Ważny generał ostrzega! Niepokojące słowa ws. dywersji na kolei. „Przygotowania do wojny”
Generał Wiesław Kukuła, Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, ostrzega: trwają przygotowania do wojny! Chodzi o akt dywersji na kolei. – To rzeczywiście stan przedwojenny – ocenił wojskowy. Generał ostrzega nas przed wojną Słowo „wojna” ponownie jest powtarzane w mediach. Powód? Dywersja na kolei, która miała miejsce w weekend. Maszynista zgłosił wtedy uszkodzenie toru w rejonie miejscowości Życzyn, niedaleko stacji PKP Mika. W pociągu znajdowało się paru pasażerów i załoga. Nikt nie ucierpiał, ale służby odkryły, że zniszczenie toru było owocem działań dywersyjnych. Czy więc jesteśmy krok od wojny z Rosją? – Jeśli ktoś był na wojnie, to wie, że to, co jest dzisiaj, to nie jest wojna– zaczął swoją wypowiedź dla mediów generał Wiesław Kukuła, Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. – To rzeczywiście stan przedwojenny lub coś, co nazywamy wojną hybrydową. Wszystko wskazuje na to, że to zdarzenie może mieć cechy dywersji – dodał na antenie Polskiego Radia. I dalej padły kluczowe słowa. – Adwersarz rozpoczął czas przygotowania do wojny. Buduje tutaj pewne środowisko, które ma doprowadzić do podważenia zaufania społeczeństwa do rządu, do podstawowych organów, takich jak siły zbrojne, policja. Doprowadzić do stworzenia warunków dogodnych do potencjalnego prowadzenia agresji na terytorium Polski – ostrzegał dalej Szef Sztabu Generalnego Wojska

Generał Wiesław Kukuła, Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, ostrzega: trwają przygotowania do wojny! Chodzi o akt dywersji na kolei. – To rzeczywiście stan przedwojenny – ocenił wojskowy.
Generał ostrzega nas przed wojną
Słowo „wojna” ponownie jest powtarzane w mediach. Powód? Dywersja na kolei, która miała miejsce w weekend. Maszynista zgłosił wtedy uszkodzenie toru w rejonie miejscowości Życzyn, niedaleko stacji PKP Mika. W pociągu znajdowało się paru pasażerów i załoga. Nikt nie ucierpiał, ale służby odkryły, że zniszczenie toru było owocem działań dywersyjnych.
Czy więc jesteśmy krok od wojny z Rosją? – Jeśli ktoś był na wojnie, to wie, że to, co jest dzisiaj, to nie jest wojna– zaczął swoją wypowiedź dla mediów generał Wiesław Kukuła, Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. – To rzeczywiście stan przedwojenny lub coś, co nazywamy wojną hybrydową. Wszystko wskazuje na to, że to zdarzenie może mieć cechy dywersji – dodał na antenie Polskiego Radia.
I dalej padły kluczowe słowa. – Adwersarz rozpoczął czas przygotowania do wojny. Buduje tutaj pewne środowisko, które ma doprowadzić do podważenia zaufania społeczeństwa do rządu, do podstawowych organów, takich jak siły zbrojne, policja. Doprowadzić do stworzenia warunków dogodnych do potencjalnego prowadzenia agresji na terytorium Polski – ostrzegał dalej Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego.
Co robią władze?
Obecnie rząd przygotowuje społeczeństwo do wojny. Warto wymienić tu szkolenia #wGotowości, na które każdy może zapisać się za pośrednictwem aplikacji mObywatel. – 17 tysięcy Polaków zdecydowało się to zrobić, to niesamowita wartość, zwłaszcza że dopiero otwarliśmy program pilotażowy – powiedział generał Kukuła.
Wojna hybrydowa to forma konfliktu, która łączy tradycyjne metody wojenne z nieregularnymi strategiami oraz działaniami, które są trudne do jednoznacznego zakwalifikowania. Celem takiej wojny jest wykorzystanie różnych narzędzi i taktyk – zarówno militarnych, jak i niemilitarnych – w sposób skoordynowany, aby osiągnąć zamierzony cel. Wojna hybrydowa charakteryzuje się zastosowaniem dezinformacji, cyberataków, działań wojskowych o niskiej intensywności, wykorzystywaniem nieregularnych grup zbrojnych, a także próbą destabilizacji politycznej lub gospodarczej przeciwnika.
Źródło: Youtube/Polskie Radio
Udostepnij artykul
