Polityka i spoleczenstwo

Wzburzony Czarnek tak się nakręcił, że aż machał paluszkiem i TAK wypalił do Tuska. „Kolego jegomościu!”

14 marca 2026, 20:12900 wyswietlen
Udostępnij:

Przemysław Czarnek znów lansował się przed wyborcami PiS. Złapał za mikrofon i atakował premiera Donalda Tuska. Przemysław Czarnek został wybrany przez Jarosława Kaczyńskiego na kandydata na premiera, więc teraz musi się lansować. W Sejmie zabrał miejsce Ryszarda Terleckiego w pierwszym rzędzie, po prawicy prezesa. Krzyczy z mównicy, organizuje konferencje i spotyka się z wyborcami PiS. W sobotę odwiedził Lubartów, a głównym tematem jego wrzaskliwego wystąpienia było SAFE i prezydenckie weto, które wychwalał. – Ostatni dzień to totalne ataki na Karola Nawrockiego! Broni niepodległości, suwerenności narodu polskiego. Dlatego go tak bezczelnie atakują – grzmiał Czarnek. Jest to w jakiś sposób niesamowite, że zarzuca komuś rzekome ataki, a potem sam się odpala w atakach na rząd i Donalda Tuska. – Wczoraj pan Donald Tusk, chwilowo na czele rządu, stwierdził, że dzwonią do niego z zagranicy w sprawie SAFE – nakręcał się Czarnek. – Kolego jegomościu, kto do ciebie dzwoni, kto lobbuje, kto zmusza Cię do tego, żebyś łamał prawo i zaciągał ogromną pożyczkę, która będzie w rękach obcych? Kto cię do tego zmusza? Musisz Polakom powiedzieć, nasze sprawy muszą być w naszych rękach – rzucił wybraniec prezesa. A to była dopiero rozgrzewka. – Jaki ma interes Frankfurter Allgemeine Zeitung, żeby dokładnie w dniu, kiedy decydują się

Wzburzony Czarnek tak się nakręcił, że aż machał paluszkiem i TAK wypalił do Tuska. „Kolego jegomościu!”

Przemysław Czarnek znów lansował się przed wyborcami PiS. Złapał za mikrofon i atakował premiera Donalda Tuska.

Przemysław Czarnek został wybrany przez Jarosława Kaczyńskiego na kandydata na premiera, więc teraz musi się lansować. W Sejmie zabrał miejsce Ryszarda Terleckiego w pierwszym rzędzie, po prawicy prezesa. Krzyczy z mównicy, organizuje konferencje i spotyka się z wyborcami PiS. W sobotę odwiedził Lubartów, a głównym tematem jego wrzaskliwego wystąpienia było SAFE i prezydenckie weto, które wychwalał.

– Ostatni dzień to totalne ataki na Karola Nawrockiego! Broni niepodległości, suwerenności narodu polskiego. Dlatego go tak bezczelnie atakują – grzmiał Czarnek. Jest to w jakiś sposób niesamowite, że zarzuca komuś rzekome ataki, a potem sam się odpala w atakach na rząd i Donalda Tuska.

Wczoraj pan Donald Tusk, chwilowo na czele rządu, stwierdził, że dzwonią do niego z zagranicy w sprawie SAFE – nakręcał się Czarnek. – Kolego jegomościu, kto do ciebie dzwoni, kto lobbuje, kto zmusza Cię do tego, żebyś łamał prawo i zaciągał ogromną pożyczkę, która będzie w rękach obcych? Kto cię do tego zmusza? Musisz Polakom powiedzieć, nasze sprawy muszą być w naszych rękach – rzucił wybraniec prezesa. A to była dopiero rozgrzewka.

Jaki ma interes Frankfurter Allgemeine Zeitung, żeby dokładnie w dniu, kiedy decydują się sprawy tej nieuczciwej pożyczki, pisać duże artykuły o tym, że Polacy powinni wziąć pożyczkę? Kto do ciebie dzwonił, Tusku? Oni? Friedrich? Ursula? Do ciebie powinni dzwonić Polacy. Zwykli, prości, którzy stanęli wczoraj pod Pałacem Prezydenckim i przedwczoraj, i wczoraj bronili prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej – grzmiał, mając na myśli kanclerza Niemiec i szefową KE. – To są rzeczy, które nie działy się w Polsce od dawna. Tego rodzaju zachowanie władz Rzeczypospolitej Polskiej, nazwijmy to po imieniu, to jest zdrada. To są zdrajcy, ci, którzy chcą nas zadłużyć na niebywałe pieniądze i jeszcze nie kupić tego, co dzisiaj potrzebujemy, tego, co jest dzisiaj nam konieczne do tego, żebyśmy mogli ekscytował się dalej ku uciesze zebranych na sali sympatyków PiS.

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz