W co grają Kaczyński i Nawrocki? Znany profesor przejrzał plan. „Prezydent nie będzie prezesowi potrzebny”
Karol Nawrocki ma znacznie bardziej dalekosiężne plany niż bycie prezydentem? Prof. Antoni Dudek wskazał scenariusz, jaki może się wydarzyć w następnych latach. Prezes PiS nie byłby zachwycony. Kto tu jest komu potrzebny? Karol Nawrocki jest w stanie dokonać znacznego przemeblowania w obozie prawicy. Takiego zdania jest ceniony historyk i politolog profesor Antoni Dudek, który w piątek pojawił się w programie „Fakty po Faktach” w TVN24, gdzie opowiedział o tym, jak z jego perspektywy wygląda obecna sytuacja PiS. Jak podkreślił, Jarosław Kaczyński tak naprawdę blefuje głosząc narrację, że jego ugrupowanie jest w stanie samodzielnie „rozbić Konfederację”. Przypomnijmy, że konflikt między PiS a partią, na czele której stoi Sławomir Mentzen, w ostatnich tygodniach się zaognił. – Bo na razie prezes Kaczyński się zachowuje tak, sądząc po jego najnowszych wypowiedziach, jakby wierzył w to, że Konfederację uda się rozbić, zmarginalizować i PiS będzie samodzielnie rządził. Proszę zwrócić uwagę, że w momencie, w którym PiS ma samodzielną większość, prezydent nie jest prezesowi Kaczyńskiemu specjalnie potrzebny do tworzenia rządu – wyjaśniał uczony. Jaką rolę w tym wszystkim ma odegrać jednak prezydent? Nawrocki nowym liderem? Zdaniem Dudka Nawrocki może przyczynić się do pogrzebania konfliktu między tymi ugrupowaniami, czym stanie się zarazem bardzo kluczową postacią dla prawicowego

Karol Nawrocki ma znacznie bardziej dalekosiężne plany niż bycie prezydentem? Prof. Antoni Dudek wskazał scenariusz, jaki może się wydarzyć w następnych latach. Prezes PiS nie byłby zachwycony.
Kto tu jest komu potrzebny?
Karol Nawrocki jest w stanie dokonać znacznego przemeblowania w obozie prawicy. Takiego zdania jest ceniony historyk i politolog profesor Antoni Dudek, który w piątek pojawił się w programie „Fakty po Faktach” w TVN24, gdzie opowiedział o tym, jak z jego perspektywy wygląda obecna sytuacja PiS. Jak podkreślił, Jarosław Kaczyński tak naprawdę blefuje głosząc narrację, że jego ugrupowanie jest w stanie samodzielnie „rozbić Konfederację”. Przypomnijmy, że konflikt między PiS a partią, na czele której stoi Sławomir Mentzen, w ostatnich tygodniach się zaognił.
– Bo na razie prezes Kaczyński się zachowuje tak, sądząc po jego najnowszych wypowiedziach, jakby wierzył w to, że Konfederację uda się rozbić, zmarginalizować i PiS będzie samodzielnie rządził. Proszę zwrócić uwagę, że w momencie, w którym PiS ma samodzielną większość, prezydent nie jest prezesowi Kaczyńskiemu specjalnie potrzebny do tworzenia rządu – wyjaśniał uczony. Jaką rolę w tym wszystkim ma odegrać jednak prezydent?
Nawrocki nowym liderem?
Zdaniem Dudka Nawrocki może przyczynić się do pogrzebania konfliktu między tymi ugrupowaniami, czym stanie się zarazem bardzo kluczową postacią dla prawicowego środowiska. – On chce zostać liderem prawicy, natomiast jeszcze nie (jest – red.). Ale taki jest na pewno jego plan, dlatego że liderem prawicy stanie się wtedy, jeśli uda mu się zbudować koalicję pisowsko-konfederacką, która przejmie władzę w Polsce – wskazał.
Zwrócił również uwagę na fakt, że PiS nie jest w obecnym momencie w stanie samodzielnie rządzić. Tak wynika z sondaży, które nie dają tej partii szans na samodzielną władzę w Parlamencie. Potrzebny jest więc ktoś drugi, ugrupowanie, z którym można połączyć siły. – Lepienie koalicji nie jest mocną stroną prezesa Kaczyńskiego – zaznaczył Dudek. – I tu się pojawia prezydent Nawrocki w roli patrona tego obozu, co automatycznie oznacza, że on nagle staje się ojcem chrzestnym nowego układu rządzącego – dodał.
Źródło: TVN24
Udostepnij artykul
