Polityka i spoleczenstwo

W sieci wrze! Tusk zareagował ws. Czarzastego, człowiek Trumpa szybko wysmażył odpowiedź. „Ostatnia rzecz, jaką...”

5 lutego 2026, 20:35187 wyswietlen
Udostępnij:

Ambasador USA w Polsce Tom Rose ogłosił zerwanie kontaktów z Włodzimierzem Czarzastym. Dyplomacie nie spodobała się reakcja Donalda Tuska na tę sprawę. To był pełen politycznych emocji czwartek. Od pewnego czasu oglądamy próbę sił między marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym a prezydentem Karolem Nawrockim. Niespodziewanie do akcji wkroczyli Amerykanie. Ambasador USA w Polsce Tom Rose wysmażył nagle ostry wpis na temat marszałka Sejmu, w którym poinformował o… zerwaniu kontaktów z Czarzastym. – Ze skutkiem natychmiastowym nie będziemy mieć dalszych kontaktów, ani komunikacji z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym, którego oburzające i nieprowokowane obelgi były skierowane przeciwko prezydentowi Trumpowi – oświadczył dyplomata. Wygląda na to, że Amerykanie obrazili się, ponieważ Czarzasty nie poparł wniosku o Nagrodę Nobla dla Donalda Trumpa. Marszałek oświadczył na konferencji prasowej, że prezydent USA na nagrodę nie zasługuje, ponieważ destabilizuje sytuację w organizacjach międzynarodowych i prowadzi siłową politykę. Sprawa wywołała burzę, zachwyceni są oczywiście politycy PiS, którzy uważają, że Czarzasty naraża nasze relacje z USA. Szkoda, że nie przeczytają i nie przemyślą wpisu, który opublikował Donald Tusk. Szef rządu dyplomatycznie wypomniał ambasadorowi, że ten trochę się zagalopował. – Panie Ambasadorze Rose, sojusznicy powinni się szanować, a nie pouczać. Przynajmniej tak w Polsce rozumiemy partnerstwo – napisał Tusk. Ta reakcja nie

W sieci wrze! Tusk zareagował ws. Czarzastego, człowiek Trumpa szybko wysmażył odpowiedź. „Ostatnia rzecz, jaką...”

Ambasador USA w Polsce Tom Rose ogłosił zerwanie kontaktów z Włodzimierzem Czarzastym. Dyplomacie nie spodobała się reakcja Donalda Tuska na tę sprawę.

To był pełen politycznych emocji czwartek. Od pewnego czasu oglądamy próbę sił między marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym a prezydentem Karolem Nawrockim. Niespodziewanie do akcji wkroczyli Amerykanie. Ambasador USA w Polsce Tom Rose wysmażył nagle ostry wpis na temat marszałka Sejmu, w którym poinformował o… zerwaniu kontaktów z Czarzastym.

Ze skutkiem natychmiastowym nie będziemy mieć dalszych kontaktów, ani komunikacji z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym, którego oburzające i nieprowokowane obelgi były skierowane przeciwko prezydentowi Trumpowi – oświadczył dyplomata.

Wygląda na to, że Amerykanie obrazili się, ponieważ Czarzasty nie poparł wniosku o Nagrodę Nobla dla Donalda Trumpa. Marszałek oświadczył na konferencji prasowej, że prezydent USA na nagrodę nie zasługuje, ponieważ destabilizuje sytuację w organizacjach międzynarodowych i prowadzi siłową politykę.

Sprawa wywołała burzę, zachwyceni są oczywiście politycy PiS, którzy uważają, że Czarzasty naraża nasze relacje z USA. Szkoda, że nie przeczytają i nie przemyślą wpisu, który opublikował Donald Tusk. Szef rządu dyplomatycznie wypomniał ambasadorowi, że ten trochę się zagalopował.

Panie Ambasadorze Rose, sojusznicy powinni się szanować, a nie pouczać. Przynajmniej tak w Polsce rozumiemy partnerstwo – napisał Tusk. Ta reakcja nie spodobała się amerykańskiemu dyplomacie, który wysmażył odpowiedź.

Szanowny panie premierze, zakładam, że pana przemyślana i dobrze sformułowana wiadomość została do mnie wysłana przez pomyłkę, ponieważ z pewnością miał pan ją na myśli, pisząc do marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego, którego nikczemne, lekceważące i obraźliwe komentarze na temat prezydenta Trumpa mogły potencjalnie zaszkodzić pana rządowi – napisał Thomas Rose.

Co ciekawe, w dalszej części posta chwalił Tuska za jego „odważne przywództwo” i jego wkład we wzmocnienie relacji między USA a Polską.

Wiem, że zgodzi się pan, że obrażanie i poniżanie prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa – największego przyjaciela, jakiego Polska kiedykolwiek miała w Białym Domu – jest ostatnią rzeczą, jaką jakikolwiek polski przywódca powinien robić. Jestem pewien, że pan wie, że zawsze będę bronił mojego prezydenta, bez wahania, wyjątków i przeprosin – skwitował dyplomata.

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz