Polityka i spoleczenstwo

To DLATEGO Duda nigdy nie udzielił wywiadu Olejnik? Dziennikarka wbiła byłemu prezydentowi szpilę. „Podobno się bał”

1 lutego 2026, 08:10832 wyswietlen
Udostępnij:

Andrzej Duda nigdy nie udzielił wywiadu Monice Olejnik i nie pojawił się w programie „Kropka nad i”? Dlaczego? – Podobno się mnie bał. Powinien żałować – tłumaczy dziennikarka. Monika Olejnik – postrach polityków Monika Olejnik, gwiazda „Kropki nad i”, jest znana nie tylko z tego, że robi z polityków mielonkę – zadaje im trudne i dociekliwe pytania – ale też tego, że wymaga od swoich gości szybkich i krótki odpowiedzi, inaczej im przerywa. Przez to wielu omija jej program szerokim łukiem. Do tej grupy należy Andrzej Duda. W rozmowie z „Vivą!” Olejnik wyznała, że do teraz pamięta pierwszego gościa, którego zaprosiła do „Kropki nad i”. Było to w 1997 roku i nieszczęśnikiem okazał się Wiesław Walendziak. Powód? Plotkowano wtedy, że zostanie on premierem. – Okazało się, że został nim Jerzy Buzek. Jeden z najlepszych premierów w Polsce, przeprowadził cztery reformy, w tym reformę edukacji, mimo że miał skłóconą koalicję. Stworzył gimnazja, dał szansę na lepsze życie dzieciom ze wsi i małych miasteczek. A potem przyszedł PiS i je zamknął – wspominała dziennikarka. Andrzej Duda nie wpadł postawić kropki nad i Olejnik poruszyła też na temat Andrzeja Dudy: powiedziała, że były prezydent nigdy nie zdecydował się na wywiad z nią. –

To DLATEGO Duda nigdy nie udzielił wywiadu Olejnik? Dziennikarka wbiła byłemu prezydentowi szpilę. „Podobno się bał”

Andrzej Duda nigdy nie udzielił wywiadu Monice Olejnik i nie pojawił się w programie „Kropka nad i”? Dlaczego? – Podobno się mnie bał. Powinien żałować – tłumaczy dziennikarka.

Monika Olejnik – postrach polityków

Monika Olejnik, gwiazda „Kropki nad i”, jest znana nie tylko z tego, że robi z polityków mielonkę – zadaje im trudne i dociekliwe pytania – ale też tego, że wymaga od swoich gości szybkich i krótki odpowiedzi, inaczej im przerywa. Przez to wielu omija jej program szerokim łukiem. Do tej grupy należy Andrzej Duda.

W rozmowie z „Vivą!” Olejnik wyznała, że do teraz pamięta pierwszego gościa, którego zaprosiła do „Kropki nad i”. Było to w 1997 roku i nieszczęśnikiem okazał się Wiesław Walendziak. Powód? Plotkowano wtedy, że zostanie on premierem. – Okazało się, że został nim Jerzy Buzek. Jeden z najlepszych premierów w Polsce, przeprowadził cztery reformy, w tym reformę edukacji, mimo że miał skłóconą koalicję. Stworzył gimnazja, dał szansę na lepsze życie dzieciom ze wsi i małych miasteczek. A potem przyszedł PiS i je zamknął – wspominała dziennikarka.

Andrzej Duda nie wpadł postawić kropki nad i

Olejnik poruszyła też na temat Andrzeja Dudy: powiedziała, że były prezydent nigdy nie zdecydował się na wywiad z nią. – Zresztą prezydent Andrzej Duda nigdy mi nie udzielił wywiadu, podobno się mnie bał. Powinien żałowaćzaczęła. Tego samego nie może powiedzieć o Lechu Kaczyńskim. – A nawet miał odwagę mnie przeprosić. Potrafił wstać o świcie, żeby przyjść do mojego programu – dodała.

Przypomniała też swoje relacje z Lechem Wałęsą i Aleksandrem Kwaśniewskim. I te nie były proste, gdyż obaj politycy początkowo się na nią boczyli. Dopiero po czasie zgodzili się na wywiady.

Lech Wałęsa przez dwa lata mnie omijał, bo tak mu kazał minister Wachowski, ale rozmawiałam z legendą Solidarności i rozmawiam systematycznie do dzisiaj. Podobnie jak prezydent Kwaśniewski, który na jakiś czas obraził się za mój prześmiewczy reportaż o SLD – dodała.

Źródło: Viva, plotek.pl

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz