Polityka i spoleczenstwo

W Pałacu to widzieli?! Była 17:51, gdy Radosław Sikorski uderzył w Nawrockiego. „A dzisiaj na poważnie”

2 kwietnia 2026, 19:53836 wyswietlen
Udostępnij:

Radosław Sikorski nawiązał do swojego primaaprilisowego żartu i po raz kolejny skrytykował Karola Nawrockiego za blokowanie ambasadorskich nominacji. Sikorski uderza w Nawrockiego – Miło mi poinformować, że do MSZ dotarł właśnie pakiet 42 podpisanych nominacji ambasadorskich. Dziękuję Panu Prezydentowi Karolowi Nawrockiemu, zwłaszcza za mianowanie apolitycznych dyplomatów którzy służą ojczyźnie z narażeniem życia w Kijowie, Teheranie i Abu Zabi – wpis o takiej treści pojawił się w środowy poranek na koncie Radosława Sikorskiego na X. Niektórzy przecierali oczy ze zdumienia – czyżby nastąpił przełom w sporze Pałacu Prezydenckiego i MSZ o ambasadorów? Co czujniejsi wskazywali jednak na kalendarz. I faktycznie, wpis okazał się primaaprilisowym żartem, a przy okazji szpilą wbitą w prezydenta, który upiera się w blokowaniu nominacji ambasadorskich. W czwartek szef MSZ wrócił do tematu, ale – jak sam zaznaczył – już na serio. Pokazał mapę świata, z której wynika, że Polska nie ma swojego przedstawiciela w 88 krajach. – A dzisiaj na poważnie. W prawie w połowie krajów, w sumie 88, Polska nie ma przedstawiciela w randze ambasadora – napisał Sikorski na platformie X. – Zgodnie z ustawą złożone wnioski są u Karola Nawrockiego. Rolą prezydenta nie jest walka z rządem, paraliżowanie państwa i osłabianie naszej pozycji międzynarodowej – skwitował

W Pałacu to widzieli?! Była 17:51, gdy Radosław Sikorski uderzył w Nawrockiego. „A dzisiaj na poważnie”

Radosław Sikorski nawiązał do swojego primaaprilisowego żartu i po raz kolejny skrytykował Karola Nawrockiego za blokowanie ambasadorskich nominacji.

Sikorski uderza w Nawrockiego

Miło mi poinformować, że do MSZ dotarł właśnie pakiet 42 podpisanych nominacji ambasadorskich. Dziękuję Panu Prezydentowi Karolowi Nawrockiemu, zwłaszcza za mianowanie apolitycznych dyplomatów którzy służą ojczyźnie z narażeniem życia w Kijowie, Teheranie i Abu Zabi – wpis o takiej treści pojawił się w środowy poranek na koncie Radosława Sikorskiego na X. Niektórzy przecierali oczy ze zdumienia – czyżby nastąpił przełom w sporze Pałacu Prezydenckiego i MSZ o ambasadorów? Co czujniejsi wskazywali jednak na kalendarz. I faktycznie, wpis okazał się primaaprilisowym żartem, a przy okazji szpilą wbitą w prezydenta, który upiera się w blokowaniu nominacji ambasadorskich.

W czwartek szef MSZ wrócił do tematu, ale – jak sam zaznaczył – już na serio. Pokazał mapę świata, z której wynika, że Polska nie ma swojego przedstawiciela w 88 krajach.

A dzisiaj na poważnie. W prawie w połowie krajów, w sumie 88, Polska nie ma przedstawiciela w randze ambasadora – napisał Sikorski na platformie X. – Zgodnie z ustawą złożone wnioski są u Karola Nawrockiego. Rolą prezydenta nie jest walka z rządem, paraliżowanie państwa i osłabianie naszej pozycji międzynarodowej – skwitował wicepremier.

Spór o ambasadorów

Spór o ambasadorów ciągnie się jeszcze od czasów Andrzeja Dudy. Karol Nawrocki, podobnie jak jego poprzednik, nie zgadza się na zaproponowane przez MSZ kandydatury. Chodzi przede wszystkim o Bogdana Klicha jako ambasadora w USA i Ryszarda Schnepfa w Rzymie.

Ten spór to element większej walki – o kompetencje w prowadzeniu polityki zagranicznej. Prezydent rozpycha się w tym temacie, choć według Konstytucji to rząd prowadzi politykę zagraniczną. Gdyby Sikorski ustąpił w sprawie ambasadorów, byłoby to zaproszenie Nawrockiego do dalszego rozpychania się w kompetencjach ministerstwa spraw zagranicznych.

Sikorski regularnie upomina się o podpisanie nominacji. Gdy 30 marca Kancelaria Prezydenta opublikowała nagranie z uroczystości przyjęcia listów uwierzytelniających od nowych ambasadorów w Polsce (Republiki Senegalu, Republiki Kuby, Królestwa Hiszpanii, Królestwa Tajlandii oraz Republiki Dominikańskiej), wicepremier skwitował to jednym zdaniem.

Szkoda, że polskim nie podpisuje nominacji – napisał wówczas kąśliwie szef MSZ.

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz