Wkrótce przestanie być Pierwszą Damą. Eksperci wskazują, jaka przyszłość czeka Agatę Dudę. „Jest już trochę za późno, żeby...”
Kończy się przygoda Agaty Dudy jako pierwszej damy. W sierpniu wraz z mężem będzie musiała opuścić Pałac Prezydencki. Czym będzie się zajmować w przyszłych latach i jakie pozostawi po sobie wrażenie? Co dalej po wyprowadzce z Pałacu Prezydenckiego? Ostatnia dekada życia Agaty Dudy to nieustanne towarzyszenie jej mężowi w różnych delegacjach, pojawianie się na różnych uroczystościach, składanie Polakom życzeń świątecznych oraz okazjonalne występy publiczne. Ogólnie to jej rola pierwszej damy sprowadzała się w głównej mierze do bycia ozdobą u boku prezydenta i nie więcej. Czy jej codzienność ulegnie zmianie w sierpniu, gdy do Pałacu Prezydenckiego wprowadzą się Nawroccy? Weźmy pod uwagę, że Agata Duda nie zostanie z pewnością zapamiętana jako charyzmatyczna osobowość, za której głosem szła jakaś część narodu. Najczęściej media wspominały o niej w kontekście jej nietrafionych kreacji na daną uroczystość czy zachowania, które prowadziło do powstania nowej fali memów z jej osobą. Serwis „Plejada” zapytał ekspertów, jaką przyszłość widzą dla Agaty Dudy. – Każda była prezydentowa może i powinna pomyśleć, co dalej chce robić. Myślę, że jest jakieś miejsce dla Agaty Dudy w przestrzeni publicznej. W jej przypadku to mogą być jakieś inicjatywy edukacyjne, oświatowe i inna działalność tego typu — powiedział doktor Sergiusz Trzeciak, politolog i specjalista

Kończy się przygoda Agaty Dudy jako pierwszej damy. W sierpniu wraz z mężem będzie musiała opuścić Pałac Prezydencki. Czym będzie się zajmować w przyszłych latach i jakie pozostawi po sobie wrażenie?
Co dalej po wyprowadzce z Pałacu Prezydenckiego?
Ostatnia dekada życia Agaty Dudy to nieustanne towarzyszenie jej mężowi w różnych delegacjach, pojawianie się na różnych uroczystościach, składanie Polakom życzeń świątecznych oraz okazjonalne występy publiczne. Ogólnie to jej rola pierwszej damy sprowadzała się w głównej mierze do bycia ozdobą u boku prezydenta i nie więcej. Czy jej codzienność ulegnie zmianie w sierpniu, gdy do Pałacu Prezydenckiego wprowadzą się Nawroccy?
Weźmy pod uwagę, że Agata Duda nie zostanie z pewnością zapamiętana jako charyzmatyczna osobowość, za której głosem szła jakaś część narodu. Najczęściej media wspominały o niej w kontekście jej nietrafionych kreacji na daną uroczystość czy zachowania, które prowadziło do powstania nowej fali memów z jej osobą. Serwis „Plejada” zapytał ekspertów, jaką przyszłość widzą dla Agaty Dudy.
– Każda była prezydentowa może i powinna pomyśleć, co dalej chce robić. Myślę, że jest jakieś miejsce dla Agaty Dudy w przestrzeni publicznej. W jej przypadku to mogą być jakieś inicjatywy edukacyjne, oświatowe i inna działalność tego typu — powiedział doktor Sergiusz Trzeciak, politolog i specjalista od marketingu politycznego. Dodał przy tym, że na korzyść Agaty Dudy przemawia to, że nie będzie ona obwiniania za wiele różnych decyzji swojego męża, za które naród w ostatnich latach miał do niego głośne pretensje.
— Agata Duda jawiła się zawsze jako osoba, która unikała skrajności. Nawet w wypowiedziach publicznych nigdy nie była jakoś mocno zaangażowana politycznie. To nie były jakieś skrajne wypowiedzi. Trzymała się trochę na dystans od bieżącej polityki, a zdystansowała się też swego czasu od prezesa i od PiS-u. Myślę, że jeżeli we właściwy sposób to pokieruje i jej działania nie będą nosić znamion politycznych, bo z tym oczywiście zawsze jest związane jakieś odium, to ma szansę na zbudowanie swojej pozycji. Pamiętajmy, że pierwsza dama z racji pełnionej funkcji zyskuje też kapitał kontaktów i relacji, z którymi można zrobić coś dobrego – wyjaśnił ekspert.
Nie wykorzystała szansy?
Agata Duda przez wielu jest nazywana „milczącą damą”, ponieważ przez ostatnie 10 lat prawie w ogóle nie zabierała głosu w kluczowych sprawach i nie wyrażała swojego poglądu na temat dziejących się wydarzeń. To może się negatywnie odbić na jej wizerunku po opuszczeniu Pałacu Prezydenckiego, o czym wspominała ekspertka od public relations i mediów Klaudia Charzyńska.
– W naszym patriarchalnym społeczeństwie oczekiwano od niej zaangażowania głównie w obszarach takich jak polityka społeczna i tzw. miękka polityka. Tutaj Agata Duda miała pole do popisu, ale go nie wykorzystała – tłumaczyła specjalistka.
Jaka więc będzie dalej przyszłość żony Andrzeja Dudy? Doktor Trzeciak nie widzi zbyt wielu perspektyw dla pierwszej damy. – Dalsze losy Agaty Dudy są mocno uzależnione też od tego, gdzie ostatecznie odnajdzie się Andrzej Duda. Nie wiem, jaki ona ma pomysł na siebie i jaki pomysł ma prezydent. Myślę, że ona sama pewnie się zastanawia, gdzie się odnajdzie – stwierdził. Również sceptycznie w tej kwestii wypowiadał się Charzyńska. Jej zdaniem Agata Duda nie może sobie pozwolić na jakąś wielką autonomię od dalszych działań jej męża.
– Jest już trochę za późno na to, żeby Agata Duda zaczęła budować teraz jakąś ścieżkę niezależną od męża – wskazuje ekspertka. – W swoich najgłośniejszych publicznych występach zawsze towarzyszyła prezydentowi. Dudowie są raczej teamem niż takimi silnymi, osobnymi jednostkami. To wynika też z tego, że PiS jest bardzo zunifikowaną partią — tam wszyscy musieli mówić jednym głosem albo byli na różne sposoby rozgrywani. Agata Duda nie miała wielkich szans na to, żeby swoją niezależność wizerunkową zbudować. Inna sprawa, że nie widać u niej ambicji do tego, żeby było o niej głośno. Ona sama nie emanuje efekciarstwem – kwituje Charzyńska.
Udostepnij artykul
