TEGO tematu PiS i Nawrocki nie odpuszczą! Przy Nowogrodzkiej już zacierają rączki. „Będziemy cisnąć, to grzeje Polaków”
Senat nie wyraził zgody na zaproponowane przez Karola Nawrockiego referendum. Ale Pałac Prezydencki i PiS nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa. – Będziemy cisnąć ten temat – mówią przy Nowogrodzkiej. Na początku maja Karol Nawrocki złożył do Senatu wniosek o przeprowadzenie referendum ws. udziału Polski w unijnej polityce klimatycznej. Prezydent chciał zadać Polakom pytanie z tezą: „Czy jest Pan/Pani za realizacją unijnej polityki klimatycznej, która doprowadziła do wzrostu kosztów życia obywateli, cen energii i prowadzenia działalności gospodarczej i rolniczej?” Nie było zaskoczeniem, że Senat odrzucił wniosek. W czwartkowym głosowaniu przeciw było 62 senatorów, za – 32, od głosu wstrzymała się jedna osoba. Tuż po głosowaniu w sieci zagrzmiał Paweł Szefernaker, szef prezydenckiego gabinetu. – Senat odrzucił wniosek prezydenta o referendum w sprawie Zielonego Ładu. To głosowanie przeciwko prawu Polaków do wypowiedzenia się w sprawie rachunków, miejsc pracy i przyszłości naszej gospodarki. Można odrzucić wniosek, ale nie można uciszyć obywateli. Po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy – napisał człowiek Nawrockiego. Pałac Prezydencki i PiS już ruszyli ramię w ramię z narracją o tym, że rząd Donalda Tuska nie chce słuchać Polaków. Wydaje się wręcz, że blokada referendum od początku była prawdziwym celem Nawrockiego i spółki. PiS i Pałac nie zamierzają teraz odpuścić. –

Senat nie wyraził zgody na zaproponowane przez Karola Nawrockiego referendum. Ale Pałac Prezydencki i PiS nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa. – Będziemy cisnąć ten temat – mówią przy Nowogrodzkiej.
Na początku maja Karol Nawrocki złożył do Senatu wniosek o przeprowadzenie referendum ws. udziału Polski w unijnej polityce klimatycznej. Prezydent chciał zadać Polakom pytanie z tezą: „Czy jest Pan/Pani za realizacją unijnej polityki klimatycznej, która doprowadziła do wzrostu kosztów życia obywateli, cen energii i prowadzenia działalności gospodarczej i rolniczej?” Nie było zaskoczeniem, że Senat odrzucił wniosek. W czwartkowym głosowaniu przeciw było 62 senatorów, za – 32, od głosu wstrzymała się jedna osoba.
Tuż po głosowaniu w sieci zagrzmiał Paweł Szefernaker, szef prezydenckiego gabinetu.
– Senat odrzucił wniosek prezydenta o referendum w sprawie Zielonego Ładu. To głosowanie przeciwko prawu Polaków do wypowiedzenia się w sprawie rachunków, miejsc pracy i przyszłości naszej gospodarki. Można odrzucić wniosek, ale nie można uciszyć obywateli. Po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy – napisał człowiek Nawrockiego. Pałac Prezydencki i PiS już ruszyli ramię w ramię z narracją o tym, że rząd Donalda Tuska nie chce słuchać Polaków. Wydaje się wręcz, że blokada referendum od początku była prawdziwym celem Nawrockiego i spółki. PiS i Pałac nie zamierzają teraz odpuścić.
– Będziemy cisnąć ten temat, bo on będzie dominujący w kampanii w przyszłym roku. Wyborcy głosują portfelem, patrzą na swoje kieszenie i oceniają, czy politycy o nie „dbają”. Ten rząd tego nie robi i liczymy na to, że zostanie rozliczony w wyborach – usłyszeli dziennikarze WP przy Nowogrodzkiej.
Plan Kancelarii Prezydenta zakłada ponowne złożenie wniosku o referendum. Zapewne w przyszłym roku, bo wtedy będzie też rozstrzygać się budżet UE.
– Rząd będzie pod ogromną presją polityczną, ale przede wszystkim społeczną. I tego nie odpuścimy – mówią w rozmowie z WP informatorzy z Pałacu.
– Przed negocjacjami dotyczącymi budżetu unijnego w przyszłym roku i wobec ogromnych podwyżek dla gospodarstw domowych ten temat nie będzie schodził z agendy. Trzeba to cisnąć, bo to naprawdę grzeje Polaków – ekscytują się na prawicy.
Źródło: WP
Udostepnij artykul
