Polityka i spoleczenstwo

Zapytała Kaczyńskiego o spotkanie Hołownią. Tajemniczy prezes aż się uśmiechnął. "Mówiliśmy w pełnej dyskrecji"

6 lipca 2025, 14:37633 wyswietlen
Udostępnij:

Reporterka TVN24 zapytała Jarosława Kaczyńskiego o spotkanie z Szymonem Hołownią. Jej wypowiedź najpierw „wybuczał” tłum fanów prezesa, ale lider PiS w końcu łaskawie odpowiedział. Śmiechom i żartom nie było końca. Nocne polityków rozmowy Mamy gorące lato i nie chodzi wcale o pogodę, a o politykę. Po wyborach na polskim podwórku nie zapanował spokój – najpierw mieliśmy zamieszanie z liczeniem głosów, teraz o emocje zadbał Szymon Hołownia. W piątek gruchnęła wieść o nocnym spotkaniu marszałka Sejmu z Adamem Bielanem. Fotoreporterzy zauważyli też na miejscu limuzynę Jarosława Kaczyńskiego. Obecny na spotkaniu był też Michał Kamiński. No i zaczęła się burza! Czy Hołownia próbuje wymiksować się z koalicji 15 października? Może nie podoba mu się, że niedługo będzie musiał oddać fotel marszałka Włodzimierzowi Czarzastemu? – Wzmożenie i ekscytacja związana z moim wczorajszym spotkaniem nie jest ani uzasadniona, ani wskazana. Jestem jednym z niewielu polityków w Polsce, który – podkreślam – regularnie spotyka się z przedstawicielami obu śmiertelnie skłóconych obozów – tłumaczył swoje nocne pogawędki sam zainteresowany. Prezes uśmiechnięty od ucha do ucha W niedzielę na konferencji prasowej w Rosówku na granicy z Niemcami przed dziennikarzami wystąpił Jarosław Kaczyński. Alicja Rucińska z TVN24 postanowiła zapytać prezesa o nocne spotkanie z przedstawicielami władzy w mieszkaniu Adama

Zapytała Kaczyńskiego o spotkanie Hołownią. Tajemniczy prezes aż się uśmiechnął. "Mówiliśmy w pełnej dyskrecji"

Reporterka TVN24 zapytała Jarosława Kaczyńskiego o spotkanie z Szymonem Hołownią. Jej wypowiedź najpierw „wybuczał” tłum fanów prezesa, ale lider PiS w końcu łaskawie odpowiedział. Śmiechom i żartom nie było końca.

Nocne polityków rozmowy

Mamy gorące lato i nie chodzi wcale o pogodę, a o politykę. Po wyborach na polskim podwórku nie zapanował spokój – najpierw mieliśmy zamieszanie z liczeniem głosów, teraz o emocje zadbał Szymon Hołownia. W piątek gruchnęła wieść o nocnym spotkaniu marszałka Sejmu z Adamem Bielanem. Fotoreporterzy zauważyli też na miejscu limuzynę Jarosława Kaczyńskiego. Obecny na spotkaniu był też Michał Kamiński.

No i zaczęła się burza! Czy Hołownia próbuje wymiksować się z koalicji 15 października? Może nie podoba mu się, że niedługo będzie musiał oddać fotel marszałka Włodzimierzowi Czarzastemu?

– Wzmożenie i ekscytacja związana z moim wczorajszym spotkaniem nie jest ani uzasadniona, ani wskazana. Jestem jednym z niewielu polityków w Polsce, który – podkreślam – regularnie spotyka się z przedstawicielami obu śmiertelnie skłóconych obozów – tłumaczył swoje nocne pogawędki sam zainteresowany.

Prezes uśmiechnięty od ucha do ucha

W niedzielę na konferencji prasowej w Rosówku na granicy z Niemcami przed dziennikarzami wystąpił Jarosław Kaczyński. Alicja Rucińska z TVN24 postanowiła zapytać prezesa o nocne spotkanie z przedstawicielami władzy w mieszkaniu Adama Bielana. Łatwo nie było, bo najpierw jej wypowiedź przerwał „buczący” tłum, później reporterkę zbywał prowadzący spotkanie Zbigniew Bogucki, jednak w końcu Kaczyński odpowiedział.

– Szanowna pani redaktor, ja chciałbym żebyście państwo ustalili między sobą, między redakcjami uzgodnili czy to było spotkanie pana Bielana czy moje – powiedział wyraźnie uradowany prezesa, a zgromadzony wokół niego tłum zareagował salwami śmiechu i oklaskami.

– Nie będę mówił, że nie rozmawiałem. Mówiliśmy w pełnej dyskrecji. Dlaczego ta dyskrecja została gwałtownie przerwana, tego nie wiem — powiedział prezes PiS. — Na pewno nie były to sprawy te, co do niektórych niektórzy się domyślają. My realistycznie podchodziliśmy do sytuacji, także w tej obecnej koalicji — dodał Kaczyński.

Źródło: TVN24

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz