Polityka i spoleczenstwo

TO wspomnienie wciąż wzbudza wściekłość prezesa. Oto wytłumaczenie szokujących działań PiS? „Prezes ma ewidentnie...”

4 marca 2026, 21:10351 wyswietlen
Udostępnij:

Karol Nawrocki musi podjąć najważniejszą decyzję podczas swojej dotychczasowej przygody z prezydenturą. Czy podpisze ustawę o SAFE i podpadnie Jarosławowi Kaczyńskiemu? Wciąż dziwi, że PiS poszło na tak zdecydowaną wojnę z unijnym programem. Nawrocki myśli nad SAFE To aż zaskakujące, z jakim zacięciem PiS atakuje unijny program SAFE. Wydawać by się mogło, że gwarancja uzyskania nisko oprocentowanych pożyczek do wykorzystania na zakupy uzbrojenia nie powinna budzić kontrowersji. Nasz kraj ma być największym beneficjentem programu, co oznacza aż 44 mld euro na zakupy uzbrojenia. Nowogrodzka ma jednak inne zdanie i w ostatnim czasie politycy PiS ruszyli do mocnych ataków. Przekonują, że wdrożenie programu równa się utracie suwerenności i oddaniu Brukseli i Berlinowi kontroli nad Polską. Presja Nowogrodzkiej może wpłynąć też na prezydenta. Nie jest wykluczone, że Karol Nawrocki zawetuje ustawę, choć musi liczyć się z tym, że będzie to dla niego wizerunkowy cios. – To jest test jego niezależności. On na razie lawiruje, to znaczy robi Radę Bezpieczeństwa Narodowego, trochę krytykuje tę warunkowość SAFE, ale jednocześnie nie mówi wprost, nie idzie na twardo z przekazem, że ten program jest nie do przyjęcia – wskazuje dziennikarz Andrzej Stankiewicz w podkaście „Stan Wyjątkowy”. Jeżeli jednak Nawrocki podpisze SAFE, to podpadnie prezesowi. I PiS, po

TO wspomnienie wciąż wzbudza wściekłość prezesa. Oto wytłumaczenie szokujących działań PiS? „Prezes ma ewidentnie...”

Karol Nawrocki musi podjąć najważniejszą decyzję podczas swojej dotychczasowej przygody z prezydenturą. Czy podpisze ustawę o SAFE i podpadnie Jarosławowi Kaczyńskiemu? Wciąż dziwi, że PiS poszło na tak zdecydowaną wojnę z unijnym programem.

Nawrocki myśli nad SAFE

To aż zaskakujące, z jakim zacięciem PiS atakuje unijny program SAFE. Wydawać by się mogło, że gwarancja uzyskania nisko oprocentowanych pożyczek do wykorzystania na zakupy uzbrojenia nie powinna budzić kontrowersji. Nasz kraj ma być największym beneficjentem programu, co oznacza aż 44 mld euro na zakupy uzbrojenia. Nowogrodzka ma jednak inne zdanie i w ostatnim czasie politycy PiS ruszyli do mocnych ataków. Przekonują, że wdrożenie programu równa się utracie suwerenności i oddaniu Brukseli i Berlinowi kontroli nad Polską.

Presja Nowogrodzkiej może wpłynąć też na prezydenta. Nie jest wykluczone, że Karol Nawrocki zawetuje ustawę, choć musi liczyć się z tym, że będzie to dla niego wizerunkowy cios.

 To jest test jego niezależności. On na razie lawiruje, to znaczy robi Radę Bezpieczeństwa Narodowego, trochę krytykuje tę warunkowość SAFE, ale jednocześnie nie mówi wprost, nie idzie na twardo z przekazem, że ten program jest nie do przyjęcia – wskazuje dziennikarz Andrzej Stankiewicz w podkaście „Stan Wyjątkowy”. Jeżeli jednak Nawrocki podpisze SAFE, to podpadnie prezesowi. I PiS, po tak ostrych atakach na program, będzie musiało też skrytykować prezydenta.

Skąd ataki PiS?

Dziwi wciąż zaciekłość, z jaką PiS atakuje SAFE. Trudno dostrzec tu jakieś polityczne zyski.

Nie trzeba być wielkim prorokiem, żeby przewidzieć, że w sondażach ludzie raczej też będą za tym, żeby wziąć kredyt i się zbroić. Po co było to rozdmuchiwać? – zastanawia się Andrej Stankiewicz. Jacek Gądek, drugi gospodarz „Stanu Wyjątkowego”, wskazuje przyczynę w traumie prezesa.

– Ja do końca nie jestem w stanie tego zrozumieć, ale patrząc na to, jakie doświadczenia ma Jarosław Kaczyński, to ewidentnie prezes PiS-u ma ogromną traumę po tym, jak Komisja Europejska czy Unia Europejska blokowała, mroziła środki na KPO – analizuje Gądek. – Wówczas Jarosław Kaczyński mówił, że trzeba być elastycznym i negocjować niektóre rzeczy z Komisją Europejską, żeby wyrwać pieniądze z KPO. No i wówczas prezes stał się elastyczny, stracił cnotę, a nie zarobił, nie wyrwał żadnego euro i teraz, mając taką traumę, narzucił bardzo twardą linię – wskazał. Istotne jest jednak to, że w SAFE nie ma żadnych „ideologicznych” kamieni milowych. Zapisane są przepisy zapobiegające korupcji i zapewniające przejrzystość procesów sądowych.

Jedna z osób z Prawa i Sprawiedliwości powiedziała mi, że w momencie, kiedy zapadła decyzja, żeby mrozić Węgrom pieniądze z SAFE, to na Nowogrodzkiej się zagotowało. No i wówczas miała zapaść decyzja, że będziemy przeciwko SAFE – wskazał Gądek.

Źródło: Newsweek

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz