Polityka i spoleczenstwo

Trwał program na żywo, a tu nagle TEN telefon! Minister Nawrockiego był w szoku. „Karol z Gdańska”

22 sierpnia 2025, 09:05546 wyswietlen
Udostępnij:

W czwartek w Kanale Zero pojawił się szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker. Nagle do studia zadzwonił „Karol z Gdańska”. Wszyscy osłupieli, gdy pojęli, kim jest! Karol z Gdańska dzwoni do Kanału Zero W Kanale Zero pojawił się Paweł Szefernaker, szef gabinetu prezydenta Karola Nawrockiego. I w wywiadzie tym nie byłoby nic dziwnego, gdyby nie to, że całe show urzędnikowi skradł… tajemniczy Karol z Gdańska, widz, który dodzwonił się do programu. – Dobry wieczór, Karol z Gdańska, wykonujący obowiązki wobec państwa polskiego z wielką przyjemnością i zaszczytem w Warszawie – przedstawił się. Tak, do studia zadzwoniła sama głowa państwa! – Co za ustawka, dzień dobry panie prezydencie – zareagował na to Robert Mazurek, który prowadził program. – Witam, dobry wieczór panie redaktorze i dobry wieczór panie ministrze. Łatwiej się dodzwonić do Kanału Zero, niż do własnego ministra, niezastąpionego szefa gabinetu – odparł Nawrocki. I faktycznie, Szefernaker potwierdził, że ma nieodebrane połączenie od prezydenta. Pewnie po programie dostał od niego burę! – Dzwonię z pozdrowieniami dla pana redaktora, dla mojego ministra. Przysłuchując się rozmowie, powinienem zacząć od słów „szanowni państwo” – kontynuował Nawrocki, któremu wiele osób zarzucało, że nadużywa tego sformułowania przy oficjalnych wypowiedziach. – Ktoś przesadził z tymi statystykami. Myślę, że z

Trwał program na żywo, a tu nagle TEN telefon! Minister Nawrockiego był w szoku. „Karol z Gdańska”

W czwartek w Kanale Zero pojawił się szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker. Nagle do studia zadzwonił „Karol z Gdańska”. Wszyscy osłupieli, gdy pojęli, kim jest!

Karol z Gdańska dzwoni do Kanału Zero

W Kanale Zero pojawił się Paweł Szefernaker, szef gabinetu prezydenta Karola Nawrockiego. I w wywiadzie tym nie byłoby nic dziwnego, gdyby nie to, że całe show urzędnikowi skradł… tajemniczy Karol z Gdańska, widz, który dodzwonił się do programu.

Dobry wieczór, Karol z Gdańska, wykonujący obowiązki wobec państwa polskiego z wielką przyjemnością i zaszczytem w Warszawie – przedstawił się. Tak, do studia zadzwoniła sama głowa państwa!

Co za ustawka, dzień dobry panie prezydencie – zareagował na to Robert Mazurek, który prowadził program. – Witam, dobry wieczór panie redaktorze i dobry wieczór panie ministrze. Łatwiej się dodzwonić do Kanału Zero, niż do własnego ministra, niezastąpionego szefa gabinetu – odparł Nawrocki.

I faktycznie, Szefernaker potwierdził, że ma nieodebrane połączenie od prezydenta. Pewnie po programie dostał od niego burę!

Dzwonię z pozdrowieniami dla pana redaktora, dla mojego ministra. Przysłuchując się rozmowie, powinienem zacząć od słów „szanowni państwo” – kontynuował Nawrocki, któremu wiele osób zarzucało, że nadużywa tego sformułowania przy oficjalnych wypowiedziach. – Ktoś przesadził z tymi statystykami. Myślę, że z szacunku do osób, które przychodziły na moje spotkana, formuła „szanowni państwo” jest najbardziej adekwatna – bronił się.

Kwestia zegarka

Mazurek wykorzystał telefon prezydenta, by zapytać go o to, jaki zegarek nosi na ręce –  kwestia ta pojawiła się wcześniej w rozmowie z Szefernakerem. – To jest zegarek, który podarował mi mój przyjaciel na 40. urodziny, polskiej formy Błonie – odpowiedział Nawrocki.

Cała rozmowa z Nawrockim potrwała nieco ponad 4 minuty. Prezydent obiecał, że przyjdzie jeszcze kiedyś na wywiad do Kanału Zero. Poprosił, by „pozdrowić redaktora Stanowskiego”.

Może mieć do Kanału Zero sentyment, bo właśnie rozmowa z Krzysztofem Stanowskim była jednym z przełomów kampanii wyborczej. Dziennikarz pokazał Nawrockiego z innej strony – nie ponuraka i buca, jak był on postrzegany wcześniej.

Źródło: X/Kanał Zero 

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz