To już jest koniec, kolejna posłanka ucieka z Polski 2050! "Żałuję, że tak to się kończy"
Polska 2050 rozpada się na naszych oczach. Z partii odchodzi teraz jedna z najbardziej rozpoznawalnych posłanek. – Bardzo żałuję, że tak się ta współpraca kończy – przekazała Joanna Mucha. Polska 2050 traci Muchę W Polsce 2050 mają trudne dni: z partii odchodzą kolejni politycy. W tym tygodniu pisaliśmy o tym, że Szymona Hołownię opuścił Michał Kobosko, teraz poszła za nim Joanna Mucha, wieloletnia posłanka PO, a od paru lat parlamentarzystka Polski 2050. – Podjęłam decyzję o rezygnacji z członkostwa w partii Polska 2050 Szymona Hołowni i w klubie parlamentarnym — poinformowała i od razu dodała, że pozostanie posłanką niezależną. – Dziękuję moim koleżankom i kolegom z partii za pięć lat wspólnej pracy. Bardzo żałuję, że tak się ona kończy — dodała. Choć wskazała, że nie zamierza wstępować teraz do żadnej partii, jest jasne, że czym bliżej będzie wyborów do Sejmu, tym będzie bardziej otwarta na współpracę z KO lub jakimś innym ugrupowaniem. Decyzja Muchy to ostateczny cios w Polskę 2050, która to partia straciła już Koboskę, wkrótce zapewne Ryszarda Petru, Paulinę Henning-Kloskę i polityków, którzy popierali ją w wyborach na przewodniczącą. Nowa partia Wiele wskazuje na to, że na gruzach (tak, możemy mówić już o rozpadzie) Polski 2050 powstanie coś

Polska 2050 rozpada się na naszych oczach. Z partii odchodzi teraz jedna z najbardziej rozpoznawalnych posłanek. – Bardzo żałuję, że tak się ta współpraca kończy – przekazała Joanna Mucha.
Polska 2050 traci Muchę
W Polsce 2050 mają trudne dni: z partii odchodzą kolejni politycy. W tym tygodniu pisaliśmy o tym, że Szymona Hołownię opuścił Michał Kobosko, teraz poszła za nim Joanna Mucha, wieloletnia posłanka PO, a od paru lat parlamentarzystka Polski 2050.
– Podjęłam decyzję o rezygnacji z członkostwa w partii Polska 2050 Szymona Hołowni i w klubie parlamentarnym — poinformowała i od razu dodała, że pozostanie posłanką niezależną. – Dziękuję moim koleżankom i kolegom z partii za pięć lat wspólnej pracy. Bardzo żałuję, że tak się ona kończy — dodała.
Choć wskazała, że nie zamierza wstępować teraz do żadnej partii, jest jasne, że czym bliżej będzie wyborów do Sejmu, tym będzie bardziej otwarta na współpracę z KO lub jakimś innym ugrupowaniem. Decyzja Muchy to ostateczny cios w Polskę 2050, która to partia straciła już Koboskę, wkrótce zapewne Ryszarda Petru, Paulinę Henning-Kloskę i polityków, którzy popierali ją w wyborach na przewodniczącą.
Nowa partia
Wiele wskazuje na to, że na gruzach (tak, możemy mówić już o rozpadzie) Polski 2050 powstanie coś nowego – jakaś Nowoczesna 2.0. Powód? Po prostu grupa posłów, którzy weszli do parlamentu na grzbiecie Hołowni, za niecałe dwa lata będzie chciała zachować swoje mandaty. Zostanie im albo współpraca z KO, albo próba założenia czegoś nowego. A tym nowym będzie zapewne coś, co będzie starało sie zapełnić lukę po Polsce 2050 czy wcześniej Nowoczesnej.
Od razu dodajmy, że tym razem może sie nie udać. Wyborcy zawiedli się najpierw na partii Petru, teraz na ugrupowaniu Hołowni. Czy będą aż tak naiwni, by dać oszukać się po raz trzeci?
Największym problemem jest to, że tego typu partyjki nie mają nic nowego do zaoferowania – jedynie starają się być nową KO. A to nie wystarczy. Dlatego bardziej racjonalnym scenariuszem byłoby dołączenie do KO.
Podjęłam decyzję o rezygnacji z członkostwa w partii Polska 2050 Szymona Hołowni i w klubie parlamentarnym. Pozostanę posłanką niezależną. Dziękuję moim koleżankom i kolegom z partii za pięć lat wspólnej pracy. Bardzo żałuję, że tak się ona kończy.
— Joanna Mucha (@joannamucha) February 18, 2026
źródło: Joanna Mucha/X
Udostepnij artykul
