Polityka i spoleczenstwo

Donald Tusk nie czekał do końca debaty. TEN wpis to oczywisty cios w Nawrockiego. „Tylko jeden z nich…”

13 maja 2025, 07:41669 wyswietlen
Udostępnij:

Donald Tusk oglądał wczorajszą debatę prezydencką. W trakcie seansu skomentował to, co widział i słyszał. Debata prezydencka za nami Za nami debata kandydatów na prezydenta, w której starła się całą trzynastka: od startującego dla żartu Krzysztofa Stanowskiego, przez faworytów, kandydatów PiS i PO – Karola Nawrockiego i Rafała Trzaskowskiego – po prorosyjskiego Macieja Maciaka. Czy poniedziałkowe starcie coś wniosło? Niewiele: kandydaci ponownie wzajemnie się atakowali i podrzucali wyborcom raczej banały niż konkrety. Wszystko to oglądał Donald Tusk, który jeszcze w trakcie trwania debaty podzielił się swoimi refleksjami. Donald Tusk komentuje debatę Obecny premier, co oczywiste, kibicuje kandydatowi z PO, czyli Rafałowi Trzaskowskiemu. Ten drugi wypominał Karolowi Nawrockiemu, swojemu głównemu rywalowi, aferę związaną z kawalerką pana Jerzego – szef IPN miał przejąć mieszkanie w zamian za opiekę nad seniorem, którego losem potem chyba szczególnie się nie martwił, bo nawet nie wiedział, że ten trafił do ośrodka pomocy społecznej. Dla Tuska sprawa jest więc jasna: trzeba oddać głos na Trzaskowskiego. – Jeśli w boju o drugą turę zostało realnie dwóch kandydatów, ale tylko jeden z nich jest uczciwy, to wybór powinien być prosty – napisał w poście na X polski premier. Jeśli w boju o drugą turę zostało realnie dwóch kandydatów, ale

Donald Tusk nie czekał do końca debaty. TEN wpis to oczywisty cios w Nawrockiego. „Tylko jeden z nich…”

Donald Tusk oglądał wczorajszą debatę prezydencką. W trakcie seansu skomentował to, co widział i słyszał.

Debata prezydencka za nami

Za nami debata kandydatów na prezydenta, w której starła się całą trzynastka: od startującego dla żartu Krzysztofa Stanowskiego, przez faworytów, kandydatów PiS i PO – Karola Nawrockiego i Rafała Trzaskowskiego – po prorosyjskiego Macieja Maciaka. Czy poniedziałkowe starcie coś wniosło? Niewiele: kandydaci ponownie wzajemnie się atakowali i podrzucali wyborcom raczej banały niż konkrety. Wszystko to oglądał Donald Tusk, który jeszcze w trakcie trwania debaty podzielił się swoimi refleksjami.

Donald Tusk komentuje debatę

Obecny premier, co oczywiste, kibicuje kandydatowi z PO, czyli Rafałowi Trzaskowskiemu. Ten drugi wypominał Karolowi Nawrockiemu, swojemu głównemu rywalowi, aferę związaną z kawalerką pana Jerzego – szef IPN miał przejąć mieszkanie w zamian za opiekę nad seniorem, którego losem potem chyba szczególnie się nie martwił, bo nawet nie wiedział, że ten trafił do ośrodka pomocy społecznej.

Dla Tuska sprawa jest więc jasna: trzeba oddać głos na Trzaskowskiego. – Jeśli w boju o drugą turę zostało realnie dwóch kandydatów, ale tylko jeden z nich jest uczciwy, to wybór powinien być prosty – napisał w poście na X polski premier.

Kto wygra wybory prezydenckie? Wiele wskazuje na to, że do II tury wejdą Trzaskowski i Nawrocki (tak, mimo afery związanej z mieszkaniem pana Jerzego!). W wyborczej dogrywce większe szanse ma obecny prezydent Warszawy, ale pamiętajmy, że ostatnie dni przed I turą, a potem czas przed II to czas, w którym odpalane mogą być najcięższe działa. Nie wiadomo, czym sztab PiS będzie chciał zaatakować Trzaskowskiego – niezależnie od tego, czy będą to wiadomości prawdziwe, czy fake newsy. Już teraz w prawicowych odmętach internetu można znaleźć dziwne wiadomości (oczywiście nie podparte dowodami) dot. działalności polityka PO.

I tura już w najbliższą niedzielę, 18 maja. Do wyboru w niej będziemy mieli aż 13 kandydatów. Wstępnie wyniki poznamy już w nocy z niedzielę na poniedziałek. II tura odbędzie się 1 czerwca.

Źródło: X

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz