Tragiczny wypadek w Wejherowie. Szokujące informacje nt. 33-letniego kierowcy. „Był notowany za…” - CrowdMedia
To przerażający wypadek! W Łebieńskiej Hucie zginął 10-letni chłopiec, trzej nastolatkowie są poważnie ranni.

10-letni chłopiec nie żyje, a trzej nastolatkowie są poważnie ranni po tragicznym wypadku w Wejherowie. Kierowca już jest w rękach policji, a na jaw wychodzą szokujące fakty z jego przeszłości.
Wypadek koło Wejherowa
To naprawdę tragiczny wypadek! We wtorek, 7 października, ok. godz. 19:30 w Łebieńskiej Hucie, niedaleko Wejherowa potrąconych zostało czterech chłopców, dwaj z nich to bracia. Wszyscy byli w wieku od 10 do 16 lat, trzech jechało na rowerach, a jeden szedł, wjechał w nich samochód osobowy.
Niestety 10-latek zmarł na miejscu – ratownicy starali się go reanimować, ale na próżno. W bardzo ciężkim stanie jest 12-latek, któremu amputowano lewą nogę. W szpitala z urazami głowy, rąk i nóg przebywają 13-latek i 16-latek.
Najgorsze w tym wszystkim było zachowanie rzekomego sprawcy – kierowca samochodu, który uderzył w chłopców, uciekł – policja złapała go po 2,5 godz. Okazał się nim 33-latek, który w tym czasie był już w swoim domu w powiecie kościerskim, czyli ok. 40 km od miejsca wypadku.
– Policjanci z powiatu wejherowskiego zorganizowali szeroko zakrojone działania poszukiwawcze za sprawcą tego zdarzenia drogowego. W wyniku tych działań 33 -latek, obywatel Polski, został zatrzymany przez policjantów Oddziału Prewencji Policji w Gdańsku, którzy zostali zaangażowani do akcji poszukiwawczej za sprawcą wypadku. Do zatrzymania doszło w jednej z miejscowości powiatu kościerskiego — przekazała kom. Karina Kamińska, rzeczniczka pomorskiej policji.
Nie powinien w ogóle siedzieć za kółkiem
33-latek, który jest podejrzewany o spowodowanie wypadku, w ogólnie nie powinien kierować samochodem, gdyż nie miał ważnych uprawnień do kierowania pojazdem, podała Wirtualna Polska: w kwietniu prowadził auto po spożyciu alkoholu.
– Mężczyzna był wcześniej już notowany, a dokładniej w kwietniu tego roku, za kierowanie w stanie nietrzeźwości. Oznacza to, że zostało mu zatrzymane prawo jazdy – powiedziała mediom asp.sztab. Anetta Potrykus z policji w Wejherowie.
Wiadomo, że 33-latek przebywa w areszcie, nie poddał się badaniom: ani na obecność narkotyków, ani alkoholu. Pobrano tylko jego krew.
Udostepnij artykul
