Polityka i spoleczenstwo

Ziobro schronił się u Orbana, Donald Tusk zabrał głos. Wymowny komentarz! „Logiczny wybór”

12 stycznia 2026, 16:01842 wyswietlen
Udostępnij:

To już oficjalne: Zbigniew Ziobro dostał azyl na Węgrzech. Donald Tusk wymownie skomentował ucieczkę polityka PiS przed wymiarem sprawiedliwości. Tusk o azylu Ziobry Zbigniew Ziobro poinformował w poniedziałek, że otrzymał azyl od węgierskich władz. Decyzję polityka PiS wymownie skomentował Donald Tusk. W napisanym po angielsku wpisie na platformie X podkreślił, że decyzja Budapesztu wpisuje się w szerszy kontekst działań byłego ministra. Ziobro jest obecnie celem śledztwa dotyczącego nadużyć w Funduszu Sprawiedliwości, prokuratura planuje mu postawić 26 zarzutów karnych. Tusk wskazał, że azyl to de facto próba uniknięcia odpowiedzialności. Dodał wymownie, że nawet jeśli jego zdaniem, formalnie decyzja ta jest „racjonalna” z punktu widzenia zainteresowanego, który ucieka przed polskim wymiarem sprawiedliwości. – Były minister sprawiedliwości (!), pan Ziobro, który był mózgiem systemu korupcji politycznej, zwrócił się do rządu Victora Orbána o azyl polityczny. Logiczny wybór – napisał szef rządu na platformie X. Informacja o azylu wywołała falę komentarzy politycznych w Polsce. Politycy obozu władzy piszą o „ucieczce przed wymiarem sprawiedliwości” i „tchórzostwie” Ziobry. Zarazem o podważeniu zaufania do zasad wzajemnej współpracy w UE i NATO. Reuters i inne agencje podkreślają, że decyzja Węgier o azylu dla byłego ministra z innego państwa UE jest precedensowa i pogłębia rysy w relacjach między sojusznikami

Ziobro schronił się u Orbana, Donald Tusk zabrał głos. Wymowny komentarz! „Logiczny wybór”

To już oficjalne: Zbigniew Ziobro dostał azyl na Węgrzech. Donald Tusk wymownie skomentował ucieczkę polityka PiS przed wymiarem sprawiedliwości.

Tusk o azylu Ziobry

Zbigniew Ziobro poinformował w poniedziałek, że otrzymał azyl od węgierskich władz. Decyzję polityka PiS wymownie skomentował Donald Tusk. W napisanym po angielsku wpisie na platformie X podkreślił, że decyzja Budapesztu wpisuje się w szerszy kontekst działań byłego ministra. Ziobro jest obecnie celem śledztwa dotyczącego nadużyć w Funduszu Sprawiedliwości, prokuratura planuje mu postawić 26 zarzutów karnych. Tusk wskazał, że azyl to de facto próba uniknięcia odpowiedzialności. Dodał wymownie, że nawet jeśli jego zdaniem, formalnie decyzja ta jest „racjonalna” z punktu widzenia zainteresowanego, który ucieka przed polskim wymiarem sprawiedliwości.

Donald Tusk
Donald Tusk/platforma X

Były minister sprawiedliwości (!), pan Ziobro, który był mózgiem systemu korupcji politycznej, zwrócił się do rządu Victora Orbána o azyl polityczny. Logiczny wybór – napisał szef rządu na platformie X.

Informacja o azylu wywołała falę komentarzy politycznych w Polsce. Politycy obozu władzy piszą o „ucieczce przed wymiarem sprawiedliwości” i „tchórzostwie” Ziobry. Zarazem o podważeniu zaufania do zasad wzajemnej współpracy w UE i NATO. Reuters i inne agencje podkreślają, że decyzja Węgier o azylu dla byłego ministra z innego państwa UE jest precedensowa i pogłębia rysy w relacjach między sojusznikami Unii. Węgierskie władze twierdzą, że rozpatrywanie wniosków o azyl odbyło się zgodnie z prawem unijnym, a decyzja ma chronić osoby, które, ich zdaniem, mogą być ofiarami „politycznego prześladowania”.

To rzadki moment, gdy kraj UE udziela azylu politycznego działaczowi z innego państwa członkowskiego. Zdaniem komentatorów podważa to wzajemne zaufanie w ramach wspólnej przestrzeni prawnej. Pokazuje, jak sprawy wewnętrzne mogą mieć konsekwencje geopolityczne daleko poza własnymi granicami.

Prawica szuka pomocy u przyjaciół Putina

Ta sprawa stawia Warszawę i Budapeszt w jeszcze bardziej napiętej pozycji. Polska domaga się egzekwowania prawa wobec byłego ministra. Węgry natomiast podkreślają autonomię swoich decyzji azylowych. Tymczasem zagraniczne media zwracają też uwagę, że polityczny charakter tego wydarzenia tylko podkreśla głębsze podziały w regionie środkowej Europy.

Ucieczka polityków prawicy ma jeszcze jedne kontekst. Viktor Orbán od lat kieruje Budapesztem w stronę własnej, sui generis realpolitik, która często zbliża go do Rosji i dystansuje od polityki większości Unii Europejskiej. Orbán regularnie podkreślał potrzebę utrzymywania kontaktów z Moskwą. Jego polityka energetyczna i rozmowy z Władimirem Putinem budzą ostre protesty partnerów europejskich. Jako jeden z nielicznych przywódców UE odwiedzał Kreml i negocjował kwestie energetyczne czy nawet pokojowe bez mandatu unijnych instytucji. Szukanie wsparcie u takiego polityka przez prawicowych uciekinierów za granicą, działa niekorzystnie na wizerunek prawicowej opozycji w Polsce.

źródło: platforma X/Reuters

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz