Polityka i spoleczenstwo

Uwaga, PiS ma nowych posłów! Do Sejmu wraca postać, którą dobrze znacie. „Przejmę mandat po…”

6 września 2025, 06:58333 wyswietlen
Udostępnij:

W polskim Sejmie pojawi się czterech nowych posłów z ramienia PiS. Ale jak to, przecież wybory parlamentarne dopiero w 2027 roku? To wszystko pokłosie decyzji prezydenta Nawrockiego. Zmiany w Sejmie Szykuje się rotacja polityków PiS, którzy będą działać jako posłowie na Sejm. W środę marszałek Szymon Hołownia wydał postanowienie dotyczące obsadzenia czterech wygasłych mandatów z ramienia partii Jarosława Kaczyńskiego. Chodzi o zastąpienie posłów, którzy otrzymali powołanie do Kancelarii Prezydenta Karola Nawrockiego. Szykuje spektakularny powrót kontrowersyjnego polityka. Kto więc zastąpi kogo? Po tym, jak Marcin Przydacz został wybrany na stanowisko szefa prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej, jego miejsce w Sejmie zajmie były wiceminister edukacji i nauki Tomasz Rzymkowski. – Przejmę mandat po Marcinie Przydaczu – potwierdził polityk w rozmowie z Onetem niedługo po tym, jak Nawrocki nominował Przydacza do swojej administracji. Mówimy tu więc o powrocie Rzymkowskiego na mównicę sejmową, ponieważ polityk też był już posłem za czasów rządów PiS. Sprawował mandat poselski w latach 2015-2023. Na początku dostał się z listy Kukiz’15. O polityku zrobiło się głośno, gdy zwrócił się do ówczesnego ministra sprawiedliwości – Zbigniewa Ziobry – z pytaniem o to, czy mógłby coś zdziałać w sprawie zwolnienia z więzienia Janusza Walusia. Chodziło o Polaka, który przesiedział w RPA kilkadziesiąt

Uwaga, PiS ma nowych posłów! Do Sejmu wraca postać, którą dobrze znacie. „Przejmę mandat po…”

W polskim Sejmie pojawi się czterech nowych posłów z ramienia PiS. Ale jak to, przecież wybory parlamentarne dopiero w 2027 roku? To wszystko pokłosie decyzji prezydenta Nawrockiego.

Zmiany w Sejmie

Szykuje się rotacja polityków PiS, którzy będą działać jako posłowie na Sejm. W środę marszałek Szymon Hołownia wydał postanowienie dotyczące obsadzenia czterech wygasłych mandatów z ramienia partii Jarosława Kaczyńskiego. Chodzi o zastąpienie posłów, którzy otrzymali powołanie do Kancelarii Prezydenta Karola Nawrockiego. Szykuje spektakularny powrót kontrowersyjnego polityka.

Kto więc zastąpi kogo? Po tym, jak Marcin Przydacz został wybrany na stanowisko szefa prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej, jego miejsce w Sejmie zajmie były wiceminister edukacji i nauki Tomasz Rzymkowski.

Przejmę mandat po Marcinie Przydaczu – potwierdził polityk w rozmowie z Onetem niedługo po tym, jak Nawrocki nominował Przydacza do swojej administracji.

Mówimy tu więc o powrocie Rzymkowskiego na mównicę sejmową, ponieważ polityk też był już posłem za czasów rządów PiS. Sprawował mandat poselski w latach 2015-2023. Na początku dostał się z listy Kukiz’15. O polityku zrobiło się głośno, gdy zwrócił się do ówczesnego ministra sprawiedliwości – Zbigniewa Ziobry – z pytaniem o to, czy mógłby coś zdziałać w sprawie zwolnienia z więzienia Janusza Walusia. Chodziło o Polaka, który przesiedział w RPA kilkadziesiąt lat za morderstwo Chrisa Haniego na tle rasistowskim.

Kto jeszcze pojawi się w Sejmie? Bogumiła Olbryś zastąpi posła Adama Andruszkiewicza, który został nominowany na wiceszefa KPRP. Natomiast Pawła Szefernakera, który został szefem gabinetu prezydenta, zastąpi Marek Subocz. Zbigniew Bogucki, który ma pełnić rolę szefa KPRP, zostanie zastąpiony przez byłego wojewodę zachodniopomorskiego Marka Subocza.

Będą dymy

Wróćmy jeszcze do postaci Rzymkowskiego, ponieważ z tej czwórki jest on najbardziej specyficznym politykiem. Jako wiceszef resortu oświaty jego przełożonym był Przemysław Czarnek. Panowie tworzyli zgrany duet, ponieważ obydwaj dali się szerzej poznać jako politycy krzykliwi, skłonni do awantur i wygłaszania absurdalnych twierdzeń.

Rzymkowski wielokrotnie kwestionował kwestie katastrofy klimatycznej, a szczególnie oburzało to, że w szkolnych podręcznikach pojawiały się tematy dotyczące praw zwierząt, nad czym postanowił się pochylić bardziej. Możemy jednak częściowo odetchnąć, bo sam zainteresowany ogłosił, że w tej kadencji sejmu nie będzie zajmował się edukacją.

Jestem prawnikiem, na pewno będę uczestniczył w pracach sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka – zapowiedział Rzymkowski.

Źródło: Onet

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz