Zgrzyt na wizji, mecenas Giertych upomniany przez Monikę Olejnik. "To nie gość, panie pośle"
Roman Giertych pojawił się w „Kropce nad i” u Moniki Olejnik. W pewnym momencie został upomniany dziennikarkę. Wszystko przez słowa o Karolu Nawrockim. Głośny list do prezydenta Roman Giertych zdecydowanie nie należy do polityków, którzy gryzą się w język. Mecenas okładka polityków Prawa i Sprawiedliwości w mediach społecznościowych, a jego riposty i niejednemu przeciwnikowi mogą śnić się po nocach. Dobrze wie coś o tym Jarosław Kaczyński, który może zbić piątkę z Karolem Nawrockim, który został ostatnio adresatem głośnego listu, który pojawił się w mediach społecznościowych Giertycha. – Skoro już Pan pełnisz tę funkcję i skoro tyłku ludzi na Pana głosowało, to zachowuj się Pan jak I obywatel RP, a nie I kibol RP. I na koniec. Prezes Rady Ministrów prowadzi obecnie ważne rozmowy dyplomatyczne, które mogą przesądzić na wiele dekad pozycję naszego kraju w Europie i na świecie. Mówiąc delikatnie weź Pan skorzystaj z okazji do milczenia, pójdź sobie na siłownię lub zwiększ liczbę branych snusów i przestań przeszkadzać! Podważanie przez Pana pozycji Polski jest zwykłym psuciem bez żadnego sensu – grzmiał na X mecenas. Roman Giertych pojawił się w środę 17 grudnia w „Kropce nad i”. Polityk KO mówił m.in. o ustawie łańcuchowej i szefie BBN Sławomirze Cenckiewiczu. Gość

Roman Giertych pojawił się w „Kropce nad i” u Moniki Olejnik. W pewnym momencie został upomniany dziennikarkę. Wszystko przez słowa o Karolu Nawrockim.
Głośny list do prezydenta
Roman Giertych zdecydowanie nie należy do polityków, którzy gryzą się w język. Mecenas okładka polityków Prawa i Sprawiedliwości w mediach społecznościowych, a jego riposty i niejednemu przeciwnikowi mogą śnić się po nocach. Dobrze wie coś o tym Jarosław Kaczyński, który może zbić piątkę z Karolem Nawrockim, który został ostatnio adresatem głośnego listu, który pojawił się w mediach społecznościowych Giertycha.
– Skoro już Pan pełnisz tę funkcję i skoro tyłku ludzi na Pana głosowało, to zachowuj się Pan jak I obywatel RP, a nie I kibol RP. I na koniec. Prezes Rady Ministrów prowadzi obecnie ważne rozmowy dyplomatyczne, które mogą przesądzić na wiele dekad pozycję naszego kraju w Europie i na świecie. Mówiąc delikatnie weź Pan skorzystaj z okazji do milczenia, pójdź sobie na siłownię lub zwiększ liczbę branych snusów i przestań przeszkadzać! Podważanie przez Pana pozycji Polski jest zwykłym psuciem bez żadnego sensu – grzmiał na X mecenas.
Roman Giertych pojawił się w środę 17 grudnia w „Kropce nad i”. Polityk KO mówił m.in. o ustawie łańcuchowej i szefie BBN Sławomirze Cenckiewiczu.
Gość czy prezydent?
– Mam wrażenie, że psy padły ofiarą wojny między panem Nawrockim a Kaczyńskim. Wojny o przywództwo w obozie prawicy – mówił Roman Giertych, komentując wynik głosowania w Sejmie nad ustawą łańcuchową. – Powinien schować się do mysiej dziury i nigdy nie wychodzić publicznie – oświadczył Giertych o szefie BBN. W pewnym momencie mówił też o samym Karolu Nawrockim.
— Porównał premiera polskiego rządu do kogoś, kto jest na łańcuchu — jakiegokolwiek by nie było — obcego mocarstwa. To jest przykład tego, w jaki sposób pan Nawrocki, jego kancelaria zmienia polską politykę — skomentował. — Mamy gościa, który bierze snusy na wizji, nie przejmuje się tym… — dodał Giertych. Wtedy Monika Olejnik zareagowała. — To nie gość, panie pośle, tylko to jest prezydent Polski, głowa państwa — upomniała mecenasa.
– Pełni funkcję prezydenta, ale ja już mu napisałem parę dni temu: „Panie Nawrocki, ogarnij się pan, (…) zachowuj się pan, jakbyś udawał, że jest pan prezydentem” (…) Nie można w ten sposób postępować, że na złość się wetuje – odpowiedział Roman Giertych.
Źródło: TVN24
Udostepnij artykul
