Polityka i spoleczenstwo

Zaczęło się, Nawrocki już obsadza stanowiska. TO nazwisko może szokować. "Jest człowiekiem zdecydowanym"

3 lipca 2025, 11:43604 wyswietlen
Udostępnij:

Karol Nawrocki ujawnił nazwisko szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego. To jego dobry kolega z Instytutu Pamięci Narodowej. I jest to wybór – delikatnie mówiąc – kontrowersyjny. Oto nowy szef BBN Karol Nawrocki nie próżnuje i już zaczął obsadzać swoich ludzi na kluczowych stanowiskach. Prezydent elekt poinformował w środę, że nowym szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego zostanie Sławomir Cenckiewicz. Dla niektórych może być to szok, ale prawdę mówiąc, można było się tego spodziewać – w końcu to dobry kolega z Instytutu Pamięci Narodowej, gdzie zasiadał w składzie kolegium IPN. Cenckiewicz ma też za sobą epizod jako dyrektor Wojskowego Biura Historycznego. – Jestem przekonany, że zaprezentowany skład Biura Bezpieczeństwa Narodowego będzie i dobrym partnerem do dyskusji z Ministerstwem Obrony Narodowej, ale przede wszystkim gwarantuje nam, Polakom, że bezpieczeństwo państwa polskiego będzie w rękach ludzi doświadczonych i odpowiedzialnych – przekazał Nawrocki. Cenckiewicz będzie wspierany przez gen. Andrzeja Kowalskiego i gen. Mirosława Brysia, którzy zostali wybrani do roli jego zastępców. – Biuro kierowane przeze mnie wspólnie z generałami, będzie merytorycznym, organizacyjnym wsparciem w realizacji konstytucyjnych zadań prezydenta RP — czyli zwierzchnictwa nad siłami zbrojnymi i opieki nad całym bezpieczeństwem państwa polskiego – komentował nowy szef BBN. – Kierowane przez nas biuro nie będzie redutą kontestacji tego wszystkiego, co

Zaczęło się, Nawrocki już obsadza stanowiska. TO nazwisko może szokować. "Jest człowiekiem zdecydowanym"

Karol Nawrocki ujawnił nazwisko szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego. To jego dobry kolega z Instytutu Pamięci Narodowej. I jest to wybór – delikatnie mówiąc – kontrowersyjny.

Oto nowy szef BBN

Karol Nawrocki nie próżnuje i już zaczął obsadzać swoich ludzi na kluczowych stanowiskach. Prezydent elekt poinformował w środę, że nowym szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego zostanie Sławomir Cenckiewicz. Dla niektórych może być to szok, ale prawdę mówiąc, można było się tego spodziewać – w końcu to dobry kolega z Instytutu Pamięci Narodowej, gdzie zasiadał w składzie kolegium IPN. Cenckiewicz ma też za sobą epizod jako dyrektor Wojskowego Biura Historycznego.

Jestem przekonany, że zaprezentowany skład Biura Bezpieczeństwa Narodowego będzie i dobrym partnerem do dyskusji z Ministerstwem Obrony Narodowej, ale przede wszystkim gwarantuje nam, Polakom, że bezpieczeństwo państwa polskiego będzie w rękach ludzi doświadczonych i odpowiedzialnych – przekazał Nawrocki.

Cenckiewicz będzie wspierany przez gen. Andrzeja Kowalskiego i gen. Mirosława Brysia, którzy zostali wybrani do roli jego zastępców.

– Biuro kierowane przeze mnie wspólnie z generałami, będzie merytorycznym, organizacyjnym wsparciem w realizacji konstytucyjnych zadań prezydenta RP — czyli zwierzchnictwa nad siłami zbrojnymi i opieki nad całym bezpieczeństwem państwa polskiego – komentował nowy szef BBN. – Kierowane przez nas biuro nie będzie redutą kontestacji tego wszystkiego, co będzie dobrym projektem rządu — przede wszystkim ministra obrony narodowej czy ministra spraw wewnętrznych i administracji — co będzie wychodziło naprzeciw obronności państwa, naszego bezpieczeństwa, powiększania naszych zdolności obronnych. W tym wszystkim będziemy rząd polski wspierać. Nie będziemy mimowolnymi akuszerami tego, co przyjdzie z rządu – zapowiadał Cenckiewicz.

Zapowiada się na to, że w najbliższych miesiącach czeka nas wiele utarczek między szefostwem BBN a Ministerstwem Obrony Narodowej, które już teraz jest pod silnym ostrzałem krytyki ze strony Nawrockiego. Prezydent elekt dostrzega obronność kraju w dość specyficzny sposób. Przykładem tego jest chociażby jego poparcie dla działań Roberta Bąkiewicza na granicy polsko-niemieckiej, gdzie ten bawi się w Strażnika Granicznego i chce decydować, kto może wjechać do Polski, a kto nie.

Co zaś wiemy o postaci Cenckiewicza? W poprzednich latach opublikował wiele tekstów łamach takich serwisów, jak „Wprost”, „Rzeczpospolita” czy „Uważam Rze”. Posiada również epizod współpracy z serwisem „Do Rzeczy”. Sporo krytyki spadło za niego za współudział przy tworzeniu serialu TVP pt. „Reset” ze względu na silny propisowski wydźwięk i propagandowy charakter. Jest również autorem książki „Wałęsa. Człowiek z teczki”, w której przedstawia legendę Solidarności w dość negatywnym świetle.

A to dopiero początek…

Źródło: Onet

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz