Trump ma marzenie, ale Czarzasty nie pomoże go spełnić. Stanowcze słowa marszałka! „Nie zasługuje”
Włodzimierz Czarzasty pomoże Donaldowi Trumpowi zdobyć pokojowego Nobla? Marszałek Sejmu przedstawił swoją decyzję. Trump ma marzenie Donald Trump nie ukrywa, że ma obsesję na punkcie Pokojowej Nagrody Nobla. Amerykański prezydent przekonuje, że zasługuje na nią, ponieważ doprowadził do zakończenia „wielu wojen”. Ostatnio mu się nie udało Komitet Noblowski uhonorował liderkę wenezuelskiej opozycji Marię Corinę Machado. Noblistka zlitowała się nad Trumpem i podczas spotkania w Białym Domu wręczyła mu w prezencie swój medal Pokojowej Nagrody Nobla. To oczywiście nie robi z niego laureata. Póki co, Trump musi zadowolić się wymyśloną na szybko… Pokojową Nagrodą FIFA. Niedawno przewodniczący izraelskiego Knesetu Amir Ohana i przewodniczący Izby Reprezentantów USA Mike Johnson ruszyli z inicjatywą wspierającą starania Trumpa. Skierowali pisma do szefów parlamentów krajów na całym świecie z prośbą o poparcie. Pismo to trafiło też do marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego. W poniedziałek 2 lutego przedstawił on swoją decyzję w tej sprawie. Marszałek Sejmu pomoże Trumpowi? Na wstępie Czarzasty ocenił, że w związku z faktem, że Amerykanie zmniejszają swoją obecność w Europie, „Europa musi wziąć odpowiedzialność za swoje bezpieczeństwo”. Podkreślił, że nie ma się co łudzić, że obecna władza USA spojrzy inaczej na Polskę. – To myślenie magiczne, nie będziemy żadną wysuniętą kasztelnią Trumpa, nie będziemy

Włodzimierz Czarzasty pomoże Donaldowi Trumpowi zdobyć pokojowego Nobla? Marszałek Sejmu przedstawił swoją decyzję.
Trump ma marzenie
Donald Trump nie ukrywa, że ma obsesję na punkcie Pokojowej Nagrody Nobla. Amerykański prezydent przekonuje, że zasługuje na nią, ponieważ doprowadził do zakończenia „wielu wojen”. Ostatnio mu się nie udało Komitet Noblowski uhonorował liderkę wenezuelskiej opozycji Marię Corinę Machado. Noblistka zlitowała się nad Trumpem i podczas spotkania w Białym Domu wręczyła mu w prezencie swój medal Pokojowej Nagrody Nobla. To oczywiście nie robi z niego laureata. Póki co, Trump musi zadowolić się wymyśloną na szybko… Pokojową Nagrodą FIFA.
Niedawno przewodniczący izraelskiego Knesetu Amir Ohana i przewodniczący Izby Reprezentantów USA Mike Johnson ruszyli z inicjatywą wspierającą starania Trumpa. Skierowali pisma do szefów parlamentów krajów na całym świecie z prośbą o poparcie. Pismo to trafiło też do marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego. W poniedziałek 2 lutego przedstawił on swoją decyzję w tej sprawie.
Marszałek Sejmu pomoże Trumpowi?
Na wstępie Czarzasty ocenił, że w związku z faktem, że Amerykanie zmniejszają swoją obecność w Europie, „Europa musi wziąć odpowiedzialność za swoje bezpieczeństwo”. Podkreślił, że nie ma się co łudzić, że obecna władza USA spojrzy inaczej na Polskę.
– To myślenie magiczne, nie będziemy żadną wysuniętą kasztelnią Trumpa, nie będziemy niezatapialnym lotniskowcem USA. To myślenie ułudne o szczególnej roli Polski w stosunku do USA – wskazał. Skrytykował też powołaną przez Trumpa Radę Pokoju.
– Wzmacniać trzeba UE, NATO, ONZ, WHO i siebie, w tym tkwi nasze bezpieczeństwo. Prezydent Trump moim zdaniem destabilizuje sytuację w tych organizacjach, reprezentując politykę siły i przy użyciu siły prowadzi politykę transakcyjną. To łamanie polityki zasad, wartości, często łamanie prawa międzynarodowego – ocenił Czarzasty. – Nie poprę wniosku o Nobla dla prezydenta Trumpa, bo na niego nie zasługuje – przekazał marszałek Sejmu.
Wcześniej o ewentualne poparcie noblowskich starań Trumpa został zapytany Radosław Sikorski. Szef MSZ powiedział, że może się to wydarzyć tylko pod jednym warunkiem.
— Jeśli prezydent Trump doprowadzi do sprawiedliwego pokoju dla Ukrainy, to ja też taką nominację podpiszę, bo mam do tego też prawo — stwierdził wicepremier.
Źródło: Onet
Udostepnij artykul
