Polityka i spoleczenstwo

Wściekły Błaszczak złapał za klawiaturę i już sieje zamęt. Wiceminister od razu sprowadził go na ziemię! "Szkodzisz"

14 maja 2025, 14:2528 wyswietlen
Udostepnij:

Mariusz Błaszczak rozsiewa nieprawdziwe informacje w sieci, aby na ostatniej prostej przed I turą wyborów zaszkodzić Rafałowi Trzaskowskiemu. Poseł PiS został jednak szybko „wyjaśniony” przez wiceministra Cezarego Tomczyka. Były szef MON kłamie jak z nut W obozie PiS widać narastającą panikę przed I turą wyborów, które są zaplanowane na 18 maja. Nie bez przyczyny politycy tej partii, w tym  Mariusz Błaszczak, rozsiewają w sieci multum nieprawdziwych informacji, które mają na celu zdyskredytowanie rządu Donalda Tuska, aby dzięki temu uderzyć w Rafała Trzaskowskiego. Gdy się spojrzy na profile społecznościowe takich polityków, jak Mateusz Morawiecki, Przemysław Czarnek, Joanna Lichocka czy wspomniany Błaszczak, to można wywnioskować, że ich głównym zajęciem jest rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji, aby tylko zaszkodzić swoim oponentom. Jak nie bzdury dot. rzekomej eksmisji rodziny w Warszawie, to straszenie Polaków wysłaniem ich na wojnę do Ukrainy. Tę drugą informację rozpowszechnia właśnie między innymi były minister obrony narodowej, który twierdzi, że wizyta Donalda Tuska w Kijowie jest związana z tym planem. – Wszystko wskazuje na to, że rząd Tuska planuje wysłanie polskich żołnierzy na Ukrainę. Fakty mówią same za siebie – Tusk w Kijowie w ramach koalicji chętnych i wypowiedzi Amerykanów. Do realizacji tego planu brakuje im tylko jednego – swojego prezydenta czyli

Wściekły Błaszczak złapał za klawiaturę i już sieje zamęt. Wiceminister od razu sprowadził go na ziemię! "Szkodzisz"

Mariusz Błaszczak rozsiewa nieprawdziwe informacje w sieci, aby na ostatniej prostej przed I turą wyborów zaszkodzić Rafałowi Trzaskowskiemu. Poseł PiS został jednak szybko „wyjaśniony” przez wiceministra Cezarego Tomczyka.

Były szef MON kłamie jak z nut

W obozie PiS widać narastającą panikę przed I turą wyborów, które są zaplanowane na 18 maja. Nie bez przyczyny politycy tej partii, w tym  Mariusz Błaszczak, rozsiewają w sieci multum nieprawdziwych informacji, które mają na celu zdyskredytowanie rządu Donalda Tuska, aby dzięki temu uderzyć w Rafała Trzaskowskiego.

Gdy się spojrzy na profile społecznościowe takich polityków, jak Mateusz Morawiecki, Przemysław Czarnek, Joanna Lichocka czy wspomniany Błaszczak, to można wywnioskować, że ich głównym zajęciem jest rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji, aby tylko zaszkodzić swoim oponentom. Jak nie bzdury dot. rzekomej eksmisji rodziny w Warszawie, to straszenie Polaków wysłaniem ich na wojnę do Ukrainy.

Tę drugą informację rozpowszechnia właśnie między innymi były minister obrony narodowej, który twierdzi, że wizyta Donalda Tuska w Kijowie jest związana z tym planem.

Wszystko wskazuje na to, że rząd Tuska planuje wysłanie polskich żołnierzy na Ukrainę. Fakty mówią same za siebie – Tusk w Kijowie w ramach koalicji chętnych i wypowiedzi Amerykanów. Do realizacji tego planu brakuje im tylko jednego – swojego prezydenta czyli wiceprzewodniczącego partii Rafała Trzaskowskiego. Karol Nawrocki nigdy nie zgodzi się na to, by polscy żołnierze pojechali na Ukrainę. Pamiętajmy o tym przy urnach wyborczych – napisał Błaszczak.

Wszyscy przedstawiciele rządu – Donald Tusk, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski – podkreślają, że nie ma tematu wysłania polskich żołnierzy na Ukrainę. Polskie wojsko ma inne zadanie – chronić wschodniej flanki NATO. Ale Błaszczak najwyraźniej wie lepiej.

Kłamstwa posła PiS bardzo szybko obnażył wiceminister MON – Cezary Tomczyk – który zarzucił Błaszczakowi szkodzenie interesom naszego kraju, a dodatkowo wytknął mu hipokryzję. – Jesteś Pan kłamca i szkodzisz Polsce. Z biblią pod poduszką. 8. „Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemunapisał nawiązując do słów Karola Nawrockiego, że ten śpi z Biblią pod poduszką. 

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz