To DLATEGO Duda nigdy nie udzielił wywiadu Olejnik? Dziennikarka wbiła byłemu prezydentowi szpilę. „Podobno się bał”
Andrzej Duda nigdy nie udzielił wywiadu Monice Olejnik i nie pojawił się w programie „Kropka nad i”? Dlaczego? – Podobno się mnie bał. Powinien żałować – tłumaczy dziennikarka. Monika Olejnik – postrach polityków Monika Olejnik, gwiazda „Kropki nad i”, jest znana nie tylko z tego, że robi z polityków mielonkę – zadaje im trudne i dociekliwe pytania – ale też tego, że wymaga od swoich gości szybkich i krótki odpowiedzi, inaczej im przerywa. Przez to wielu omija jej program szerokim łukiem. Do tej grupy należy Andrzej Duda. W rozmowie z „Vivą!” Olejnik wyznała, że do teraz pamięta pierwszego gościa, którego zaprosiła do „Kropki nad i”. Było to w 1997 roku i nieszczęśnikiem okazał się Wiesław Walendziak. Powód? Plotkowano wtedy, że zostanie on premierem. – Okazało się, że został nim Jerzy Buzek. Jeden z najlepszych premierów w Polsce, przeprowadził cztery reformy, w tym reformę edukacji, mimo że miał skłóconą koalicję. Stworzył gimnazja, dał szansę na lepsze życie dzieciom ze wsi i małych miasteczek. A potem przyszedł PiS i je zamknął – wspominała dziennikarka. Andrzej Duda nie wpadł postawić kropki nad i Olejnik poruszyła też na temat Andrzeja Dudy: powiedziała, że były prezydent nigdy nie zdecydował się na wywiad z nią. –

Andrzej Duda nigdy nie udzielił wywiadu Monice Olejnik i nie pojawił się w programie „Kropka nad i”? Dlaczego? – Podobno się mnie bał. Powinien żałować – tłumaczy dziennikarka.
Monika Olejnik – postrach polityków
Monika Olejnik, gwiazda „Kropki nad i”, jest znana nie tylko z tego, że robi z polityków mielonkę – zadaje im trudne i dociekliwe pytania – ale też tego, że wymaga od swoich gości szybkich i krótki odpowiedzi, inaczej im przerywa. Przez to wielu omija jej program szerokim łukiem. Do tej grupy należy Andrzej Duda.
W rozmowie z „Vivą!” Olejnik wyznała, że do teraz pamięta pierwszego gościa, którego zaprosiła do „Kropki nad i”. Było to w 1997 roku i nieszczęśnikiem okazał się Wiesław Walendziak. Powód? Plotkowano wtedy, że zostanie on premierem. – Okazało się, że został nim Jerzy Buzek. Jeden z najlepszych premierów w Polsce, przeprowadził cztery reformy, w tym reformę edukacji, mimo że miał skłóconą koalicję. Stworzył gimnazja, dał szansę na lepsze życie dzieciom ze wsi i małych miasteczek. A potem przyszedł PiS i je zamknął – wspominała dziennikarka.
Andrzej Duda nie wpadł postawić kropki nad i
Olejnik poruszyła też na temat Andrzeja Dudy: powiedziała, że były prezydent nigdy nie zdecydował się na wywiad z nią. – Zresztą prezydent Andrzej Duda nigdy mi nie udzielił wywiadu, podobno się mnie bał. Powinien żałować – zaczęła. Tego samego nie może powiedzieć o Lechu Kaczyńskim. – A nawet miał odwagę mnie przeprosić. Potrafił wstać o świcie, żeby przyjść do mojego programu – dodała.
Przypomniała też swoje relacje z Lechem Wałęsą i Aleksandrem Kwaśniewskim. I te nie były proste, gdyż obaj politycy początkowo się na nią boczyli. Dopiero po czasie zgodzili się na wywiady.
– Lech Wałęsa przez dwa lata mnie omijał, bo tak mu kazał minister Wachowski, ale rozmawiałam z legendą Solidarności i rozmawiam systematycznie do dzisiaj. Podobnie jak prezydent Kwaśniewski, który na jakiś czas obraził się za mój prześmiewczy reportaż o SLD – dodała.
Źródło: Viva, plotek.pl
Udostepnij artykul
