Polityka i spoleczenstwo

Zaskakujące słowa na wizji, generał od razu ostrzegł Piotra Kraśkę. „Jeżeli pułkownik wykona alarmujące gesty…”

23 września 2025, 07:51613 wyswietlen
Udostępnij:

Generał Maciej Klisz pojawił się w studiu TVN24, ale szybko zaznaczył, że istnieje ryzyko, że w każdej chwili może przerwać wywiad. Wszystko przez potencjalne niebezpieczeństwo ze strony Rosji. Generał odpowiedzialny za bezpieczeństwo Generał Maciej Klisz, który jest odpowiedzialny za bezpieczeństwo przestrzeni powietrznej Polski, pojawił się w studiu TVN, by porozmawiać z Piotrem Kraśką – nie krył, że jesteśmy często atakowani! — Mówię to z przykrością, niestety to dzieje się bardzo często — zdradził, chodziło mu o sprawdzanie przez Rosję tego, jak bronimy swoją przestrzeń powietrzną. — Mamy wiele zdarzeń, o których słyszycie państwo na paskach informacyjnych, ale te najbardziej dramatyczne telefony dzwonią rzadziej — dodał. Przypomniał więc to, co działo się 10 września. W nocy z 9 na 10 września 2025 roku polska przestrzeń powietrzna została wielokrotnie naruszona przez rosyjskie drony, część została zestrzelona przez lotnictwo polskie i siły NATO. Była to ewidentna prowokacja. Strona polska uruchomiła procedury obronne i zdaniem ekspertów częściowo zdała ten test. Gdy pułkownik pokaże gest To, co miało miejsce dwa tygodnie temu, wpłynęło na pracę wojskowych – Kraśko zapytał wprost: czy generał może być nagle zmuszony przerwać wywiad? Np. gdy okaże się, że Rosja ponownie prowokuje. – To na panu spoczywa obowiązek zapewnienia bezpieczeństwa nieba

Zaskakujące słowa na wizji, generał od razu ostrzegł Piotra Kraśkę. „Jeżeli pułkownik wykona alarmujące gesty…”

Generał Maciej Klisz pojawił się w studiu TVN24, ale szybko zaznaczył, że istnieje ryzyko, że w każdej chwili może przerwać wywiad. Wszystko przez potencjalne niebezpieczeństwo ze strony Rosji.

Generał odpowiedzialny za bezpieczeństwo

Generał Maciej Klisz, który jest odpowiedzialny za bezpieczeństwo przestrzeni powietrznej Polski, pojawił się w studiu TVN, by porozmawiać z Piotrem Kraśką – nie krył, że jesteśmy często atakowani!

— Mówię to z przykrością, niestety to dzieje się bardzo często — zdradził, chodziło mu o sprawdzanie przez Rosję tego, jak bronimy swoją przestrzeń powietrzną. Mamy wiele zdarzeń, o których słyszycie państwo na paskach informacyjnych, ale te najbardziej dramatyczne telefony dzwonią rzadziej dodał.

Przypomniał więc to, co działo się 10 września. W nocy z 9 na 10 września 2025 roku polska przestrzeń powietrzna została wielokrotnie naruszona przez rosyjskie drony, część została zestrzelona przez lotnictwo polskie i siły NATO. Była to ewidentna prowokacja. Strona polska uruchomiła procedury obronne i zdaniem ekspertów częściowo zdała ten test.

Gdy pułkownik pokaże gest

To, co miało miejsce dwa tygodnie temu, wpłynęło na pracę wojskowych – Kraśko zapytał wprost: czy generał może być nagle zmuszony przerwać wywiad? Np. gdy okaże się, że Rosja ponownie prowokuje.

To na panu spoczywa obowiązek zapewnienia bezpieczeństwa nieba nad Polską. Gdyby stało się coś złego, czy to jest tak, że pułkownik, który razem z panem pojawił się w studiu, wykona jakiś gest, i pan musi się natychmiast poderwać, jechać do dowództwa operacyjnego? – zapytał dziennikarz.

Gen. Klisz zdradził, że tak to wygląda. W dniu dzisiejszym to jestem cały czas ja. Jeżeli wykona [pułkownik, który był obecny w studiu – red.] alarmujące gesty, pewnie będę musiał przerwać program i co najmniej podejść do telefonu — wyjaśnił.

Wszystko działo się w czasie, gdy minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski zapowiedział, że polskie wojsko będzie zestrzeliwać rakiety, które będą wlatywać w polską przestrzeń powietrzną.

Źródło: TVN24/Youtube

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz