Polityka i spoleczenstwo

TEGO Nawrocki zażąda od ekipy Tuska, polityk PiS wszystko wyśpiewał. "Będziemy pytać"

11 lutego 2026, 09:1238 wyswietlen
Udostępnij:

To będzie polityczne wydarzenie ostatnich miesięcy. Punktualnie o 14:00 rozpocznie się Rada Bezpieczeństwa Narodowego. Już teraz wiadomo, jak Karol Nawrocki będzie próbował ograć rząd i wymusić pewne działania. Emocje rosły z każdym dniem Gdy w ubiegłym tygodniu Karol Nawrocki zarządził zwołanie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, rozpętała się polityczna burza. Prezydent od razu przedstawił tematy, które będzie chciał omówić z premierem Donaldem Tuskiem i innymi gośćmi ze strony rządu. Chodzi o pożyczkę zaciągnięta przez rząd na realizację Programu SAFE, zaproszenie Polski do Rady Pokoju oraz wyjaśnienie rzekomych „towarzysko-biznesowych” kontaktów marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego na Wschodzie. Ten ostatni punkt wywołał prawdziwą awanturę i ciosy na linii Czarzasty – ludzie Nawrockiego. – Panie prezydencie, ja jestem czysty. A pan? Porozmawiajmy o tym na Radzie Bezpieczeństwa Narodowego. Chciałem panu powiedzieć, że po pierwsze nie dam się zastraszyć. Po drugie czekam na oświadczenie ws. pana przeszłości. Po trzecie nie zmienię linii postępowania w stosunku do pana. Po czwarte mam prośbę: może zajmie się pan rozwiązywaniem problemów, a nie szczuciem ludzi. Polska czeka na skutecznego prezydenta, a nie uzależnionego od pana Cenckiewicza i podobnych osób – punktował Włodzimierz Czarzasty i stało się jasne, że dzisiejsza Rada Bezpieczeństwa Narodowego będzie ostrym, pełnym emocji starciem. Im bliżej spotkania na

TEGO Nawrocki zażąda od ekipy Tuska, polityk PiS wszystko wyśpiewał. "Będziemy pytać"

To będzie polityczne wydarzenie ostatnich miesięcy. Punktualnie o 14:00 rozpocznie się Rada Bezpieczeństwa Narodowego. Już teraz wiadomo, jak Karol Nawrocki będzie próbował ograć rząd i wymusić pewne działania.

Emocje rosły z każdym dniem

Gdy w ubiegłym tygodniu Karol Nawrocki zarządził zwołanie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, rozpętała się polityczna burza. Prezydent od razu przedstawił tematy, które będzie chciał omówić z premierem Donaldem Tuskiem i innymi gośćmi ze strony rządu. Chodzi o pożyczkę zaciągnięta przez rząd na realizację Programu SAFE, zaproszenie Polski do Rady Pokoju oraz wyjaśnienie rzekomych „towarzysko-biznesowych” kontaktów marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego na Wschodzie. Ten ostatni punkt wywołał prawdziwą awanturę i ciosy na linii Czarzasty – ludzie Nawrockiego.

– Panie prezydencie, ja jestem czysty. A pan? Porozmawiajmy o tym na Radzie Bezpieczeństwa Narodowego. Chciałem panu powiedzieć, że po pierwsze nie dam się zastraszyć. Po drugie czekam na oświadczenie ws. pana przeszłości. Po trzecie nie zmienię linii postępowania w stosunku do pana. Po czwarte mam prośbę: może zajmie się pan rozwiązywaniem problemów, a nie szczuciem ludzi. Polska czeka na skutecznego prezydenta, a nie uzależnionego od pana Cenckiewicza i podobnych osób – punktował Włodzimierz Czarzasty i stało się jasne, że dzisiejsza Rada Bezpieczeństwa Narodowego będzie ostrym, pełnym emocji starciem.

Im bliżej spotkania na politycznym szczycie (rozpocznie się o godz. 14:00), tym wiadomo na jego temat więcej. Choćby to, że na spotkaniu z Nawrockim zjawi się pełnomocniczka rządu ds. programu SAFE Magdalena Sobkowiak. Z drugiej strony swoją obecność w rozmowie z Wirtualną Polską potwierdził Szef BBN Sławomir Cenckiewicz.

O co będą pytać?

Na RBN zjawią się też m.in. Władysław Kosiniak-Kamysz, Zbigniew Konwiński, Anna Maria Żukowska, Paweł Śliz, Grzegorz Płaczek, Adrian Zandberg, Włodzimierz Skalik i wicemarszałkowie Krzysztof Bosak, Piotr Zgorzelski, Szymon Hołownia. Będą oczywiście marszałkowie Sejmu i Senatu: Włodzimierz Czarzasty i Małgorzata Kidawa-Błońska. Wielki nieobecny? To oczywiście Jarosław Kaczyński, który dopiero dochodzi do siebie po pobycie w szpitalu.

Karol Nawrocki będzie dopytywał o wspomniane wcześniej kontakty Włodzimierza Czarzastego i proces prześwietlania marszałka przez służby. – Jeżeli prezydent nie może dowiedzieć się w normalnym trybie o takich historiach, to chyba RBN jest dobrym miejscem do tego, żeby zapytać np. przedstawicieli służb specjalnych, czyli np. ministra koordynatora, jak wyglądał proces sprawdzenia – zapowiedział szef BBN Sławomir Cenckiewicz w rozmowie z Wp.pl.

Co jeszcze? – Będziemy pytać o obecność Czarzastego na komisjach ds. specsłużb, ale też o groźby wobec dziennikarza Republiki i „Gazety Polskiej, o przecieki z SOP i tak dalej – wyjawił jeden z polityków PiS.

Źródło: Wp.pl

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz