Polityka i spoleczenstwo

Ukraiński wywiad ostrzega! Padła data, to WTEDY Rosja będzie gotowa do wojny z NATO. „Najważniejszym zadaniem...”

4 sierpnia 2025, 13:12876 wyswietlen
Udostępnij:

Rosja ma być gotowa do wojny z NATO do 2030 r., ostrzega szef wywiadu wojskowego Ukrainy (HUR) gen. Kyryło Budanow. Czy więc grozi nam poważny konflikt? Rosja chce dalszych wojen? Gen. Kyryło Budanow, który stoi na czele HUR, wywiadu Ukrainy, wypowiedział się na temat programu zbrojeniowego Rosji. — To największy program od 1980 r., nawet nie od czasu upadku ZSRR. Najważniejszym zadaniem, określonym w dokumencie systemowym, jest przygotowanie Federacji Rosyjskiej do wojny z NATO do 2030 r. Na to ukierunkowane są wszystkie działania i wszystkie budżety — ostrzegł. Jego zdaniem trzeba na to odpowiedzieć dużym arsenałem czołgów i rakiet – chodzi o to, by przygotować się na agresję ze strony Moskwy.  Pocieszające jest to, że – jak podał „Financial Times” – Rosja też traci swoje zapasy: nie ma już choćby broni z czasów Związku Radzieckiego. Inne badania sugerują, że dostawy z baz magazynowych spadły o ponad 25 proc. w 2024 roku.  Wojna, ale niekoniecznie taka, o której myślisz! Warto pamiętać, że inwazja na kraje NATO nie musi wyglądać tak, jak ta na Ukrainę: Rosja może próbować osiągnąć swoje cele zupełnie inaczej, przykładowo atakując tylko państwa bałtyckie, stosunkowo proste do zajęcia lub np. małą część Polski. Co wtedy uzyska? Jeżeli nie

Ukraiński wywiad ostrzega! Padła data, to WTEDY Rosja będzie gotowa do wojny z NATO. „Najważniejszym zadaniem...”

Rosja ma być gotowa do wojny z NATO do 2030 r., ostrzega szef wywiadu wojskowego Ukrainy (HUR) gen. Kyryło Budanow. Czy więc grozi nam poważny konflikt?

Rosja chce dalszych wojen?

Gen. Kyryło Budanow, który stoi na czele HUR, wywiadu Ukrainy, wypowiedział się na temat programu zbrojeniowego Rosji. To największy program od 1980 r., nawet nie od czasu upadku ZSRR. Najważniejszym zadaniem, określonym w dokumencie systemowym, jest przygotowanie Federacji Rosyjskiej do wojny z NATO do 2030 r. Na to ukierunkowane są wszystkie działania i wszystkie budżety — ostrzegł.

Jego zdaniem trzeba na to odpowiedzieć dużym arsenałem czołgów i rakiet – chodzi o to, by przygotować się na agresję ze strony Moskwy

Pocieszające jest to, że – jak podał „Financial Times” – Rosja też traci swoje zapasy: nie ma już choćby broni z czasów Związku Radzieckiego. Inne badania sugerują, że dostawy z baz magazynowych spadły o ponad 25 proc. w 2024 roku. 

Wojna, ale niekoniecznie taka, o której myślisz!

Warto pamiętać, że inwazja na kraje NATO nie musi wyglądać tak, jak ta na Ukrainę: Rosja może próbować osiągnąć swoje cele zupełnie inaczej, przykładowo atakując tylko państwa bałtyckie, stosunkowo proste do zajęcia lub np. małą część Polski. Co wtedy uzyska? Jeżeli nie zostanie wyparta z zajętych terytoriów, pokaże swoją sprawczość, tym samym brak sprawczości USA, co będzie oznaczało rozpoczęcia rozmów dot. dodania Moskwy do systemu obronnego Europy. Pod tą piękną nazwą kryją się po prostu większe wpływy Rosjan w Europie Środkowej: m.in. wymuszenie na regionie, by kupował rosyjski gaz i ropę.

Dlaczego jednak założenie, że Kreml odważy się na atak? Po prostu USA mogą być za parę lat zaangażowane w wojnę z Chinami o Tajwan, a to będzie oznaczało, że nie będą w stanie prowadzić działań zbrojnych gdzie indziej. Innymi słowy, za parę lat Europa zostanie sama – dziś jednak niemal rozbrojona i kompletnie nie gotowa do odparcia rosyjskiej inwazji.

Źródło: Onet

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz