Polityka i spoleczenstwo

W PiS już obgryzają paznokcie, TO się stanie, gdy Nawrocki nie zostanie prezydentem. "Polecą głowy"

6 maja 2025, 18:271k wyswietlen
Udostepnij:

Jarosław Kaczyński zawiódł jako lider partii i pomylił się przy wyborze kandydata PiS na prezydenta. Jednak nawet jeśli Karol Nawrocki przegra, to nie prezes będzie winnym. Myślał, myślał i wymyślił – W tej chwili, w tym czasie wojennym, wydaje nam się, że kobieta nie miałaby wielkich szans. (…) Z mężczyzną to wiadomo – musi być młody, wysoki, okazały, przystojny. Wyborcy te wymogi wizerunkowe stawiają wysoko. Musi mieć rodzinę. Musi znać bardzo dobrze język angielski. Najlepiej jakby znał dwa języki. (…) Musi być obyty międzynarodowo. To powinien być człowiek, dla którego świat nie jest czymś obcym, który bywał na konferencjach, wykładach – opowiadał Jarosław Kaczyński w Radiu Maryja na długo przed ogłoszeniem kandydata PiS. Od wykładu prezesa minęło kilka miesięcy, by okazało się, że te warunki spełnia Karol Nawrocki. I od samego początku ten wybór wydawał się zaskakujący, jeśli nie dziwny. Jednak Mateusz Morawiecki, Beata Szydło czy nawet Przemysław Czarnek to politycy, których wyborcy Prawa i Sprawiedliwości lubią, szanują i można być pewnym, że w ciemno oddaliby na nich swój głos. Kaczyński chciał być jednak mądrzejszy i sprytniejszy od całego świata. Postawił na prezesa IPN, licząc, że uda się z niego ulepić nowego Andrzeja Dudę. I klops. Szybko okazało się, że

W PiS już obgryzają paznokcie, TO się stanie, gdy Nawrocki nie zostanie prezydentem. "Polecą głowy"

Jarosław Kaczyński zawiódł jako lider partii i pomylił się przy wyborze kandydata PiS na prezydenta. Jednak nawet jeśli Karol Nawrocki przegra, to nie prezes będzie winnym.

Myślał, myślał i wymyślił

– W tej chwili, w tym czasie wojennym, wydaje nam się, że kobieta nie miałaby wielkich szans. (…) Z mężczyzną to wiadomo – musi być młody, wysoki, okazały, przystojny. Wyborcy te wymogi wizerunkowe stawiają wysoko. Musi mieć rodzinę. Musi znać bardzo dobrze język angielski. Najlepiej jakby znał dwa języki. (…) Musi być obyty międzynarodowo. To powinien być człowiek, dla którego świat nie jest czymś obcym, który bywał na konferencjach, wykładach – opowiadał Jarosław Kaczyński w Radiu Maryja na długo przed ogłoszeniem kandydata PiS. Od wykładu prezesa minęło kilka miesięcy, by okazało się, że te warunki spełnia Karol Nawrocki.

I od samego początku ten wybór wydawał się zaskakujący, jeśli nie dziwny. Jednak Mateusz Morawiecki, Beata Szydło czy nawet Przemysław Czarnek to politycy, których wyborcy Prawa i Sprawiedliwości lubią, szanują i można być pewnym, że w ciemno oddaliby na nich swój głos. Kaczyński chciał być jednak mądrzejszy i sprytniejszy od całego świata. Postawił na prezesa IPN, licząc, że uda się z niego ulepić nowego Andrzeja Dudę. I klops. Szybko okazało się, że materiał do obróbki jest wyjątkowo… oporny. Później zaczęła się kampania i zaczęły się aferki.

„W PiS polecą głowy”

Karol Nawrocki zamiast budować swój polityczny kapitał i rozpoznawalność musiał (i dalej musi) ciągle tłumaczyć się z przeszłości. Źle wyglądające znajomości, apartament w Gdańsku, służbowe podróże za pieniądze podatników, dwie tożsamości… Jednak największa afera wybuchła za sprawą mieszkania, które przejął po starszym mężczyźnie. Politolog Marek Migalski uważa, że prezes PiS już żałuje swojej decyzji.

– Jestem przekonany, że dzisiaj Jarosław Kaczyński pluje sobie w brodę, że wybrał akurat tego kandydata. On wyglądał na takiego fajnego… To znaczy wyglądał na takiego, który nie zagrozi mu wewnątrz partii, nie ukradnie mu tej partii nawet jak wygra. (…) I z tego punktu widzenia to był sensowny wybór. Natomiast myślę, że Jarosław Kaczyński nie mógł w najczarniejszych koszmarach podejrzewać, że okaże się człowiekiem, który ma tyle trupów w szafie. Rzeczywiście tutaj ta machina partyjna, ten kontrwywiad partyjny wyraźnie zawiódł – ocenił politolog.

A co jeśli Nawrocki przegra wybory? Partię z Nowogrodzkiej czeka wstrząs. — Ja jestem przekonany, że jeśli ta kampania zakończyłaby się klęską, przegraną Nawrockiego, to tam polecą głowy — podsumował ekspert.

Źródło: Fakt.pl

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz