Polityka i spoleczenstwo

Ziobro pochwalił się TYM z samego rana. W sieci burza, padły mocne słowa! "Miękiszon z azylem"

12 stycznia 2026, 09:14260 wyswietlen
Udostępnij:

Zbigniew Ziobro uzyskał azyl polityczny na Węgrzech. Decyzja rządu Viktora Orbana wywołała ostre reakcje polskich polityków. – Były minister sprawiedliwości uciekający jak tchórz przed polskim wymiarem sprawiedliwości. Totalny upadek! – wskazują politycy KO. Ziobro z azylem na Węgrzech W poniedziałek 12 stycznia Zbigniew Ziobro pochwalił się, że rząd Węgier udzielił mu schronienia. – Zdecydowałem się skorzystać z azylu udzielonego mi przez rząd Węgier z powodu politycznych represji w Polsce. Bardzo dziękuję premierowi Viktorowi Orbanowi – napisał na portalu X. – Wybieram walkę z politycznym bandytyzmem i bezprawiem. Stawiam opór postępującej dyktaturze. Czynię to w imię zasad, którymi zawsze się kierowałem i z powodu których stałem się dziś celem osobistej zemsty Donalda Tuska i jego środowiska. Stałem się obiektem polowania i nagonki dlatego, że jako Prokurator Generalny zainicjowałem liczne śledztwa dotyczące ich korupcji i złodziejstwa – dodał. W drugą rocznicę kryminalnego przejęcia Prokuratury Krajowej przez grupę przestępczą Tuska oświadczam: Wybieram walkę z politycznym bandytyzmem i bezprawiem. Stawiam opór postępującej dyktaturze. Czynię to w imię zasad, którymi zawsze się kierowałem i z powodu których stałem się… — Zbigniew Ziobro | SP (@ZiobroPL) January 12, 2026 Oczywiście to tylko dorabianie sobie ideologii do tchórzostwa i tego, że były minister sprawiedliwości nie chce stanąć

Ziobro pochwalił się TYM z samego rana. W sieci burza, padły mocne słowa! "Miękiszon z azylem"

Zbigniew Ziobro uzyskał azyl polityczny na Węgrzech. Decyzja rządu Viktora Orbana wywołała ostre reakcje polskich polityków. – Były minister sprawiedliwości uciekający jak tchórz przed polskim wymiarem sprawiedliwości. Totalny upadek! – wskazują politycy KO.

Ziobro z azylem na Węgrzech

W poniedziałek 12 stycznia Zbigniew Ziobro pochwalił się, że rząd Węgier udzielił mu schronienia.Zdecydowałem się skorzystać z azylu udzielonego mi przez rząd Węgier z powodu politycznych represji w Polsce. Bardzo dziękuję premierowi Viktorowi Orbanowi – napisał na portalu X. – Wybieram walkę z politycznym bandytyzmem i bezprawiem. Stawiam opór postępującej dyktaturze. Czynię to w imię zasad, którymi zawsze się kierowałem i z powodu których stałem się dziś celem osobistej zemsty Donalda Tuska i jego środowiska. Stałem się obiektem polowania i nagonki dlatego, że jako Prokurator Generalny zainicjowałem liczne śledztwa dotyczące ich korupcji i złodziejstwa – dodał.

Oczywiście to tylko dorabianie sobie ideologii do tchórzostwa i tego, że były minister sprawiedliwości nie chce stanąć przed sądem. Prokuratura chce postawić mu 26 zarzutów związanych z nieprawidłowościami wokół Funduszu Sprawiedliwości. Sejm już uchylił jego immunitet.

Totalny upadek

Sprawa wywołała burzę na politycznym podwórku, a w sieci zaroiło się od komentarzy. – Były minister sprawiedliwości uciekający jak tchórz przed polskim wymiarem sprawiedliwości. Totalny upadek!  – napisał w poście na portalu X koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak.

Europosłanka KO Kamila Gasiuk-Pihowicz przywołała słowo „miękiszon”, którym lubił rzucać Ziobro, gdy był jeszcze ministrem. – Miękiszon z azylem na Węgrzech. To akt przyznania się do wszystkich zarzutów, do prowadzenia grupy przestępczej, inwigilowania opozycji, niszczenia praworządności. Przed swymi czynami nigdy nie uciekniecie! – napisała.

– Ziobro zapowiedział, że 'wystąpił o opiekę międzynarodową dla swojej żony i dzieci’. Tchórz gra na najniższych instynktach, zamiast stanąć przed polskim wymiarem sprawiedliwości, do swojej brudnej układanki wykorzystuje nawet dzieci. Wystarczyło nie kraść, a dziś nie trzeba by było robić cyrku – jest z kolei zdania europoseł KO, Krzysztof Brejza.

Rzecznik rządu Adam Szłapka też nie ma dla Ziobry litości. Jego zdaniem „szeryf”, jak nazywano byłego ministra, „okazał się zwykłym tchórzem”.

Warto przy tym wszystkim dodać, że Ziobro może czuć się u Bratanków bezpieczny tylko do wiosny. Powód? Odbędą się wtedy wybory parlamentarne, które – jak wynika z sondaży – Fidesz przegra. A to będzie oznaczało, że do władzy dojdą obecni opozycjoniści. Nowy gabinet może pomóc polskich służbom w zatrzymaniu posła PiS.

Źródło: X

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz