Ziobro napisał do ambasadora USA i naskarżył na Sikorskiego! Internauci nie mają litości. „Taki z ciebie patriota?”
Zbigniew Ziobro naskarżył ambasadorowi USA w Polsce Tomowi Rose’owi na… Radosława Sikorskiego. Poszło o krytyczne słowa pod adresem administracji Donalda Trumpa. Krytyczne słowa Sikorskiego Ambasador USA w Polsce Tom Rose zerwał już kontakty z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym. Poszło o rzekome obraźliwe słowa marszałka pod adresem Donalda Trumpa. Sprawa wywołała niezłą burzę, ale najwyraźniej za małą dla… Zbigniewa Ziobry. Uciekinier, który przebywa obecnie w Budapeszcie, uznał najwyraźniej, że przydałaby się jeszcze jedna podobna „inba” i doniósł ambasadorowi USA na… Radosława Sikorskiego. Szef MSZ wziął udział w panelu dyskusyjnym na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa, którego tematem były relacje transatlantyckie. W dyskusji padło pytanie: „czy Zachód wciąż istnieje”. W swojej wypowiedzi Sikorski zarzucił administracji Donalda Trumpa, że złamała ona niepisaną zasadę o wzajemnym nieingerowaniu w proces polityczny wewnątrz zachodnich demokracji. Jako przykład podał fakt, że Trump otwarcie poparł podczas kampanii wyborczej Karola Nawrockiego. Ziobro leci na skargę! Ojej, obrażają naszego dobrego pana zza Oceanu! Pomyślał Ziobro i złapał za klawiaturę, by naskarżyć na Sikorskiego. Wysmażył aż dwa wpisy po angielsku, w których oznaczył ambasadora Rose’a. – Panie ambasadorze, czy nie jest podwójnym standardem to, czego jesteśmy świadkami — szantaż UE jest OK, poparcie ze strony Trumpa to „ingerencja”? – pytał Ziobro. Serio, czytając tego maila mamy

Zbigniew Ziobro naskarżył ambasadorowi USA w Polsce Tomowi Rose’owi na… Radosława Sikorskiego. Poszło o krytyczne słowa pod adresem administracji Donalda Trumpa.
Krytyczne słowa Sikorskiego
Ambasador USA w Polsce Tom Rose zerwał już kontakty z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym. Poszło o rzekome obraźliwe słowa marszałka pod adresem Donalda Trumpa. Sprawa wywołała niezłą burzę, ale najwyraźniej za małą dla… Zbigniewa Ziobry. Uciekinier, który przebywa obecnie w Budapeszcie, uznał najwyraźniej, że przydałaby się jeszcze jedna podobna „inba” i doniósł ambasadorowi USA na… Radosława Sikorskiego.
Szef MSZ wziął udział w panelu dyskusyjnym na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa, którego tematem były relacje transatlantyckie. W dyskusji padło pytanie: „czy Zachód wciąż istnieje”. W swojej wypowiedzi Sikorski zarzucił administracji Donalda Trumpa, że złamała ona niepisaną zasadę o wzajemnym nieingerowaniu w proces polityczny wewnątrz zachodnich demokracji. Jako przykład podał fakt, że Trump otwarcie poparł podczas kampanii wyborczej Karola Nawrockiego.
Ziobro leci na skargę!
Ojej, obrażają naszego dobrego pana zza Oceanu! Pomyślał Ziobro i złapał za klawiaturę, by naskarżyć na Sikorskiego. Wysmażył aż dwa wpisy po angielsku, w których oznaczył ambasadora Rose’a.
– Panie ambasadorze, czy nie jest podwójnym standardem to, czego jesteśmy świadkami — szantaż UE jest OK, poparcie ze strony Trumpa to „ingerencja”? – pytał Ziobro. Serio, czytając tego maila mamy aż ciary żenady, tak żałosne są te skargi do Amerykanów. I potem PiS ma czelność mówić, że Donald Tusk jest zależny od Niemiec, choć samo klęczy przed Trumpem w czapeczce MAGA.
Mr. Ambassador @USAmbPoland, isn’t this the double standard we’re seeing?
EU blackmail OK, Trump support “interference”? 👇 https://t.co/hwa17yTYCh— Zbigniew Ziobro | SP (@ZiobroPL) February 15, 2026
Internauci uznali skargi Ziobry za żałosne, czemu dali wyraz w komentarzach. „Miękiszonie, taki z ciebie partiota?”, „Niczym PZPR wobec Kremla”, „Dlaczego zwracasz się do zagranicznego dyplomaty?”, „Polska jest częścią UE a nie USA”, „A może przyjedź do Polski i to omówimy?”
Niewykluczone, że Ziobro chce się przypodobać Amerykanom, bo wkrótce będzie musiał szukać nowego azylu. Po kwietniowych wyborach na Węgrzech Viktor Orban może stracić władzę, a lider obecnej opozycji Peter Magyar jasno oświadczył, że jeżeli jego partia przejmie władzę, to skończy się azyl dla Ziobry i Marcina Romanowskiego.
Udostepnij artykul
