Polityka i spoleczenstwo

Wójcik ruszył w trasę koncertową, Elvis z PiS o wszystkim opowiedział . „Występuję za darmo”

21 sierpnia 2025, 12:57547 wyswietlen
Udostępnij:

Michał Wójcik z PiS wie, że łaska wyborców na pstrym koniu jeździ, więc ma plan B: kariera wokalna! Polityk ruszył nawet w trasę koncertową. Michał Wójcik jak Elvis Poseł PiS Michał Wójcik jest znany z tego, że nieźle śpiewa. I postanowił to wykorzystać, bo sezon wakacyjny spędza na koncertowaniu: śpiewa dla wyborców wszystkich partii, szczególnie fanów Elvisa Prasley’a i Krzysztofa Krawczyka, bo właśnie utwory tych dwóch wykonuje. Na swój repertuar przyjdzie pora! – Śpiewam głównie piosenki Elvisa Presleya czy Krzysztofa Krawczyka. Występuję za darmo, przed mną kolejne koncerty, np. najbliższy koncert daję w Woli Krzysztoporskiej, niedaleko Piotrkowa Trybunalskiego. Będę tam występował przed zespołem Bayer Full. Później będę m.in. w Poznaniu czy Katowicach. Uwielbiam śpiewać, kocham publiczność, czuję się wśród niej znakomicie! – powiedział „Super Expressowi” Wójcik. Swoją karierę buduje więc całkiem sprytnie: śpiewa za darmo, znane hity znanych wykonawców, do tego supportuje gwiazdy – sam Bayer Full. Od dziecka wiedział, że będzie wokalistą Wójcik już teraz udziela też wywiadów, w których robi podbudówkę pod karierę; a to zdradzi, że od dziecka lubił śpiewać, a to szepnie o miłości do Elvisa. – Jako nastolatek spędzałem godziny, słuchając płyt Elvisa. Jego energia, charyzma i sposób, w jaki porywał tłumy, były dla mnie

Wójcik ruszył w trasę koncertową, Elvis z PiS o wszystkim opowiedział . „Występuję za darmo”

Michał Wójcik z PiS wie, że łaska wyborców na pstrym koniu jeździ, więc ma plan B: kariera wokalna! Polityk ruszył nawet w trasę koncertową.

Michał Wójcik jak Elvis

Poseł PiS Michał Wójcik jest znany z tego, że nieźle śpiewa. I postanowił to wykorzystać, bo sezon wakacyjny spędza na koncertowaniu: śpiewa dla wyborców wszystkich partii, szczególnie fanów Elvisa Prasley’a i Krzysztofa Krawczyka, bo właśnie utwory tych dwóch wykonuje. Na swój repertuar przyjdzie pora!

Śpiewam głównie piosenki Elvisa Presleya czy Krzysztofa Krawczyka. Występuję za darmo, przed mną kolejne koncerty, np. najbliższy koncert daję w Woli Krzysztoporskiej, niedaleko Piotrkowa Trybunalskiego. Będę tam występował przed zespołem Bayer Full. Później będę m.in. w Poznaniu czy Katowicach. Uwielbiam śpiewać, kocham publiczność, czuję się wśród niej znakomicie! – powiedział „Super Expressowi” Wójcik.

Swoją karierę buduje więc całkiem sprytnie: śpiewa za darmo, znane hity znanych wykonawców, do tego supportuje gwiazdy – sam Bayer Full.

Od dziecka wiedział, że będzie wokalistą

Wójcik już teraz udziela też wywiadów, w których robi podbudówkę pod karierę; a to zdradzi, że od dziecka lubił śpiewać, a to szepnie o miłości do Elvisa. – Jako nastolatek spędzałem godziny, słuchając płyt Elvisa. Jego energia, charyzma i sposób, w jaki porywał tłumy, były dla mnie inspiracją – powiedział w czasie udzielania jednego z wywiadów.

Tylko dlaczego nie poszedł w tę stronę, a wybrał tak brudną grę jak polityka? Tym bardziej, że na estradzie jest mu chyba wygodniej niż na mównicy sejmowej. – Na scenie czuję się jak w domu. Ludzie przychodzą, żeby się bawić, śpiewać ze mną, a ja mogę im dać chwilę radości – relacjonował „Super Expressowi”.

Mógłby zresztą pomyśleć o stworzeniu kapeli. Jarosław Kaczyński może robić chórki, w sieci da się znaleźć próbkę jego wokalu.

Drugi główny wokal należałby do Jana Kanthaka, który ostatnio też pokazał, że dobry z niego showman.

Na gitarę panowie mogą wziąć Michała Wypija, byłego posła Porozumienia, dziś poza Sejmem, który w przeszłości grał w zespole Monolit. Stylistyka może trochę nie ta, ale liczymy, że uda się pójść na jakiś artystyczny kompromis.

Źródło: se.pl

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz