Polityka i spoleczenstwo

Żale, kpiny i zapowiedź odwetu, Ziobro dał popis w Republice! "Oni wiedzą, że kiedy wrócę..."

29 października 2025, 09:41458 wyswietlen
Udostępnij:

Zbigniew Ziobro znalazł czas dla Danuty Holeckiej, pomimo ogromnych kłopotów. Polityk PiS ciskał gromy, ale też zgrywał kozaka i kpił z 26 zarzutów. – Dlaczego nie 260? Jak już tak starali się, powinni wykazać się większą inicjatywą – mówił. Czarny dzień Ziobry Zbigniew Ziobro długo nie zapomni 28 października. W środę stało się jasne, że byłemu ministrowi sprawiedliwości grożą ogromne konsekwencje za działalność z czasów, gdy odpowiadał za resort sprawiedliwości w rządzie PiS. Z samego rana gruchnęła wiadomość – jeszcze nieoficjalna – że Waldemar Żurek wystąpi z wnioskiem o uchylenie immunitetu Ziobrze. Kolejne godziny przyniosły potwierdzenie tych przecieków. Zbigniew Ziobro miał popełnić 26 przestępstw związanych z Funduszem Sprawiedliwości. – To sytuacja bez precedensu w skali europejskiej. Wniosek prokuratury jest bardzo obszerny, zawiera 150 stron. Najpoważniejszy zarzut to stworzenie i kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą – przekazał na popołudniowej konferencji prasowej minister Waldemar Żurek. Odebranie Ziobrze immunitetu to dopiero początek, bo dalszymi konsekwencjami ma być zatrzymanie go i doprowadzenie do aresztu. A co na to sam zainteresowany? Ten w środowy wieczór pojawił się na antenie Telewizji Republika (czyżby łączenie na żywo z Budapesztu?) i się zaczęło. To był festiwal kpin i żali, a przy okazji zapowiedź odwetu na Donaldzie Tusku i Waldemarze

Żale, kpiny i zapowiedź odwetu, Ziobro dał popis w Republice! "Oni wiedzą, że kiedy wrócę..."

Zbigniew Ziobro znalazł czas dla Danuty Holeckiej, pomimo ogromnych kłopotów. Polityk PiS ciskał gromy, ale też zgrywał kozaka i kpił z 26 zarzutów. – Dlaczego nie 260? Jak już tak starali się, powinni wykazać się większą inicjatywą – mówił.

Czarny dzień Ziobry

Zbigniew Ziobro długo nie zapomni 28 października. W środę stało się jasne, że byłemu ministrowi sprawiedliwości grożą ogromne konsekwencje za działalność z czasów, gdy odpowiadał za resort sprawiedliwości w rządzie PiS. Z samego rana gruchnęła wiadomość – jeszcze nieoficjalna – że Waldemar Żurek wystąpi z wnioskiem o uchylenie immunitetu Ziobrze. Kolejne godziny przyniosły potwierdzenie tych przecieków.

Zbigniew Ziobro miał popełnić 26 przestępstw związanych z Funduszem Sprawiedliwości. – To sytuacja bez precedensu w skali europejskiej. Wniosek prokuratury jest bardzo obszerny, zawiera 150 stron. Najpoważniejszy zarzut to stworzenie i kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą przekazał na popołudniowej konferencji prasowej minister Waldemar Żurek.

Odebranie Ziobrze immunitetu to dopiero początek, bo dalszymi konsekwencjami ma być zatrzymanie go i doprowadzenie do aresztu. A co na to sam zainteresowany? Ten w środowy wieczór pojawił się na antenie Telewizji Republika (czyżby łączenie na żywo z Budapesztu?) i się zaczęło. To był festiwal kpin i żali, a przy okazji zapowiedź odwetu na Donaldzie Tusku i Waldemarze Żurku.

Co za występ!

– Szkoda, że oni byli tak powściągliwi. Dlaczego nie 260 (przestępstw – red.)? Jak już tak starali się, powinni wykazać się większą inicjatywą. (…) Szanowni Państwo, przez całe życie zawodowe walczyłem z przestępczością, to był mój cel i myślę, że przyłożyłem też rękę do tego, że Polska jest bezpieczniejszym krajem. Między innymi rozbijanie mafii vatowskich, pozyskaniem przez polskie państwo setek, a na przestrzeni lat miliardów złotych – grzmiał Ziobro.

– Zarzuty, które są mi dzisiaj stawiane są wyrazem kompletnej desperacji przestępczej szajki Tuska – kontynuował polityk PiS. – Mamy do czynienia z przestępcami. Oni wiedzą, że kiedy my wrócimy, kiedy ja wrócę w przyszłości i będę miał wpływ na wymiar sprawiedliwości, to ich los nie będzie wyglądał kolorowo i dlatego ich determinacja – zapowiedział Zbigniew Ziobro. Pożyjemy, zobaczymy.

Źródło: Telewizja Republika

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz