Polityka i spoleczenstwo

Wystarczyły TE słowa Czarzastego, a na prawicy zawrzało. Odpaliła się też Zajączkowska! „Komuch pojechał i...”

24 lutego 2026, 17:15975 wyswietlen
Udostępnij:

Włodzimierz Czarzasty odwiedził Kijów. Zapewnił Ukraińców, że ich kraj dołączy do Unii Europejskiej. Po tej zapowiedzi na polskiej prawicy rozpętała się burza. Czarzasty w Kijowie Włodzimierz Czarzasty w poniedziałek pojechał do Kijowa. Podczas tej wizyty mówił o europejskich aspiracjach Ukrainy. Marszałek polskiego Sejmu zapewnił, że Ukraina dołączy do Unii Europejskiej. – Wejdziecie do Unii Europejskiej. To jest nowina, którą przywożę w imieniu całej demokratycznej Europy – mówił Czarzasty. Jak podkreślał, „nie ma wolnej Polski bez wolnej Ukrainy i „ie ma wolnej Ukrainy bez wolnej Polski”. Oburzenie na prawicy Na prawicy zapanowała po tej wypowiedzi burza. Tobiasz Bocheński błyskawicznie złapał za klawiaturę i pytał na platformie X „co ten Czarzasty opowiada?” – Nikt w Polsce nie wyraził zgody na akcesję Ukrainy do Unii Europejskiej. Nikt Polaków o zdanie nie pytał – skarżył się Bocheński. Internauci szybko przypomnieli mu, że szybkie wejście Ukrainy do UE popierał… Andrzej Duda. Na stronie Kancelarii Prezydenta widnieje artykuł z lutego 2022 roku, gdzie czytamy, że „Polska opowiada się za ekspresową ścieżką członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej”. Co ten Czarzasty opowiada w Kijowie? Nikt w Polsce nie wyraził zgody na akcesję Ukrainy do Unii Europejskiej. Nikt Polaków o zdanie nie pytał. — Tobiasz Bocheński (@TABochenski) February 23, 2026

Wystarczyły TE słowa Czarzastego, a na prawicy zawrzało. Odpaliła się też Zajączkowska! „Komuch pojechał i...”

Włodzimierz Czarzasty odwiedził Kijów. Zapewnił Ukraińców, że ich kraj dołączy do Unii Europejskiej. Po tej zapowiedzi na polskiej prawicy rozpętała się burza.

Czarzasty w Kijowie

Włodzimierz Czarzasty w poniedziałek pojechał do Kijowa. Podczas tej wizyty mówił o europejskich aspiracjach Ukrainy. Marszałek polskiego Sejmu zapewnił, że Ukraina dołączy do Unii Europejskiej.

Wejdziecie do Unii Europejskiej. To jest nowina, którą przywożę w imieniu całej demokratycznej Europy – mówił Czarzasty. Jak podkreślał, „nie ma wolnej Polski bez wolnej Ukrainy i „ie ma wolnej Ukrainy bez wolnej Polski”.

Oburzenie na prawicy

Na prawicy zapanowała po tej wypowiedzi burza. Tobiasz Bocheński błyskawicznie złapał za klawiaturę i pytał na platformie X „co ten Czarzasty opowiada?”

Nikt w Polsce nie wyraził zgody na akcesję Ukrainy do Unii Europejskiej. Nikt Polaków o zdanie nie pytał – skarżył się Bocheński. Internauci szybko przypomnieli mu, że szybkie wejście Ukrainy do UE popierał… Andrzej Duda. Na stronie Kancelarii Prezydenta widnieje artykuł z lutego 2022 roku, gdzie czytamy, że „Polska opowiada się za ekspresową ścieżką członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej”.

O słowach PiS-owskiego prezydenta pewnie nie pamięta też Zbigniew Bogucki, który również ostro skrytykował wypowiedź marszałka Sejmu.

Pan marszałek Czarzasty chyba pomylił swoje funkcje, bo już nie tylko w imieniu Polski, do czego nie jest uprawniony, mówił o przystąpieniu Ukrainy do Unii Europejskiej, ale mówi – jak rozumiem – także w imieniu całej wspólnoty europejskiej – mówił szef Kancelarii Prezydenta podczas konferencji prasowej. – Pan marszałek coś sobie wymyślił, pojechał na Ukrainę i opowiadał te rzeczy niestworzone o tym, jak to będzie wprowadzał Ukrainę do Unii Europejskiej, jak zapewniał ją o tym, co będzie się działo i w Polsce, i w Unii Europejskiej – ironizował Bogucki.

W sieci odpaliła się też Ewa Zajączkowska-Hernik.

Komuch Czarzasty pojechał do Kijowa i w imieniu Polski oświadczył, że Ukraina wejdzie do Unii Europejskiej. Skoro Polaków o zdanie nie pyta, to won do Rady Najwyższej Ukrainy a nie polskiego Sejmu – tam jego miejsce! – napisała europosłanka Konfederacji.

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz