Polityka i spoleczenstwo

Zapytał Dudę, czy ma żal do Tuska. Były prezydent TEGO premierowi nie wybaczył? „Na jego rozkaz...”

7 września 2025, 17:57372 wyswietlen
Udostępnij:

Czy Andrzej Duda ma żal do Donalda Tuska za akcję aresztowania w Pałacu Prezydenckim duetu skazańców z PiS? – Uzbrojeni ludzie weszli do budynku, w którym śpi moja żona – zdenerwował się były prezydent. Sprawa skazanego duetu Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik to był jeden z najciekawszych politycznych seriali po utraty władzy przez PiS. Przypomnijmy, że po ich skazaniu, Andrzej Duda starał się uratować ich przed aresztowaniem i… przyjął do Pałacu Prezydenckiego. Nic to nie dało, bo gdy ówczesny prezydent pojechał na spotkanie z białoruską opozycjonistką Swiatłaną Cichanouską, do Pałacu wkroczyli funkcjonariusze i aresztowali skazańców z PiS. Temat ten powrócił w rozmowie Dudy z Bogdanem Rymanowskim na youtube’owym kanale dziennikarza. Padło pytanie, czy były prezydent ma uraz do Donalda Tuska, że pod jego nieobecność do Pałacu Prezydenckiego wkroczyli funkcjonariusze i aresztowali Kamińskiego i Wąsika. – Żal? W jakim sensie? – zareagował Duda. – Uważa pan, że to było okej? – dopytywał dziennikarz. – Nie, ale nie w sensie państwowym, ale w sensie między mężczyznami – odparł niespodziewanie były prezydent. – Na jego rozkaz uzbrojeni ludzie weszli do budynku, w którym śpi moja żona – rzucił zdenerwowany Duda. – To był mój dom wtedy. Ja tam mieszkałem, razem z żoną. I w ten sposób,

Zapytał Dudę, czy ma żal do Tuska. Były prezydent TEGO premierowi nie wybaczył? „Na jego rozkaz...”

Czy Andrzej Duda ma żal do Donalda Tuska za akcję aresztowania w Pałacu Prezydenckim duetu skazańców z PiS? – Uzbrojeni ludzie weszli do budynku, w którym śpi moja żona – zdenerwował się były prezydent.

Sprawa skazanego duetu Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik to był jeden z najciekawszych politycznych seriali po utraty władzy przez PiS. Przypomnijmy, że po ich skazaniu, Andrzej Duda starał się uratować ich przed aresztowaniem i… przyjął do Pałacu Prezydenckiego. Nic to nie dało, bo gdy ówczesny prezydent pojechał na spotkanie z białoruską opozycjonistką Swiatłaną Cichanouską, do Pałacu wkroczyli funkcjonariusze i aresztowali skazańców z PiS.

Temat ten powrócił w rozmowie Dudy z Bogdanem Rymanowskim na youtube’owym kanale dziennikarza. Padło pytanie, czy były prezydent ma uraz do Donalda Tuska, że pod jego nieobecność do Pałacu Prezydenckiego wkroczyli funkcjonariusze i aresztowali Kamińskiego i Wąsika.

Żal? W jakim sensie? – zareagował Duda.

Uważa pan, że to było okej? – dopytywał dziennikarz.

Nie, ale nie w sensie państwowym, ale w sensie między mężczyznami – odparł niespodziewanie były prezydent. – Na jego rozkaz uzbrojeni ludzie weszli do budynku, w którym śpi moja żona – rzucił zdenerwowany Duda. – To był mój dom wtedy. Ja tam mieszkałem, razem z żoną. I w ten sposób, jako mężczyzna – tak (ma żal do Tuska – red.) – wyjaśnił polityk. Dodał, że było to łamanie prawa i norm ustrojowych, ale w sensie politycznym nie ma pretensji.

Mam nadzieję, że będą z tego wyciągnięte odpowiednie konsekwencje na poziomie państwowym – stwierdził groźnie. – Między mężczyznami to sprawy inaczej załatwiamy – dodał tajemniczo. Bogdan Rymanowski dopytywał, czy Duda rozmawiał z Tuskiem na ten temat.

Tak. Powiedziałem panu premierowi dokładnie to samo, co powiedziałem przed chwilą. Że tutaj śpi moja żona, a on wprowadził siepaczy uzbrojonych i że ma tego świadomość – zrelacjonował Duda.

My zastanawiamy się nad jednym – czy dorosły facet, prezydent urzędujący drugą kadencję, nie potrafi przewidzieć konsekwencji swoich czynów? On skarży się, że do „jego domu” weszli uzbrojeni ludzie – czyli policjanci. Ale, na Boga, to skoro on się tak martwi o żonę, to czemu wprowadził do tego domu i ukrywał w nim dwóch poszukiwanych skazańców?!

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz