoś zamieszana w ucieczkę polityka PiS. Kluczową rolę w tym planie odegrał według nieoficjalnych informacji zaś Adam Bielan, który znany jest ze swoich wpływów i zagranicznych kontaktów. Swoją robotę miał też do wykonania Jacek Kurski, jednak najwięcej Ziobro zawdzięcza człowiekowi Donalda Trumpa – Christpherowi Landauowi.
Kwaśniewski na antenie TVP Info podsumował ostatnie działania Ziobry i pomoc ze strony administracji Trumpa w ucieczce. – Jeżeli faktycznie tak było, że to zastępca sekretarza stanu Christopher Landau pomógł Ziobrze, to nadwyręża to relacje polsko-amerykańskie – powiedział. – Przyjęcie Ziobry przez USA nie było dobrą decyzją. Powinien stanąć przed wymiarem sprawiedliwości, który sam stworzył – dodał były prezydent.
Kwaśniewski zwrócił też uwagę na fakt, że o Ziobrze mówi się już w amerykańskich mediach. – Uruchomienie mediów w USA zawsze ma znaczenie. Pomysł, żeby mówić głośno o sytuacji Ziobry i Romanowskiego, ma sens. Wszyscy wobec prawa powinni być równi, ale chyba nie wie o tym sam prezydent Trump – kontynuował.
– Ziobro jest najdłużej urzędującym ministrem sprawiedliwości. Czego on się boi? Tyś Grzegorzu Dyndało stworzył ten system, a teraz się go boisz? – podsumował były prezydent.
Źródło: TVP Info
Udostepnij artykul
