Ale się odpalił! Wójcik poczuł się mocny i grozi rządzącym więzieniem. „Za dwa lata będziemy wsadzać”
Za nami burzliwe obrady Sejmu, w czasie których wybrano sześciu sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Poseł PiS Michał Wójcik groził posłom koalicji… więzieniem. – Za dwa lata będę wsadzał! – groził palcem Wójcik znowu się odpalił Posłowie zajmowali się w piątek m.in. projektem uchwały dotyczącym Trybunału Konstytucyjnego: komisja sprawiedliwości i praw człowieka przyjęła dokument, który miał doprowadzić do przywrócenia niezależności TK. – Obecna koalicja pragnie naprawić to, co zostało zepsute – tłumaczył szef komisji poseł Paweł Śliz. I właśnie to nie spodobało się jego koledze z PiS, Michałowi Wójcikowi. – Ani milimetra się nie cofniemy. Jeżeli państwo myślicie, że my się cofniemy, to jesteście w bardzo głębokim błędzie (…) – wpadł w histerię. – Pośle Wójcik, możemy naprawdę się różnić, ale to, co pan robi po raz kolejny, to grożenie, straszenie – odpowiedział mu Tomasz Zimoch. Nie przeraziło to jednak tego polityka o urodzie pluszowego misia, który w wolnych chwilach śpiewa covery Krzysztofa Krawczyka. – Za dwa lata będę wsadzał, teraz mogę tylko grozić! – grzmiał. Tak, tak, będę wsadzał Czy aby nie poniosły go emocje? Powiedział „Super Expressowi”. W jego mokrych snach posłowie KO trafiają za kratki. – Tak, za dwa lata będziemy wsadzać ich do więzień, to są działania przestępcze to,

Za nami burzliwe obrady Sejmu, w czasie których wybrano sześciu sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Poseł PiS Michał Wójcik groził posłom koalicji… więzieniem. – Za dwa lata będę wsadzał! – groził palcem
Wójcik znowu się odpalił
Posłowie zajmowali się w piątek m.in. projektem uchwały dotyczącym Trybunału Konstytucyjnego: komisja sprawiedliwości i praw człowieka przyjęła dokument, który miał doprowadzić do przywrócenia niezależności TK. – Obecna koalicja pragnie naprawić to, co zostało zepsute – tłumaczył szef komisji poseł Paweł Śliz. I właśnie to nie spodobało się jego koledze z PiS, Michałowi Wójcikowi.
– Ani milimetra się nie cofniemy. Jeżeli państwo myślicie, że my się cofniemy, to jesteście w bardzo głębokim błędzie (…) – wpadł w histerię. – Pośle Wójcik, możemy naprawdę się różnić, ale to, co pan robi po raz kolejny, to grożenie, straszenie – odpowiedział mu Tomasz Zimoch.
Nie przeraziło to jednak tego polityka o urodzie pluszowego misia, który w wolnych chwilach śpiewa covery Krzysztofa Krawczyka. – Za dwa lata będę wsadzał, teraz mogę tylko grozić! – grzmiał.
Tak, tak, będę wsadzał
Czy aby nie poniosły go emocje? Powiedział „Super Expressowi”. W jego mokrych snach posłowie KO trafiają za kratki. – Tak, za dwa lata będziemy wsadzać ich do więzień, to są działania przestępcze to, co ta władza robi z Trybunałem Konstytucyjnym – tłumaczył. – Będą mogli liczyć na sprawiedliwy proces – wlał w serca konkurentów nieco nadziei.
W dalszej części rozmowy ostrzegał, że obecny rząd może mieć straszne plany. – Sądzę, że obecna władza będzie chciała siłowe rozwiązania robić w sprawie TK, ta uchwała powinna być wyrzucona do śmieci, ona jest niebezpieczna. To ma być podkładka pod dalsze ich działania, właśnie być może siłowe – powiedział.
Ostatecznie Sejm przyjął sprawozdanie komisji dotyczące projektu uchwały ws. TK. Posłowie wybrali też sześciu sędziów Trybunału. Są to: Krystian Markiewicz, sędzia, dr. hab. nauk prawnych, Anna Korwin-Piotrowska, sędzia, prezeska Sądu Okręgowego w Opolu, Maciej Taborowski, dr. hab. nauk prawnych, profesor Instytutu Nauk Prawnych Polskiej Akademii Nauk, Magdalena Bentkowska, adwokatka, doktor nauk prawnych, Marcin Dziurda, dr hab., nauk prawnych, profesor Uniwersytetu Warszawskiego, Dariusz Szostek, profesor zwyczajny, profesor Uniwersytetu Śląskiego.
Źródło: se.pl
Udostepnij artykul
