Tusk skończył spotkanie z Nawrockim i wszystko opowiedział. O TEJ sprawie nie rozmawiali! „Mamy na ten temat...”
– Z zadowoleniem przyjmuję deklarację pana prezydenta, że w kwestiach bezpieczeństwa jest tego samego zdania – oświadczył Donald Tusk po spotkaniu z Karolem Nawrockim. Rozmowa premiera i prezydenta miała przebiegać w dobrej atmosferze. Tusk o spotkaniu z Nawrockim W piątek Donald Tusk przybył do Pałacu Prezydenckiego, gdzie około godziny 13:30 rozpoczęło się jego spotkanie z Karolem Nawrockim. Głównym tematem rozmów premiera i prezydenta były kwestie bezpieczeństwa i wspólnego głosu ws. ewentualnego pokoju na Ukrainie. – Atmosfera rozmowy była bardzo dobra, zostało coś z atmosfery Bożego Narodzenia – mówił po spotkaniu Donald Tusk. Premier podkreślił, że „z zadowoleniem przyjmuję deklarację pana prezydenta, że w kwestiach bezpieczeństwa mówimy jednym głosem”. Panowie ustalili, że dokumenty dotyczące pokoju w Ukrainie będą wymagały debaty w Sejmie i podpisu prezydenta. Podczas rozmowy pojawił się też temat stanu polskiej gospodarki i zbliżającego się szczytu G-20, na który zaproszona została Polska. – Rozmawialiśmy o prowadzeniu wspólnej akcji promującej obecność Polski podczas obrad G20. Z satysfakcją przyjąłem gotowość prezydenta do współpracy – poinformował premier. Potwierdził, że nie poruszano tematu ustaw, które Nawrocki wetuje. – Nie rozmawialiśmy o wetach, bo mamy na ten tamat oczywiste różne zdanie. Moim zadaniem jest, żeby scalać wysiłki, dlatego nie poruszaliśmy tematów, gdzie mamy odmienne

– Z zadowoleniem przyjmuję deklarację pana prezydenta, że w kwestiach bezpieczeństwa jest tego samego zdania – oświadczył Donald Tusk po spotkaniu z Karolem Nawrockim. Rozmowa premiera i prezydenta miała przebiegać w dobrej atmosferze.
Tusk o spotkaniu z Nawrockim
W piątek Donald Tusk przybył do Pałacu Prezydenckiego, gdzie około godziny 13:30 rozpoczęło się jego spotkanie z Karolem Nawrockim. Głównym tematem rozmów premiera i prezydenta były kwestie bezpieczeństwa i wspólnego głosu ws. ewentualnego pokoju na Ukrainie.
– Atmosfera rozmowy była bardzo dobra, zostało coś z atmosfery Bożego Narodzenia – mówił po spotkaniu Donald Tusk. Premier podkreślił, że „z zadowoleniem przyjmuję deklarację pana prezydenta, że w kwestiach bezpieczeństwa mówimy jednym głosem”. Panowie ustalili, że dokumenty dotyczące pokoju w Ukrainie będą wymagały debaty w Sejmie i podpisu prezydenta.
Podczas rozmowy pojawił się też temat stanu polskiej gospodarki i zbliżającego się szczytu G-20, na który zaproszona została Polska.
– Rozmawialiśmy o prowadzeniu wspólnej akcji promującej obecność Polski podczas obrad G20. Z satysfakcją przyjąłem gotowość prezydenta do współpracy – poinformował premier. Potwierdził, że nie poruszano tematu ustaw, które Nawrocki wetuje.
– Nie rozmawialiśmy o wetach, bo mamy na ten tamat oczywiste różne zdanie. Moim zadaniem jest, żeby scalać wysiłki, dlatego nie poruszaliśmy tematów, gdzie mamy odmienne zdania. Nie rozumiem, jak można zawetować ustawę, która pomaga walczyć z pedofilią w sieci albo z rosyjską dezinformacją. Wygląda na to, że weto stanie się codziennością. Tak jak się spodziewałem – skomentował Donald Tusk najnowsze prezydenckie decyzje.
Głos z Kancelarii Prezydenta
Po spotkaniu premiera i prezydenta odbył się też briefing prasowy z udziałem prezydenckiego rzecznika Rafała Leśkiewicza.
– To spotkanie przebiegło w konstruktywnej, merytorycznej atmosferze. Obaj panowie określili te swoje zadania w zakresie negocjacji czy dyskusji, uczestnictwa w negocjacjach dot. pokoju na Ukrainie – przekazał współpracownik prezydenta. Premier i prezydent ustalili, że kontakty z USA będą domeną Nawrockiego, a format koalicji chętnych i rozmowy na poziomie europejskim – Tuska.
– Panowie podkreślili zgodnie, że nic o Ukrainie bez Ukrainy i ten pokój na Ukrainie musi być zawarty na takich warunkach, jakie będą akceptowalne przez Ukrainę, na jakie zgodzi się Ukraina – powiedział Leśkiewicz.
Udostepnij artykul
