Polityka i spoleczenstwo

Wyborcy PiS słyszą? Błaszczak już mówi, czego nie wolno im zrobić! „To oznacza poparcie dla Tuska”

8 marca 2026, 11:50808 wyswietlen
Udostępnij:

Do wyborów parlamentarnych jeszcze trochę czasu, ale Mariusz Błaszczak już wskazał wyborcom PiS, czego nie powinni robić. – To oznacza poparcie dla Tuska – ostrzegł elektorat. 7 marca PiS w praktyce rozpoczęło kampanię przed wyborami parlamentarnymi w 2027 roku. Jarosław Kaczyński wskazał Przemysława Czarnka jako kandydata na premiera, który ma poprowadzić partię do zwycięstwa i przejęcia władzy. Do wyborów mnóstwo czasu, więc wszystko może się zmienić, ale na tę chwilę sondaże nie dają PiS szans na powrót do samodzielnych rządów. Aby przejąć władzę, niezbędna będzie koalicja z Konfederacją oraz Konfederacją Korony Polskiej. Jarosław Kaczyński nie chce bawić się w koalicje i w swoich wystąpieniach ostro atakuje obie Konfederacje. Prezes i jego ekipa marzą, by przejąć wyborców Bosaka, Mentzena i Brauna. I dlatego Mariusz Błaszczak już teraz mówi elektoratowi, że nie powinien głosować na Konfederację. – Grzegorz Braun rzeczywiście szkodzi Polsce. Przestrzegam wyborców PiS przed głosowaniem na Grzegorza Brauna, bo to oznacza poparcie dla Donalda Tuska. Dlaczego? Dlatego, że to jest rozpraszanie głosów – oświadczył Błaszczak w rozmowie z RMF FM. Podał przykład partii Polska Jest Jedna, która w wyborach w 2023 roku zdobyła 1,63 proc. Nie weszła do Sejmu, więc były szef MON uznał głosy ponad 350 tysięcy osób za zmarnowane.

Wyborcy PiS słyszą? Błaszczak już mówi, czego nie wolno im zrobić! „To oznacza poparcie dla Tuska”

Do wyborów parlamentarnych jeszcze trochę czasu, ale Mariusz Błaszczak już wskazał wyborcom PiS, czego nie powinni robić. – To oznacza poparcie dla Tuska – ostrzegł elektorat.

7 marca PiS w praktyce rozpoczęło kampanię przed wyborami parlamentarnymi w 2027 roku. Jarosław Kaczyński wskazał Przemysława Czarnka jako kandydata na premiera, który ma poprowadzić partię do zwycięstwa i przejęcia władzy. Do wyborów mnóstwo czasu, więc wszystko może się zmienić, ale na tę chwilę sondaże nie dają PiS szans na powrót do samodzielnych rządów. Aby przejąć władzę, niezbędna będzie koalicja z Konfederacją oraz Konfederacją Korony Polskiej.

Jarosław Kaczyński nie chce bawić się w koalicje i w swoich wystąpieniach ostro atakuje obie Konfederacje. Prezes i jego ekipa marzą, by przejąć wyborców Bosaka, Mentzena i Brauna. I dlatego Mariusz Błaszczak już teraz mówi elektoratowi, że nie powinien głosować na Konfederację.

Grzegorz Braun rzeczywiście szkodzi Polsce. Przestrzegam wyborców PiS przed głosowaniem na Grzegorza Brauna, bo to oznacza poparcie dla Donalda Tuska. Dlaczego? Dlatego, że to jest rozpraszanie głosów – oświadczył Błaszczak w rozmowie z RMF FM. Podał przykład partii Polska Jest Jedna, która w wyborach w 2023 roku zdobyła 1,63 proc. Nie weszła do Sejmu, więc były szef MON uznał głosy ponad 350 tysięcy osób za zmarnowane. Jak twierdzi, lepiej od razu głosować na PiS.

Ludzie związani z Kościołem głosowali na PJJ. Okazało się, że to były stracone głosy. Przestrzegam przed utratą głosu – oświadczył. Być może zabrakło mu wyobraźni, ale chyba nie wziął pod uwagę, że część tych wyborców „zmarnowała głosy”, bo chciała zagłosować na jakąś prawicową partię, ale nie na PiS. Może nie utożsamiają się z grupą, która cynicznie wykorzystuje takie wartości jak patriotyzm i wiara, może nie utożsamiają się z intrygami prezesa, butą Przemysława Czarnka czy hejterskimi popisami Dariusza Mateckiego. I nie mogli zrozumieć, co na liście Prawa i Sprawiedliwości robi taka postać, jak Łukasz Mejza.

Panie Mariuszu – najpierw zróbcie porządek u siebie, zróbcie prawicowy rachunek sumienia, a potem mówcie prawicowym wyborcom, na kogo mają głosować, a na kogo nie.

Źródło: RMF FM

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz