To był dla nich fatalny rok, ci politycy będą ocierać łzy w Sylwestra. "Największa klęska prezesa"
Ci politycy przegrali w 2025 roku najwięcej. Przed wami TOP 5 największych przegrywów polskiej polityki! Ci politycy przegrali najwięcej Ten rok był dla części polityków przełomowy. Tyle że nie zawsze w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Niektórzy na dobre pożegnali się z polityką, a inni są bliscy upadku. W tym zestawieniu przybliżymy wam największych przegranych ostatnich 12 miesięcy. 5. Andrzej Duda Andrzej Duda przestał być prezydentem – oczywiście powodem była konstytucja, która zakazuje trzeciej kadencji głowy państwa. Tyle że nie zawsze koniec kariery w Pałacu Prezydenckim musi oznaczać upadek polityka. W przypadku Dudy tak jest – zaczął być on postrzegany jako polityk „minionej epoki”, nie jest zapraszany do poważnych mediów w roli eksperta, a szczęścia próbuje jako „youtuber” na Kanale Zero. Międzynarodowa kariera, którą miał mu zapewnić Donald Trump? Skończyło się na pięknych marzeniach. 4. Szymon Hołownia W wyborach prezydenckich w 2020 r. Szymon Hołownia zajął trzecie miejsce, następnie zbudował partię, która wprowadziła do Sejmu posłów, został marszałkiem izby niższej i w tym roku… wszystko stracił! W tegorocznej elekcji prezydenckiej zdobył niecałe 5% głosów. Lepiej od niego wypadł nawet Grzegorz Braun. Co doprowadziło do porażki Hołowni? Brak wyraźnej tożsamości politycznej – jego partia stopiła się z KO i wyborcy uznali, że

Ci politycy przegrali w 2025 roku najwięcej. Przed wami TOP 5 największych przegrywów polskiej polityki!
Ci politycy przegrali najwięcej
Ten rok był dla części polityków przełomowy. Tyle że nie zawsze w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Niektórzy na dobre pożegnali się z polityką, a inni są bliscy upadku. W tym zestawieniu przybliżymy wam największych przegranych ostatnich 12 miesięcy.
5. Andrzej Duda
Andrzej Duda przestał być prezydentem – oczywiście powodem była konstytucja, która zakazuje trzeciej kadencji głowy państwa. Tyle że nie zawsze koniec kariery w Pałacu Prezydenckim musi oznaczać upadek polityka. W przypadku Dudy tak jest – zaczął być on postrzegany jako polityk „minionej epoki”, nie jest zapraszany do poważnych mediów w roli eksperta, a szczęścia próbuje jako „youtuber” na Kanale Zero. Międzynarodowa kariera, którą miał mu zapewnić Donald Trump? Skończyło się na pięknych marzeniach.
4. Szymon Hołownia
W wyborach prezydenckich w 2020 r. Szymon Hołownia zajął trzecie miejsce, następnie zbudował partię, która wprowadziła do Sejmu posłów, został marszałkiem izby niższej i w tym roku… wszystko stracił! W tegorocznej elekcji prezydenckiej zdobył niecałe 5% głosów. Lepiej od niego wypadł nawet Grzegorz Braun.
Co doprowadziło do porażki Hołowni? Brak wyraźnej tożsamości politycznej – jego partia stopiła się z KO i wyborcy uznali, że były gwiazdor TVN nie jest im potrzebny.
Były marszałek „Sejmflixa” starał się jeszcze wyjść z twarzą i zrobić międzynarodową karierę w ONZ. I tu skończyło się na niczym. Pozostaje zwykłym posłem, gdyż ludzie, z których zrobił parlamentarzystów, chcą już innego lidera.
3. Zbigniew Ziobro
W 2025 r. Sejm pozbawił Zbigniewa Ziobrę immunitetu i wyraził zgodę na jego zatrzymanie i aresztowanie – wszystko w związku z zarzutami dotyczącymi nadużyć w Funduszu Sprawiedliwości.
Były minister sprawiedliwości okazał się miękiszonem i uciekł tchórzliwie na Węgry. W tle traci też od dawna swoich ludzi – jego partia została wchłonięta przez PiS, on sam nie liczy się już w walce o władzę na prawicy.
2. Jacek Sasin
To lider „maślarzy”. I już to wystarczy, by uznać Jacka Sasina za przegrywa. W PiS trwają walki frakcyjne, a były minister stoi na czele jednej z grup, która jest szczególnie niepoważnie traktowana przez media i wyborców (świadczy o tym sama jej nazwa).
Największą porażką Sasina jest to, że zaczął być odbierany mało poważnie – nie jako potencjalny nowy lider, ale polityk mały i skupiający się na podziałach. Chyba na dobre pożegnał się z szansą na zostanie nowym prezesem.
1. Jarosław Kaczyński
Jeszcze niedawno miał wszystko – pełnię władzy. Teraz badania pokazują, że PiS słabnie w sondażach, a elektorat partii przechodzi do Konfederacji i Grzegorza Brauna. I właśnie to jest największą klęską prezesa: Jarosław Kaczyński zawsze potrafił zadbać o to, by na polskiej scenie politycznej nie było niczego na prawo od PiS. Ten rok pokazał, że przegrał. Konfederacja pozostaje trwałym elementem polskiej polityki, umacnia się Braun. Do tego w Pałacu Prezydenckim mieszka Karol Nawrocki, który chyba nie będzie tak uległy jak Andrzej Duda.
Rok brutalnej weryfikacji
Ten ranking pokazuje jedno: 2025 rok był momentem brutalnej weryfikacji. Wyborcy bez sentymentów rozliczyli niektórych liderów, tych, którzy nie potrafili dostosować się do nowej rzeczywistości. Duda wypadł z obiegu, Hołownia roztrwonił swój kapitał, Ziobro przegrał sam ze sobą, Sasin stał się symbolem partyjnych podziałów, a Kaczyński – po raz pierwszy od lat – stracił kontrolę nad prawą stroną sceny politycznej. To nie są chwilowe potknięcia, lecz systemowe porażki, które kończą kariery.
Źródło: Wikipedia, prezydent2025.pkw.gov.pl
Udostepnij artykul
